W zeszłą sobotę wzięłam udział w Społecznych Konsultacjach ws. Budżetu Obywatelskiego. Zmierzałam w stronę Gimnazjum nr 2, gdzie się odbywały, krokiem niezbyt żwawym. Dzień był słoneczny i kusił, by nie iść, bo po co, skoro tak ładnie i w zasadzie lepiej byłoby na rower. Ale sprawa była ważna. Naprawdę ważna.
Tomek Flakowski, który szefuje Stowarzyszeniu Promocji i Rozwoju Miasta Sochaczew i spotkanie zorganizował, dysponuje pomysłami i energią, która zasiliłaby spore osiedle. Wszystko po to, by uzmysłowić nam, mieszkańcom Socho, nad którym strzępimy sobie języki (ja też, ja też), że możemy o wiele więcej niż nam się wydaje. Budżet Obywatelski to nie jest jakieś tam polityczne widzimisię, ale realna władza oddana w ręce lokalnej społeczności. Władza nad kasą! Nie są to oczywiście jakieś miliardy petrodolarów, zaledwie skromny milion. Ale fajnie wydać milion mogąc decydować na co.
Pierwsza edycja Budżetu Obywatelskiego za nami. Wygrały idee chodakowskiego boiska, siłowni zewnętrznych i Kina Letniego (Cieszy mnie, że będą dwa filmy, na które głosowałam. Te bez Czarka P.). Druga przed nami – co możemy zmienić w Sochaczewie zależy tylko od nas samych.
Konsultacje społeczne miały na celu przed wszystkim ocenę istniejącej formy działania Budżetu oraz dokonanie burzy mózgów, co do tego, czego brakuje w mieście, co mogłoby być fajne, pożyteczne, ciekawe. Były pomysły na adaptację terenów nad Bzurą (Tak! Tak! Lobbuję razem z motocyklistami!), rewitalizacji parków, wybudowania parku linowego, studia nagrań, wypożyczalni rowerów miejskich, ścieżek rowerowych. Piękna sprawa, co? A najważniejsze, że niemal na wyciągniecie ręki.
Rozruszajmy to miasto razem z Tomkiem! Polecam polubić tę stronę na fejsie i koniecznie zajrzeć TU, by dowiedzieć się kto i jakie może zgłaszać projekty.
Last but not least. Ludzie. W Sochaczewie są fajni młodzi ludzie, którym nie skostniały głowy i przekonania, otwarci, twórczy. Naprawdę poprawili mi humor na najbliższych kilka tygodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze