Reklama

Karać czy nie?

Tygodnik Echo Powiatu
26/11/2005 21:26
Po ostatnich, tragicznych wydarzeniach na naszych drogach wielu zastanawia się, co należałoby zrobić, by wyeliminować pijanych kierowców, by ograniczyć brawurową jazdę młodych i nadmierną prędkość. Jakie zaostrzenia wprowadzić w prawie, karać czy pouczać, a może podnieść wiek zdawania na prawo jazdy? Swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami z czytelnikami „Echa” dzielą się:

Andrzej Wach, rzecznik Starostwa Powiatowego
Każdy wyjazd autokaru powinien być kontrolowany wraz ze sprawdzeniem stanu trzeźwości kierowców. A co do kar, szybkie i skuteczne ich egzekwowanie. Jeśli chodzi o jazdę pod wpływem alkoholu - zabierać dożywotnio prawo jazdy. Jeśli badanie wykaże naprawdę śladowe ilości alkoholu, to ewentualnie można zabrać prawo jazdy na rok czy dwa.
Na kursach powinny być pokazywane filmy z różnych tragicznych wypadków. Za największy błąd uważam fakt, iż kursanci uczą się jazdy jakimś fiatem, jeżdżą po mieście 30-40 km/h i na tej podstawie zdają prawo jazdy, a potem dostają lepszy wóz od rodziców i jeżdżą 200 km/h. W zimie kursant powinien spędzić czas na boisku pokrytym lodem i nauczyć się w takich warunkach jazdy.

Ewa Pietruszewska, właścicielka firmy Pewap
Pijanym kierowcom należałoby zabrać dożywotnio prawo jazdy. Uważam też, że za mało jest pokazywanych tragicznych skutków wypadków, które przemawiałyby do naszej wyobraźni. Na kursach nie ma praktyki, jest teoria. Młodzi ludzie nie mają wyobraźni, wynika to z braku doświadczenia.
Zdecydowanie powinny być surowsze kary za jazdę po pijanemu. Na przykład w Anglii, za 3 wykroczenia na drodze zabierane jest dożywotnio prawo jazdy, jeśli nie zapłaci się mandatu w ciągu 7 dni przyjeżdżają i zabierają samochód. U nas powinno być podobnie.

Marek Stasiak, właściciel szkoły nauki jazdy „Automar”
Zmiana prawa niewiele da, to zależy od podejścia rodziców. To rodzic wie, komu ma dać samochód, wie, w jaki sposób swoje dziecko przygotować do jazdy. Natomiast w stosunku do pijanych kierowców - powinno się zabierać im prawo jazdy na zawsze. Podniesienie wieku zdawania na prawo jazdy nic nie zmieni. Może nawet zrobić wcześniej prawo jazdy, ale niech przez pewien czas jeździ pod czyimś nadzorem, powinna dostać prawo jazdy na okres próbny. My, po kursie, nie jesteśmy już w stanie nikogo przypilnować czy zwrócić uwagi, od tego są rodzice, ewentualnie ktoś, kto ten samochód udostępnia.

Daniel Wachowski, rzecznik Urzędu Miasta
Zmiany w prawie nic tu nie pomogą. Może straszakiem na pijanych kierowców byłoby zabieranie prawa jazdy na zawsze. Mówi się często, że na Zachodzie tych wypadków jest mniej, ale nie mówi się, że i stan dróg jest tam zupełnie inny. Trzeba też popatrzeć, jakimi samochodami się jeździ w zachodnich krajach, dużo bezpieczniejszymi.
Może coś by dało ograniczenie prędkości. Widzę, jak jeżdżą młodzi - szaleją na drogach.
Co do podniesienia wieku zdawania na prawo jazdy, uważam, że nie ma to sensu. Tu nie chodzi o wiek, a raczej o dojrzałość. Myślę, że dużą rolę w tym wszystkim powinni odgrywać rodzice, częstsze spotkania w szkołach z policjantami, różne akcje społeczne itp. Moja babcia zawsze mi powtarzała - jedź ostrożnie, to dojedziesz.

Marcin Ryński, współtwórca portalu internetowego „e-Sochaczew”
Jestem przeciwny zabieraniu dożywotnio prawa jazdy za kierowanie po pijanemu, czy za przekroczenie prędkości. Przede wszystkim poprawiłbym formę szkolenia młodych kierowców. Karanie ich nie ma sensu, trzeba działać prewencyjnie. U nas sam kurs jest przygotowaniem do jazdy tylko po mieście i w tym tkwi przyczyna większości wypadków.
A co do pijanych kierowców, należy uświadamiać trzeźwych, by nie pozwalali siadać im za kierownicą. Nie może być na to przyzwolenia społeczeństwa. Należy prowadzić kampanie społeczne. Kładłbym głównie nacisk na profilaktykę, a nie karanie.

wysłuchała A. Syperek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mariush 2005-11-28 00:00:00

    moje zdanie jest takie ze zabieranie prawa jazdy w sumie nie zawsze skutkuje, kto zabroni takiemu czlowiekowi potem wsiasc za kolko bez uprawnien? jak takiemu zabiora to jezdzi bez i sie nie martwi bo nastepnym razem nie beda mieli co zabrac, system i mentalnosc narodu jest pomylka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin 2005-11-27 00:00:00

    Dziś dopiero przeczytałem swoją opinie w sondzie Echa Powiatu na temat pijanych kierowców. Moja opóźniona rekcja na ów tekst, spowodowana jest utrudnionym dostępem do tygodnika w postaci drukowanej. Ale do rzeczy! Pragnę oświadczyć, że z cała pewnością nie jestem zwolennikiem pijanych kierowców i nie pochwalam ich występków! W swojej wypowiedzi dla dziennikarki Echa chciałem jedynie podkreślić fakt, że człowiek pod wpływem alkoholu ma ograniczoną świadomość w działaniu i podejmowaniu jakichkolwiek decyzji (oczywista sprawa). W związku z tym szczególnie duża odpowiedzialność spada na osoby, które w danej chwili są trzeźwe i w pełni świadome zagrożeń oraz tego co może się stać, gdy pijany wsiada za kierownice. Uważam, że gdy jesteśmy świadkiem takiej sytuacji nie powinniśmy dopuścić to tego, aby osoba będąca pod wpływem grup OH prowadziła jakikolwiek pojazd! Pijanemu jest wszystko jedno (zwłaszcza wymiar kary) alkohol robi swoje, a bierność osoby trzeźwej w takiej sytuacji to prawie równie duża wina jak sama jazda po pijanemu. Warto inwestować w społeczne uświadamianie tego problemu! Ogólnie taka była intencja mojej wypowiedzi oraz tło stwierdzenia ze zaostrzanie kar nie ma sensu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama