Szkoła Podstawowa im. Żołnierzy AK Cichociemnych w Brzozowie została ostatnio włączona do Mazowieckiej Sieci Szkół promujących zdrowie. Stało się tak na skutek pewnej kampanii, wymyślonej cztery lata temu. Powstał wówczas pomysł stworzenia akcji, która wyróżniałaby szkołę na tle innych.
Grunt to pomysł Dyrektor Andrzej Grabarek oraz kadra nauczycielska postanowili dołożyć wszelkich starań, aby szkoła promowała zdrowie i zdrowy styl życia, realizując projekt, który można by przeprowadzić począwszy od oddziałów przedszkolnych po wszystkie klasy szkoły podstawowej. Chodziło o zaszczepienie prawidłowych nawyków żywieniowych u dzieci, nauczenie ich, że zdrowy styl życia to coś naprawdę fajnego. Szkoła starała się również zachęcić dzieci do ruchu, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Ktoś wreszcie dostrzegł paradoks, polegający na tym, że w okolicy bogatej w uginające się od owoców sady, dzieci rzadko jedzą owoce, a na przerwach chętniej sięgają po chipsy, paluszki i niezdrowe słodycze. Należało to zmienić.
Pierwsze kroki Stwierdzono, że na początek niezłym pomysłem będzie rozdawanie dzieciakom na przerwach owoców. Wszak nawet najmniejsze dziecko wie, że darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Dyrektor szkoły udał się do dr Romualda Ozimka, Prezesa Ośrodka Integrowanej Produkcji Owoców w Wisowej, z prośbą o wsparcie akcji. Pomysł zyskał pełną aprobatę. I zaczęło się - od roku szkolnego 2004/2005 szkoła nawiązała współpracę z Wisową w zakresie bezpłatnej dostawy jabłek do szkoły. Jednak kadrze pedagogicznej zależało na czymś więcej – na skutecznej kampanii edukacyjnej. Uczniowie mieli wiedzieć, dlaczego jedzenie owoców i warzyw, najlepiej 5 razy dziennie, jest takie ważne. Akcja zyskała nazwę „Żyjemy zdrowo, bo owocowo” i ruszyła pełną parą.
Popularność Akcją szybko zainteresowały się inne szkoły. Już w roku 2004/2005 włączyła się szkoła Podstawowa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłowie, w roku następnym SP im. Bolesława Chrobrego w Kapturach, ale również szkoły spoza gminy Iłów: SP w Szczawinie Kościelnym i ZSS w Mocarzewie, a od roku szkolnego 2006/2007 dołączyły SP im I Armii Wojska Polskiego w Giżycach i SP w Nowych Zdunach. Współpracą zainteresowane są także inne szkoły, m.in. w Młodzieszynie, Janowie, Ośrodek Młodzieżowo-Wychowawczy w Załuskowie. Zainteresowanie sprawia jednak, że podźwignięcie akcji przez tę liczbę sadowników jest dosyć trudne – tylko do tych siedmiu szkół jabłek dociera ogromna ilość.
Dużo, czyli ile? W I roku trwania akcji rozdano 4 560 sztuk jabłek, w roku następnym 18 240 sztuk, w roku 2006/2007 mniej, bo 13 440 – ale tylko z powodu silnych mrozów i już w roku 2008/2009 znów spora liczba 26 880. Ogółem w czasie trwania akcji zostało rozdanych 63 120 sztuk jabłek. W roku bieżącym na podstawie umów zawartych z sadownikami można spodziewać się liczby ok. 26-27 tys. rozdanych za darmo sztuk owoców.
Nowe formy akcji Organizatorzy starają się, żeby, co roku robić coś innego i wnosić w edukację nowe elementy zachęcające do akcji. Choć program nosi stałą nazwę „Żyjemy zdrowo, bo owocowo”, to kolejne edycje zyskują nowe podtytuły. W drugim roku trwania akcji miał ona podtytuł ”Cudze chwalicie swego nie znacie. Doceniamy walory owoców rodzimych”, trzeci rok to „Zdrowym być – zdrowo jeść, zdrowo pić”, czwarty rok – „Zdrowe dzieci - zdrowy świat”. Obecna edycja nosi tytuł „Nasze zdrowie w naszych rękach”. W ramach kampanii organizowane są również konkursy edukacyjne: wiedzy, na wiersz o owocach i warzywach, konkurs plastyczny, a już od trzech lat – gminny konkurs informatyczny poświęcony właśnie zdrowemu odżywaniu..
Mocne wsparcie Dobrym duchem akcji jest Fundacja Promocja Zdrowia z Warszawy i prof. Witold Zatoński – jej członkowie przeprowadzają w szkole zajęcia edukacyjne. Akcję wspiera także miejscowy samorząd lokalny, gmina Iłów – Rada Gminy i wójt Roman Kujawa. Dwukrotnie zgłoszono także projekt do konkursu organizowanego przez Fundusz Lokalny Ziemi Płockiej i dwukrotnie otrzymali grant wspomagający akcję.
Pierwsze efekty Organizatorzy już w tej chwili mają powody do radości, ponieważ „Żyjemy zdrowo, bo owocowo” bardzo spodobało się w Ministerstwie Rolnictwa, gdzie było prezentowane jako program modelowy do akcji „Jabłko dla ucznia” obejmującej cały kraj. Program ten, w oparciu o model SP w Brzozowie, prezentowano w Komisji Rolnictwa Unii Europejskiej, gdzie również zyskał aprobatę i postanowiono o finansowania tej akcji z funduszy unijnych. Sukcesem było również zorganizowanie w kwietniu 2007 roku dużej konferencji z udziałem SP w Brzozowie, OIP w Wisowej i Powiatowego Państwowego Inspektoratu Sanitarnego w Sochaczewie dla dyrektorów szkół całego powiatu sochaczewskiego, dla samorządowców, burmistrza, wójtów i organizacji pozarządowych pod hasłem „Zdrowo, bo owocowo” z wydanym materiałem konferencyjnym. Są już również pierwsze wymierne efekty miejscowe – na wniosek rodziców zostały wycofane niezdrowe produkty ze sklepiku szkolnego, wzrosła też chęć spożywania obiadów przez dzieci zamiast zapychania się niezdrowymi przekąskami podczas przerw. W miejscowych sklepach zaobserwowano wzrost zapotrzebowania na jabłka. opr. irg
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze