Tak mogą wyglądać miasta. Jak widać, tam nikt nie boi się drzew. Sochaczew idzie w innym kierunku. Już wiosną znikną drzewa ze Staszica, potem wokół stadionu MOSiR. Myślę, że wtedy nawet wielu orędowników wycinania co popadnie, złapie się za głowę. Ale będzie już naturalnie za późno.
http://www.boredpanda.com/tree-flower-shaded-streets/
Sochaczew już dziś wygląda tak, jak na zdjęciu. A będzie jeszcze gorzej.
Jeśli ktoś z Państwa był w przywołanych w materiale miastach lub innych podobnych miejscach i może się podzielić fotografiami, proszę o kontakt na jedrek.gasior@gmail.com
Ja dorzucam kilka zdjęć z Brukseli, która jest bardzo zielonym miastem. Część drzew na ulicach jest moim zdaniem zbyt mocno przycięta, ale generalnie są. W parkach rosną dość swobodnie, jeśli nie zupełnie dziko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wycina się tylko zdrowe drzewa. Stare spróchniałe lipy przy ul. Chopina w Chodakowie są naprawde niebezpieczne. Ale niestety ,próchno nie znajduje nabywcy. To się nie opłaca. Przed momi blokiem kilka dni temu ścięto na wys.4 m czubek pięknego, zdrowego świerku.Zadecydował o tym jeden lokator, przerażony że zginie od tego drzewa. Nota bene człowiek wiekowy, chory na serce i teń świerk będzie prawdopodobnie ostatnią rzeczą, która pozbawi go życia. Idzie jednak do UM i dostaje zezwolenie. Ludzie nie rozumieją nawet tego, że drzewo kołysząc się umacnia swój system korzeniowy, jak się buja to się przewróci i kogoś zabije. No i tak ignoranci niszczą nam zieleń w mieście. Co roku na wiosnę rozpoczyna się rzeź drzew. Ocinane są konary drzew, pozostawiają tylko jakieś maleńkie gałązki, więc drzewa przestają rosną, chorują i wtedy mogą być kruche.
Ostatnio wycięto dwa zdrowe,okazałe drzewa na ulicy 600lecia.Jest tam wiele prawie suchych drzew ale wybrano właśnie te.Prawdopodobnie ograniczały widoczność pieszym i to bedzie oficjalna wymówka ale dla mnie to debilizm do potęgi co najmniej trzeciej.Nie dalej jak rok temu robiono tam chodnik ale nikt nie pomyslał o usunięciu uschniętych drzew oraz ich karp,za to teraz wycinają a karpa zostaje i nikt z tym nic nie zrobi,taki to remont.Niech fani obecnych władz nie wmawiają nam ze ktoś rządzi tym miastem,bo dla mnie to brak mózgu.
Każdego poranka, tuż po przebudzeniu, powraca do mnie ta koszmarna myśl – mieszkam w tak tragicznym mieście! Winię swoich rodziców, ale po części i ślepy los, że skazał mnie na egzystowanie w tak tragicznym miejscu! Mogłem urodzić się w Żyrardowie, mogłem wydać swój pierwszy okrzyk w Skierniewicach, ale niestety, los mnie nie oszczędził! Trafiłem do Sochaczewa. Wierzę w karmę i reinkarnację, i wiem, że w kolejnym wcieleniu może będę jakimś małym zwierzątkiem, może w Żyrardowie, może w Skierniewicach, ale NA PEWNO NIE W SOCHACZEWIE :):):)
Bywam często w tych miastach i jest tam zdecydowanie lepiej. Sochaczew jest naprawdę tragiczny.
a czy widzieliście państwo parki, które zrewitalizowano w okolicznych miastach - Skierniewice, Żyrardów, Grodzisk? http://youtu.be/2nJW-lm0Hus http://youtu.be/Gg4XWKu67sk w Sochaczewie jest za to pasaż :) i kościelna inwestycja z wsypą pokutnicą i setką kiczowatych kapliczek.
Zdecydowanie, samochody są ważniejsze i od drzew i od ludzi. I dają dużo świeżego powietrza, którym ciągle jeszcze oddychamy
akurat przy okazji remontu Staszica to powinni wszystkie drzewa przy ulicy rosnące wyciąć i poszerzyć przynajmniej z pół metra ,i zastanowić sie nad posadzeniem innych ale takich żeby za kilka lat znów nie przeszkadzały samochodom.
Byłem we wrześniu w Bawarii, piękne małe miasta tonące w zieleni. Stare drzewa stojące w miejscach które ewidentnie "przeszkadzają cywilizacji".Pewnie u nas szybko poszłyby pod piłę. Dlaczego tam jednak stoją. Ano dlatego że tam uzyskanie zgody na wycięcie drzewa graniczy z cudem i jest tak kosztowne że nikomu nie przychodzi do głowy taki pomysł by drzewa wycinać.
Trawnik - miejsce które świetnie nadaje sie na parking - patrz nowe cudo na rogu Wojska Polskiego i H.Sawickiej lub dawny trawnik na podwórku szkoły w Chodakowie. Drzewo - zbędny element krajobrazu miejskiego , bo lecą liście , bo ptaki siadają i robią coś brzydkiego na nasze ukochane samochody
Tak przyznaję Sochaczew to pustynia betonowa i mało kogo obchodzi zieleń w naszym mieście. Ładne są zdjęcia przedstawione przez Pana Andrzeja, kiedyś też wstawiałem zdjęcia parków w Brukseli jedno z nich jest moim logo. Atomium też mam ale prywatne...:) Jednak czyściej jest w Holandii, tam służby porządkowe pracują nawet w niedzielę. Pozdrawiam, Karol
Druga sprawa słusznie poruszona to przymuswycinania drzew nawet na własnej działce, bo sąsiadowi przeszkadzają, bo polecą listki itpOstatnio na spacerze widziałam wiele pięknych drzew wyciętych tylko dlatego, że nie podobało się sąsiadowi, bo nie widać w całej okazałości jego nowej willi.
Faktycznie, taki duży teren przy szpitalu to pustynia. Gdybu posadzono tam drzewa zaraz po otwarciu szpitala, byłby to już piekny park. Przecież niektórzy chorzy mogliby w ciepłe dni posiedzieć sobie cieniu drzew razem z odwiedzającymi.
Świetne linki. Pięknie. Szkoda, że nie mam jakichś spod naszego szpitala. Tam jest tak pięknie.
przepraszam, że przyczepiłem się do szpitala i jego otoczenia, ale mieszkam tu i bardzo mi doskwiera jak wygląda to pustynne otoczenie. a może być inaczej. np. w szczecinie jak zaznaczył przedmówca. http://onkologia.szczecin.pl/gallery/przyszpitalny-park/ albo w Lublinie http://www.mmlublin.pl/artykul/park-przy-szpitalu-kolejowym-w-lublinie-wymaga-pilnej-pomocy,2713650,art,t,id,tm.html
Podobno najbardziej "zielonym" miastem w Polsce jest Szczecin. Byłem raz - zieleni w ch..j.
Więc, jak macie takie przykłady, to również poproszę.
A swoją drogą są i w Polsce przykłady miast, gdzie samorząd nie pozwala na niszczenie zieleni ani sobie, ani ludziom.
Ja wiem, że nie Bruksela. Ale jakoś nie mam zdjęć z mniejszych miejscowości, z drugiej strony za dużo nie podróżuję. Dlatego tak mi zależy na Państwa zdjęciach.
Świetne zdjęcia, o to mi chodziło. jak macie coś fajnego do pokazania, Państwo, to wrzucajcie labo na mojego maila, albo linki.
My, hyakintos, będziemy jednak - mimo wszystko - działać w tym temacie. Gdybyś był zainteresowany wsparciem, pisz na mojego maila.
proszę sobie zobaczyć jak wygląda otoczenie szpitali na zachodzie Europy. np. bad neustadt - 15.000 mieszkańców. to zwykły szpital. zielono i przyjemnie. a sochaczewski szpital? wylany beton i udeptana trawa. nawet nie ma jednego dużego drzewa. https://www.flickr.com/photos/pilot_michael/sets/72157594361704028/
sochaczew to nie jest bruksela. niestety. ani skalą ani estetyką. byłem kilka razy w belgii i widziałem też mniejsze miejscowości. estetyka zupełnie inna niż w naszym mieście. tendencja do wycinania drzew w sochaczewie mnie przeraża. niestety nie tylko władze miasta prowadzą politykę degradacji resztek przyrody, ale i spółdzielnie mieszkaniowe i o zgrozo znajduje to poklask u niektórych mieszkańców. ja sam chciałbym mieć działkę zieloną z dużą ilością drzew i krzewów, ale mój zapał został zdeptany przez sąsiadów, którym "lecą liście", "zasłaniam światło", "narażam na alergie". to jest przykre, że chcemy wybetonowanych podwórek i klepisk zamiast trawników. na gawłowskiej przy blokach obcięto w tym roku drzewo tak, że został sam kikut i nie jestem pewien czy to drzewo odbije. drzewa przeszkadzają, a samochody pod klatkami i smród ich spalin nie? absurd. podobnie otoczenie szpitala. zawsze mi się wydawało, że zieleń powinna otaczać szpitale. i tak też w przeszłości zawsze bywało. w sochaczewie można nawet byłoby urządzić park obok szpitala. myślę, że tak nawet było kiedyś w planach, ponieważ widać resztki zarysów alejek spacerowych i niedobitki posadzonych tam krzewów. dziś jest beton i klepisko. a przecież można byłoby stworzyć wokół szpitala park z drzewami, alejkami, ławkami. mogliby korzystać z niego nie tylko pacjenci obu szpitali ale i okolicznych bloków. potencjał jest, ale niestety w sochaczewie panuje moda na niszczenie wszystkiego co zielone, a pomysłu na zagospodarowanie zielenią przestrzeni brak. a nie ma co ukrywać, że zieleń nie tylko sprawia, że jest nam przyjemniej, ale nawet mniej ładne architektonicznie budynki dzięki zieleni wyglądają estetyczniej i ciekawiej.
Wycina się tylko zdrowe drzewa. Stare spróchniałe lipy przy ul. Chopina w Chodakowie są naprawde niebezpieczne. Ale niestety ,próchno nie znajduje nabywcy. To się nie opłaca. Przed momi blokiem kilka dni temu ścięto na wys.4 m czubek pięknego, zdrowego świerku.Zadecydował o tym jeden lokator, przerażony że zginie od tego drzewa. Nota bene człowiek wiekowy, chory na serce i teń świerk będzie prawdopodobnie ostatnią rzeczą, która pozbawi go życia. Idzie jednak do UM i dostaje zezwolenie. Ludzie nie rozumieją nawet tego, że drzewo kołysząc się umacnia swój system korzeniowy, jak się buja to się przewróci i kogoś zabije. No i tak ignoranci niszczą nam zieleń w mieście. Co roku na wiosnę rozpoczyna się rzeź drzew. Ocinane są konary drzew, pozostawiają tylko jakieś maleńkie gałązki, więc drzewa przestają rosną, chorują i wtedy mogą być kruche.
Ostatnio wycięto dwa zdrowe,okazałe drzewa na ulicy 600lecia.Jest tam wiele prawie suchych drzew ale wybrano właśnie te.Prawdopodobnie ograniczały widoczność pieszym i to bedzie oficjalna wymówka ale dla mnie to debilizm do potęgi co najmniej trzeciej.Nie dalej jak rok temu robiono tam chodnik ale nikt nie pomyslał o usunięciu uschniętych drzew oraz ich karp,za to teraz wycinają a karpa zostaje i nikt z tym nic nie zrobi,taki to remont.Niech fani obecnych władz nie wmawiają nam ze ktoś rządzi tym miastem,bo dla mnie to brak mózgu.
Każdego poranka, tuż po przebudzeniu, powraca do mnie ta koszmarna myśl – mieszkam w tak tragicznym mieście! Winię swoich rodziców, ale po części i ślepy los, że skazał mnie na egzystowanie w tak tragicznym miejscu! Mogłem urodzić się w Żyrardowie, mogłem wydać swój pierwszy okrzyk w Skierniewicach, ale niestety, los mnie nie oszczędził! Trafiłem do Sochaczewa. Wierzę w karmę i reinkarnację, i wiem, że w kolejnym wcieleniu może będę jakimś małym zwierzątkiem, może w Żyrardowie, może w Skierniewicach, ale NA PEWNO NIE W SOCHACZEWIE :):):)