Mam 36 lat. Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie pracuję, jako Planista w jednej z firm branży farmaceutycznej.
Wychowałem się w Sochaczewie a od 9 lat wraz z Żoną i 7- letnią Córką mieszkam w Mokasie.
W wyborach samorządowych ubiegam się o mandat radnego powiatu sochaczewskiego z ramienia bezpartyjnego ugrupowania KWW „Porozumienie Obywatelskie Sochaczew”.
Nie jestem politykiem, ale zwykłym obywatelem, mieszkańcem powiatu sochaczewskiego, rodzicem, który uważa, że interesy i potrzeby mieszkańców Naszej „Małej Ojczyzny” powinny być zawsze stawiane na pierwszym planie.
W pracy na rzecz powiatu sochaczewskiego będę starał się wykorzystywać swoje doświadczenie zawodowe, zdolności analityczne oraz wiedzę z zakresu funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego.
Chcę prowadzić również otwarty dialog, który pozwoli na znalezienie optymalnych rozwiązań nurtujących Państwa problemów a także na wprowadzenie nowych pomysłów. Uważam, że taka forma działalności samorządowej jest właściwa. Pozwoli ona poznać potrzeby mieszkańców oraz da możliwość zaangażowania się w proces nakreślania nowych, lepszych, wspólnych celów w drodze do rozwoju Naszego Regionu.
Zachęcam do udziału w głosowaniu.
To od Państwa zależy przyszłość i kierunek, w jakim podążamy.
Z wyrazami szacunku
Kamil Łukasz Lisowski
Porozumienie Obywatelskie Sochaczew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jesteśmy dumni ,że jest Pan wśród Nas . Trzymamy kciuki .
Serdecznie dziękuje że zdecydował się Pan startować z list naszego komitetu. Życzę sukcesu wyborczego Irek Kisiołek
Życzę powodzenia. W Mokasie się urodziłam, tam mieszkała moja babcia, spędzałam tam dużo czasu w dzieciństwie. Niech się Panu uda, bo tylko mieszkaniec tej wioski może reprezentować jej sprawy.
Jesteśmy dumni ,że jest Pan wśród Nas . Trzymamy kciuki .
Serdecznie dziękuje że zdecydował się Pan startować z list naszego komitetu. Życzę sukcesu wyborczego Irek Kisiołek
Życzę powodzenia. W Mokasie się urodziłam, tam mieszkała moja babcia, spędzałam tam dużo czasu w dzieciństwie. Niech się Panu uda, bo tylko mieszkaniec tej wioski może reprezentować jej sprawy.