IV Świętojański Rodzinny Rajd Pieszy po Puszczy Kampinoskiej
Klub Maratończyka Aktywni
22/06/2014 22:46
IV Świętojański Rodzinny Rajd Pieszy po Puszczy Kampinoskiej
W dniach 21 i 22 czerwca odbyła się dwu dniowa impreza rekreacyjna, organizowana przez Express Sochaczewski oraz Express Wieczorny przy wsparciu: Urzędu Gminy w Kampinosie, Urząd Gminy w Brochowie, Lokalnej Grupy Działania Między Wisłą a Kampinosem, Kampinoskiego Parku Narodowego, PM Sport oraz Survival Sochaczew.
W rajdzie wzięła udział czwórka Aktywnych ; Małgorzata Stępniak, Damian, Patryk i Adrian Kowalscy.
Było fantastycznie - start rajdu po przemówieniach samorządowców z Powiatu Warszawskiego Zachodniego i Powiatu Sochaczewskiego i Pani kierownik ODM w Granicy Ludwiki Kwiadas -Wierzbicka, nastąpił o godzinie 9;40, gdzie udaliśmy się na pobliski cmentarz wojenny, aby zapalić znicz i uczcić żołnierzy, poległych głównie w dniach 16-18 września w czasie bitwy nad Bzurą.
Po minucie ciszy, udaliśmy się żółtym szlakiem (Kacapska droga) w kierunku Piask Królewskich, aby tam dotrzeć maszerowaliśmy dodatkowo niebieski i jednocześnie zielonym szlakiem. Łączna ilość osób to prawie 35, która to brała udział w rajdzie czy to pierwszego i drugiego dnia. Po ok 4 godzinach docieramy do naszego noclegu w Piaskach Królewskich "Dolina Słońca" - ośrodek fundacji SOS.
Organizatorzy przygotowali dla nas darmowe noclegi na terenie ośrodka, w którym nie można było się nudzić. Adrian Kamiński prowadził warsztaty z survivalu, uczył jak np. bez zapałek i zapalniczki rozpalić ognisko. pm-sport.pl przygotowało dla nas kajaki w których mogliśmy sobie spokojnie powiosłować jak również wziąść udział w zawodach "Pogromca Kajaka". Dobra zabawa i sporo uśmiechu... śmiechu, a pływanie tyłem do łatwych nie należy Było również ognisko - kiełbaski przy którym grał i śpiewał Tomasz Połeć - lider grupy folkowo-countrowej Teren C. Graliśmy, kopaliśmy piłkę jak i również utworzyliśmy strefę kibica - dopingując głośno zespół Ghany.
I tak dzień pierwszy upłynął, dnia następnego o godzinie 9 mieliśmy przygotowane śniadanie ...duży + a o godzinie 10 uczestniczyliśmy w mszy świętej w kaplicy znajdującej się na terenie ośrodka. Po godzinie 11 ruszyliśmy na drugi etap rajdu, spora ilość komarów nie opuszczała nas przez większość trasy. Meta znajdowała się w PTTK Tułowice zanim tam dotarliśmy na ok 4 km przed zakończeniem rajdu... spotkała nas burza i konkretna ulewa z gradem rozciągnięta grupa nie miała gdzie się schować nie było osoby która była by zupełnie sucha - z przygodami ale w zdrowiu nikomu nic się nie stało. Po drodze do Osady Puszczańskiej docieramy do Muzeum Etnograficznego w Górkach Pana Henryka Goszcza, cali przemoknięci jesteśmy tutaj tylko chwile wysłuchując w między czasie kilka ciekawych historii - miejsce na pewno warte odwiedzenia.
IV Świętojański Rodzinny Rajd Pieszy po Puszczy Kampinoskiej kończy się przed godzina 15 w PTTK, gdzie następnie organizatorzy busami przewożą nas do Sochaczewa, gdzie każdy z nas pełny wrażeń i niesamowitych przeżyć wraca do swego domu.
Duże brawa dla organizatorów i pełen szacunek za świetnie przygotowana imprezę, to cieszy że tak spora ilość osób wzięła udział w rajdzie. To był mój pierwszy Świętojański rajd i na pewno nie ostatni
Na Kampinoskim Szlaku - możecie opisać każde wydarzenie sportowo - rekreacyjne w którym braliście udział na terenie KPN.
A już jutro pojawi się obszerna galeria zdjęć z rajdu Trasa rajdu::) mi wyszło 27 km
A.K
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze