Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Masakra,masakra,jeszcze raz masakra....Chciałbym zapatać,co w takim razie znaczy wychowanie w trzeżwości jeśli na takich,,imprezach,,legalnie chla się tam gdzie w tedy jest najwięcej dzieci i młodzierzy a gdy złapią nas w krzakach to też jest miejsce publiczne tylko że w tedy płacimy mandat???Wniosek jest prosty.Władze miasta mają w tedy nie małe dochody z takiej,,imprezy,,a za tym,chory kraj...I obawiam się że póki nie znajdą na to szczepionki nie będzie dobrze.Pozdrowienia dla Pana Burmistrza.
Jeśli organizacja dni przekracza możliwości naszych władz to niech jadą do Skierniewic, Łowicza czy Żyrardowa i podejrzą. Bo to co jest , jest do niczego. Te zasieki jak na spędzie bydła, te kontrole na bramkach przypominają okupację. Brak ciekawych stoisk. Jazgot idiotów od loterii. I procesje z rynku na stadion. Porażka władz!!!
Dlaczego miasto tak się uparło, żeby robić Dni Socho na Orkanie. Przecież wszyscy wokół proszą, by wróciły na muszlę. Byłoby na nich o wiele więcej ludzi. A tak pozorny tłum - bo przecież trudno, żeby nie było na tak wąskim chodniku. A pod sceną puchy, dopiero wieczorem, gdy zaczynały się koncerty, przybywało ludzi, ale to i tak marny procent tego, co kiedyś na Podzamczu. Ja rozumiem, że na Orkanie jest bezpieczniej, ale przecież można zainwestować w ochronę na Podzamczu.
Byłem przez chwilę, dłużej nie dałem rady. Odpust w wąskim gardle. Ja rozumiem, że element jarmarczny, cała ta chińszczyzna być musi, ale w takim natężeniu i na tak ciasnej przestrzeni, a przede wszystkim bez alternatywy (czy nie ma sochaczewskiej sztuki lokalnej, czy nasze miasto nie ma się czym pochwalić - rękodzieło itp). Zdegustowany jestem. No i zero ławki, jakiegoś miejsca do posiedzenia. Dni Sochaczewa na stojąco. Dałem dostatecznie, no bo coś się działo na tej scenie, ale jak dla mnie nie do przyjęcia.
Masakra,masakra,jeszcze raz masakra....Chciałbym zapatać,co w takim razie znaczy wychowanie w trzeżwości jeśli na takich,,imprezach,,legalnie chla się tam gdzie w tedy jest najwięcej dzieci i młodzierzy a gdy złapią nas w krzakach to też jest miejsce publiczne tylko że w tedy płacimy mandat???Wniosek jest prosty.Władze miasta mają w tedy nie małe dochody z takiej,,imprezy,,a za tym,chory kraj...I obawiam się że póki nie znajdą na to szczepionki nie będzie dobrze.Pozdrowienia dla Pana Burmistrza.
Jeśli organizacja dni przekracza możliwości naszych władz to niech jadą do Skierniewic, Łowicza czy Żyrardowa i podejrzą. Bo to co jest , jest do niczego. Te zasieki jak na spędzie bydła, te kontrole na bramkach przypominają okupację. Brak ciekawych stoisk. Jazgot idiotów od loterii. I procesje z rynku na stadion. Porażka władz!!!
Dlaczego miasto tak się uparło, żeby robić Dni Socho na Orkanie. Przecież wszyscy wokół proszą, by wróciły na muszlę. Byłoby na nich o wiele więcej ludzi. A tak pozorny tłum - bo przecież trudno, żeby nie było na tak wąskim chodniku. A pod sceną puchy, dopiero wieczorem, gdy zaczynały się koncerty, przybywało ludzi, ale to i tak marny procent tego, co kiedyś na Podzamczu. Ja rozumiem, że na Orkanie jest bezpieczniej, ale przecież można zainwestować w ochronę na Podzamczu.