Weekend pełen pracy mieli pracownicy służb z terenu powiatu. Apele policji i odpowiedzialność to nadal za mało, bowiem na drogi powiatu sochaczewskiego wciąż wyjeżdżają kierowcy pod wpływem alkoholu.
Czterech mężczyzn zostało zatrzymanych za jazdę pod wpływem alkoholu. W niedzielę informowaliśmy o działaniach straży pożarnej z OSP Brochów. Jak informuje KPP Sochaczew 38-letni kierujący był pod wpływem alkoholu i zjechał do rowu. 38-latek miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali go i trafił do aresztu.
Do kolejnego zatrzymania doszło na ulicy Kopernika, gdzie kierujący miał 1,2 promila alkoholu w organizmie, a dodatkowo posiadał przy sobie narkotyki.
Obywatel Ukrainy, który kierował pojazdem marki Fiat pod wypływem alkoholu został zatrzymany dzięki interwencji małżeństwa z gminy Sochaczew. Na ulicy Mazowieckiej zauważyli pojazd, który najeżdżał na krawężniki i jechał całą szerokością drogi stwarzając duże niebezpieczeństwo. Małżeństwo próbowało odebrać mu kluczyki, jednak mężczyzna nadal próbował uciekać. Na Żwirki i Wigury zatrzymał się przy garażach, wówczas pojawili się już funkcjonariusze policji i zajęli się amatorem jazdy "na podwójnym gazie". Badanie wykazało, że mężczyzna ma ponad 2 promile alkoholu.
Czwartego kierowcę z promilami funkcjonariusze zatrzymali późnym wieczorem na ulicy Warszawskiej. Powodem zatrzymania początkowo był brak włączonych świateł mijania. 31-latek kierujący pojazdem marki Mazda 323 miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Źródło KPP Sochaczew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze