Reklama

Ja o mydle, Ty o powidle – czyli Panie kasjerki z słuchawką w uchu.

05/02/2024 16:00

Ilekroć myślę o sztucznej inteligencji, która, nie oszukujmy się, spotyka nas na każdym kroku, zawsze przekonuję siebie, że nic nie jest w stanie zastąpić naturalnych relacji międzyludzkich. No właśnie, przekonuję siebie, ale czy tak jest naprawdę? I choć pisząc to dla was, używam komputera, a wy przeczytacie to prawdopodobnie na swoich smartfonach, wciąż żyję z nadzieją, że dużo lepiej byłoby nam porozmawiać „face to face”. Zatem bijąca się faktem, że cyfryzacja zżera nas mimowolnie, zwyczajnego, ponurego popołudnia udałam się na zakupy do jednego z miejskich marketów. Jeszcze wtedy w dobrym humorze, wybrałam sobie wszystko co chciałam i skierowałam się do kasy. Przy kasie leżała chałwa. Moja babcia kocha chałwę. Ja, jako kochająca babcię wnuczka, nie mogłam przegapić okazji na promocyjną chałwę, oczywiście zapakowałam na taśmę dwie sztuki. No i się zaczęło. Chałwa, którą chciałam kupić okazała się mieć po prostu brudne opakowanie, tak, tak, każda sztuka miała brudne opakowanie, grzecznie poprosiłam Panią kasjerkę o torebkę „zrywkę”, w celu nie ubrudzenia sobie całej torebki. Pani kasjerka zajęta była jednak rozmową z koleżanką z pracy przez małą słuchaweczkę z mikrofonem. Na moją prośbę, zamiast chałwy, wytarła taśmę. Nie zrozumiałam o co chodzi, więc poprosiłam ponownie,tłumacząc, że nie taśma, tylko chałwa jest brudna i czy mogę prosić torebkę. Pani odpowiedziała, ale nie mi i nie na to pytanie. Powtórzyłam. Kobieta odpowiedziała, że przecież już wytarła. Wtedy zorientowałam się, że kolejny raz przytrafia mi się ta sama sytuacja, kasjerka zamiast ze mną, rozmawia przez słuchawkę z innym pracownikiem. Finalnie poinformowałam Panią dwa razy, ze odkładam ten produkt. A na koniec zakupów, Pani pyta, GDZIE TA CHAŁWA? Eh.. Wtedy byłam naprawdę zdenerwowana, ale dziś, myśląc o tym, nachodzi mnie taka refleksja – czy życie ma nam przelecieć jak te produkty na taśmie w markecie? Szybko, sprawnie i bez zbędnych pytań?

Ortodonta Pruszków
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/10/2024 13:53
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zosia - niezalogowany 2024-02-05 18:45:42

    Doskonale wiem ,o którym markecie jest mowa . Miesiąc po jego otwarciu przy ul .Traugutta wyłożyłam zakupy na taśmę a Pani kasjerka zaczęła wręcz pokładać się ze śmiechu, poczułam się bardzo ,bardzo żle i to był mój,, pierwszy i ostatni raz" w tym sklepie.Myślę ,że pracownik powinien znać zasady korzystania z urządzeń pomagających im w ich obowiązkach ,ale to klient w momencie kiedy jest obsługiwany jest ważny .Chamstwo to mało powiedziane.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Walery - niezalogowany 2024-02-06 09:04:49

    Nie wiem i nie licze ile lat funkcjonuje Liedl....ale Ja jeszcze w nim nie bylem..a mieszkam okolo pol kilometra od tego Przybytku...czesto przejezdzam autkiem kolo niego...ale nawet nie jestem ciekaw.co w srodku. .

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama