Reklama

Kandydaci na burmistrza o handlu na Warszawskiej

29/10/2014 11:22

7 PYTAŃ DO KANDYDATÓW NA BURMISTRZA SOCHACZEWAankieta wyborcza vol. 4

 

 

 

Pani/Pana pomysł na przywrócenie życia handlowego na ul. Warszawskiej?

 

Bogumił Czubacki (KW Wspólnota Samorządowa)

Martwi mnie zamieranie handlu na ulicy Warszawskiej. Wcześniej będąc burmistrz rozważałem wyłączenie ruchu w piątki i soboty na odcinku od 1 Maja do pl. Kościuszki, co stworzyłoby deptak spacerowy ułatwiający mieszkańcom zakupy i wypoczynek. W realizacji  tego pomysłu przeszkodziły wykonywane w tym czasie na ul. Warszawskiej prace modernizacyjne. Powstałe w obecnej kadencji duże centra handlowe m.in. na Wójtówce, stawiają  pod znakiem zapytania możliwość skutecznego przywrócenia życia handlowego na ul. Warszawskiej. Niemniej zamierzam zrealizować pomysł wyłączenia z ruchu tej części ulicy w piątki i soboty.

Reklama

 

Przemysław Gaik (KWW Przyjazny Samorząd)

Warszawska, a w zasadzie zlokalizowana tu zabudowa wymaga rewitalizacji. Potrzeba wsparcia dla właścicieli. Miasto nie ma prawnych instrumentów pozwalających na bezpośrednią partycypacje w remontach, ale może wesprzeć przy opracowaniu niezbędnych wniosków o wsparcie finansowe choćby przy termomodernizacji. Można wprowadzić ulgi w podatku dla tych, którzy zdecydują się na rewitalizację swoich budynków. Dzięki takim zachętom będzie można poprawić estetykę ulicy Warszawskiej, a tym samym znajdujące się tu lokale zyskają na atrakcyjności. Warto to zrobić. To się będzie wszystkim opłacić.  Jest jeszcze dodatkowa forma z której warto skorzystać, to  zawiązanie organizacji kupieckiej zrzeszającej przedsiębiorców z ulicy Warszawskiej. Taki podmiot będzie mógł łatwiej sięgać po środki z różnych programów unijnych.

Reklama

Jednym z moich pomysłów jest utworzenie sochaczewskiego inkubatora przedsiębiorczości. Zamierzam dać realne wsparcie dla rozwoju sochaczewskich firm oraz ukierunkować urząd miasta na wyszukiwanie programów unijnych, z którymi będziemy docierać do firm.

 

Tomasz Kocimski (KWW SLD Lewica Razem)

Przywrócenie życia handlowego na ulicy Warszawskiej nie będzie łatwym zadaniem. Myślę, że złotego środka na to nie ma. Mamy ulicę Tumską w Płocku – gdzie ratusz proponuje najem lokali usługowych za przysłowiową złotówkę, mamy umierającą ulice Piotrkowską w Łodzi. Są to zdecydowanie atrakcyjniejsze miejsca niż nasza ulica Warszawska – inna skala – i niestety te samorządy też przegrywają bój o utrzymanie dotychczasowych funkcji tych ulic z galeriami handlowymi. Nasze miasto też niestety nie uchroniło się przed ekspansją sklepów sieciowych, co właśnie skutkuje zubożeniem handlu rodzimego, a najbardziej jest to widoczne właśnie na ulicy Warszawskiej. W poprzedniej kampanii wyborczej obecny Burmistrz proponował utworzenie na części tej ulicy pasażu. Uważam, że to jest bardzo dobry pomysł, ponadto uważam, że podjęcie starań dla zagospodarowania okolic parku, uaktywniło by tę część miasta, co nie pozostałoby bez wpływu na aktywność handlową na ulicy Warszawskiej.

Reklama

 

Piotr Osiecki (KWW Sochaczewskie Forum Samorządowe)

Nie tylko my mamy problem  z przenoszeniem się handlu na obrzeża miasta do dużych centrów. Wystarczy spojrzeć na ulicę Marszałkowską w Warszawie, na której jest coraz więcej pustostanów.  My robimy, co możemy, by uatrakcyjnić centrum, zatrzymać w nim ludzi. Temu służył remont Placu Obrońców Sochaczewa i budowa ponad 150 miejsc parkingowych. Już cztery lata temu mówiłem o tym, że na Warszawskiej powinien powstać pasaż spacerowy. Na razie nie można tego zrobić, ponieważ ulica była remontowana z dofinansowaniem i należy zachować tzw. okres trwałości projektu. Gdy minie ten czas, wrócimy do dyskusji na temat urządzania tam ciągu spacerowego. Zrobimy wszystko, by pomóc właścicielom kamienic w ratowaniu funkcji Warszawskiej, jako jednej z głównych ulic handlowych. 

Reklama

 

Urszula Pawlak (KWW POS)

Przede wszystkim należy uporządkować to miejsce. Musi powstać plan zagospodarowania przestrzennego dla centrum. Na rewitalizację kamienic chcę pozyskać środki unijne i mam pomysł, jak to zrobić. W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego właściciele kamienic mogą otrzymać środki na rewitalizację. Wiele domów ma urokliwe podwórka, studnie. Mogą się tam pojawić klimatyczne kawiarenki, małe restauracje, sklepiki, a nawet galerie z pracami sochaczewskich artystów. W połączeniu z zamkiem, terenami nad Bzurą, placem Kościuszki mielibyśmy prawdziwe serce miasta. Stworzenie klimatycznych miejsc przyciągnęłoby wielu mieszkańców, żeby pospacerować ul. Warszawską, a być może  również turystów przyjeżdżających do Żelazowej Woli. To mogłoby być przyczynkiem, że z czasem w lokalach obok powstawałaby inna działalność handlowa i nasza reprezentacyjna ulica zaczęłaby żyć.

Reklama

 

Tomasz Połeć (KWW Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej)

Od momentu, gdy powstała obwodnica, ul. Warszawska nie jest już tak ruchliwa jak niegdyś, choć ewidentnie jest ulicą kluczową. Należy też wyjaśnić, o jakie życie handlowe chodzi? Ja bym optował za tym, aby stworzyć - na odcinku między ul. Traugutta/Staszica, a al. 600-lecia – pasaż, na początku w weekendy i oczywiście latem. Wtedy na zasadzie wolnego rynku okazałoby się, czy mieszkańcy oczekują czegoś takiego i jakiej spodziewają się tu oferty handlowej. Myślę, że szybko przyjęłyby się małe kawiarenki z domowymi wypiekami, jakieś niewielkie, można rzec przenośne ogródki zabaw dla dzieci. Byłaby to taka nasza ulica do wypoczynku i spotkań ze znajomymi.

Reklama

Uważam, że burmistrz nie powinien sam narzucać rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej. Powinien natomiast stwarzać warunki do prowadzenia biznesu. A to ludzie zadecydują, kto trafi w ich gusta.

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    roxy66 2014-11-06 10:08:31

    Jeśli obecne warunki nie pozwalają się utrzymać kupcom to ja na pewno im nie pomogę kupując na Warszawskiej bo mnie na to nie stać. Nie kalkuluje się wydać o kilkadziesiąt zł drożej (np. na zakup kurtki) niż w sieciówce, na rzec przywiezioną z Wólki Kosowskiej, która po pierwszym praniu się rozleci. Reklamować ani zwracać u naszych kupców nie można. Jak mam kupić coś "chińskiego" to już wolę to zrobić na naszym targu, przynajmniej nie przepłacę, a towar ten sam. Kupcy nie wyrabiają na wysokie czynsze. Podoba mi się pomysł zrobienia tam deptaka z restauracjami i kawiarniami. Warto spróbować, mam nadzieję że nie zostaną zdominowane przez okolicznych "dresów". Ostatnio byłam w nowej restauracji na partyzantów, myślałam że będzie tam trochę kultury ale niestety dresiarze zaczynają dominować to miejsce, pomimo białych obrusów. Restauratorzy w Sochaczewie nie mają łatwo. Ale warto próbować. Brakuje nam miejsca, gdzie można wieczorem wyjść.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    plastek 2014-10-30 07:53:47

    Odpowiem bardzo zwiężle.To nie tylko nie dasz zarobić tym kupcom jak ich nazwałeś ale ubożeje całe miasto.Z sieci handlowych dla Sochaczewa nie płynie nic poza podat.od nieruchomości i wysysaniem gotówki z naszego rynku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel85 2014-10-29 17:11:35

    Jak wygląda istota problemu według ciebie ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama