Trwa cały czas odbiór techniczny kolejnego w Sochaczewie supermarketu. Jak poinformował nas Waldemar Orliński, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, znaleziono jeszcze kilka usterek i nieprawidłowości, na usunięcie których wykonawca dostał 14 dni. W międzyczasie dotarła do starostwa interpretacja „powierzchni sprzedaży”, którą skierował Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, Marek Naglewski, a którą opublikowaliśmy tydzień temu. Waldemar Orliński twierdzi, że choć najważniejsza dla niego jest zgodność realizacji obiektu z planami i pozwoleniem na budowę, to interpretację ową też będzie musiał brać pod uwagę. Sprawa oddania do użytku supermarketu Kaufland budzi wiele emocji, bo z jednej strony jest to zagrożenie dla właścicieli mniejszych sklepów w mieście, z drugiej, cześć mieszkańców oczekuje tego otwarcia, licząc na tańsze zakupy. Otrzymujemy telefony od czytelników, jak choćby ostatnio od pewnej pani, która radziła się, gdzie mają mieszkańcy jej bloku złożyć listę z podpisami za otwarciem supermarketu. Miała zamiar wysłać ją do Andrzeja Leppera, który w Sejmie poruszał sprawę sochaczewskiego Kauflandu. Przypominamy, że jednocześnie, na wniosek prokuratury, urzędnicy wojewody sprawdzają prawidłowość wydanego przez nasze starostwo pozwolenia na budowę tej inwestycji. Gdyby to postępowanie skończyło się konkluzją, że pozwolenie wydano niezgodnie z prawem, inwestor mógłby wystąpić wobec naszego starostwa z roszczeniem finansowym za poniesione straty. I nie byłyby to małe sumy. Jednak, jak na razie, decyzja wojewody w tej sprawie do naszego starostwa nie dotarła. Co będzie jednak, jeśli niekorzystna dla starosty i jego Wydziału Architektury i Budownictwa decyzja pojawi się po dopuszczeniu sklepu do użytkowania i jego otwarciu? Tego nie potrafi wyjaśnić żadna ze stron. bus
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
nikt nikogo tam siłom nie zaciągnie to takie proste