Drogi wujku Janku,
Dawno nie pisałem Ci o Sochaczewie, więc czas nadrobić zaległości. Wyobraź sobie, że w końcu został oddany do użytku amfiteatr. Jak pisze Daniel Wachowski na łamach "Ziemi Sochaczewskiej" - Za dnia prezentuje się świetnie, a wieczorem i nocą jeszcze lepiej. Tylko to jednio zdjęcie pokazujące, jak piękny obiekt powstał u podnóża góry zamkowej. Szkoda, że tylko jedno jest zdjęcie w artykule i to nocne, może żeby nie ujrzeć "piękności", po prostu architektoniczna miss. Jedno zdjęcie na całą stronę, aha są jeszcze dwa, ale nie cudu, tylko przyszłościowego toru, który powstanie do 2023 roku. Nie wiem, może bateria w aparacie fotograficznym "padła" i dlatego jedno zdjęcie, a może więcej "cudu" nie da się oglądać? Nie wiem. Wujo, z gustami się nie dyskutuje, bo jak wiesz, każdy rację ma swoją, podobnie jest przecież z d..., z tym co tam słońce nie dochodzi. Oglądając ów obiekt budowniczego cudu, mniemam, że będzie to 8 cud świata. Tymi cudami zajęła się szwajcarska firma New Open World Corporation. Niestety finałowe głosowanie trwało od 1 stycznia 2006 do 6 lipca 2007, w tym czasie zostało oddanych ponad 90 mln głosów. Pewnie teraz lista wyglądała by tak:
Obiekt Atrybuty/symbol
Wielki Mur Chiński wytrwałość, uporczywość
Petra inżynieria, ochrona
Statua Chrystusa Zbawiciela w Rio powitalny, otwartość
Machu Picchu społeczność, poświęcenie
Chichén Itzá pracowitość, wiedza
Koloseum radość, cierpienie
Tadź Mahal miłość, pasja
Amfiteatr Sochaczewski cierpienie, uporczywość
Co ciekawe, miłośnicy amfiteatru, bojąc się by nie uległ on zniszczeniu, ostrzegają, cytując za "Ziemią Sochaczewską": Amfiteatr (...) przestanie być ulubionym miejscem wandali niszczących ławki i altanki wypoczynkowe, (...) a gdyby do tego doszło, sprawcy zostaną szybko ustaleni i należycie ukarani. Pytanie, gdzie są owe altanki wypoczynkowe?
Jak się okazuje nie tylko "Ziemia Sochaczewska" zachwyca się amfiteatrem, zajrzyj na stronę tusochaczew, już w kwietniu preowali na ten temat, pisząc: Jest to niewątpliwie inwestycja spektakularna. Tak pod względem wielkości, jak estetyki. Niebanalny projekt, na miarę światowych stolic, ma szansę sprawić, że wzgórze zamkowe wraz z otoczeniem stanie się prawdziwą dumą mieszkańców, wizytówką Sochaczewa dobrze rozpoznawalną również poza granicami naszego miasta. (...) Oczywiście, obiekt właściwie docenimy w czasie, gdy ten zacznie funkcjonować zgodnie ze swoim przeznaczeniem, dostarczając mieszkańcom okazji do odpoczynku i estetycznych przeżyć. Już na tym etapie jednak możemy stwierdzić, że powstająca inwestycja jest spektakularna. Tak pod względem wielkości, jak architektury. Niebanalny projekt, na miarę światowych stolic, ma szansę sprawić, że wzgórze zamkowe wraz z otoczeniem stanie się prawdziwą dumą mieszkańców, wizytówką Sochaczewa dobrze rozpoznawalną również poza granicami naszego miasta. Brzmi ładnie, dostojnie, tylko coś mi to przypomina, jak sobie przypomnę to za chwilę, dopiszę, a i coś najnowszego również z tej samej strony z 02.07.2021, już sam tytuł powala: Amfiteatr w Sochaczewie bez opakowania. Jest efekt łał, a dalej możemy przeczytać: Ludzie przystawali, siadali, chodzili wokół, a przede wszystkim na taras widokowy, nie mogli się nie powstrzymać, by nie zrobić: łał. Takie wrażenie robi nowo wybudowany amfiteatr w Sochaczewie. W czwartek 1 lipca zdjęto robocze opakowanie i obiekt ukazał nam się w całej krasie. Wieczorem zaś rozbłysnął w świetle setek mniejszych i większych lamp. (...) Amfiteatr szczególne wrażenie robi wieczorem i nocą, gdy wydobywają go z mroku setki ciepłych świateł. Mieszkańcy już 1 lipca chętnie zwiedzali miejsce, spacerowali po tarasie widokowym i kontemplowali widok, spoczywając na łagodnie wyprofilowanych siedziskach. Na pewno też zwracają uwagę z jednej strony prostota, ale z drugiej szlachetność użytych materiałów, miejmy nadzieję, że ich jasną kolorystykę uda się utrzymać, że będą odporne na zabrudzenia.
Wujek zgłupłem... gdybyś mnie zapytał, jakie mam wrażenia, powiedziałbym: Nie wiem, nie rozumiem, zajęty jestem. Parafrazują sławną wypowiedź, niejakiego Ochódzkiego: wujek (...) wiesz co robi ten amfiteatr? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa Sochaczewa. To jest amfiteatr na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym amfiteatrem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo... Aż boją się zapytać, co jeszcze wymyślą, ja proponuje najbliższą sesje rady miasta zorganizować na terenie amfiteatru, chyba przecież nie ma lepszego miejsca. Takie cudo, to i sesja będzie cudowna. A wszystkim, zarówno przeciwnikom, jak i zwolennikom amfiteatru proponuje posłuchać piosenki Martyny Jakubowicz - W domach z betonu nie ma wolnej miłości.
Jak ktoś mi powiedział: Architekt płakał, jak projektował, a ja płacze, jak oglądam. Ociekając łzy, pozdrawiam serdecznie
Twój siostrzeniec Seban.
P.S.1 Gdybyś mnie zapytał czy to jest krytyka, odpowiadam, to tylko moje własne odczucia dotyczące sochaczewskiego amfiteatru.
P.S.2 Na zdjęciach łagodnie wyprofilowane siedziska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znów zarzut , że z betonu. A z czego mieli budować? Z desek? Wcześniej były płyty chodnikowe tez z betonu, tyle że sterane 55 letnim żywotem. W ogóle jaki jest cel , teza artykułu? Że inwestor chwali? A co, ma się żalić? Opływowy kształt, nie przysłaniający ruin zamku. Funkcjonalny bo jest serwerownia ze stanowiskiem monitoringu a po drogiej stronie zaplecze dla artystów. Że "wiadukt". Jeśli ktoś ma zaburzone horyzonty myślowe i wszystko kojarzy mu się z wiaduktem, ulicą, mostem to jego sprawa. Wcześniej był gargamelek z płyt pilśniowych stylizowanych na średniowieczne cegły. No po prostu jest czego żałować. Już widzę, jak każdy malkontent ma wy portfelu fotkę starej muszli i codziennie wyjmuje ją płacząc rzewnymi łzami "wróć moja zmurszała muszelko, tyle jaboli tam wypiłem, , tyle zdrowia straciłem a oni Cie zburzyli, niedobre włodarze". Pozdrawiam, i życzę otwartości na zmiany.
Nie wyobrażam sobie oglądanie czegokolwiek tam w upale.
Cudo??? !!! To już chyba całkiem ludzie się zatracili w tym betonowym świecie. Kompletnie zanika u niektórych poczucie ładu i estetyki. Większość chyba też się nawet nie zastanawia czy to pasuje jedno z drugim do siebie, tzn. to piękne Wzgórze zamkowe z ruinami i ten pożal się boże "taras widokowy" .... Tak, dobrze ktoś to skojarzył - to wiadukt!! Bo co z niego, z tegoż tarasu można podziwiać??? Niech mnie ktoś oświeci, bo ja słowo daję nie wiem co? Te betonowe ławy które w upalny dzień parzą w tyłek... Szkoda że jeszcze nie poszli o krok dalej - ja bym proponowała zabetonować ruiny, bo toż to cegła, kruszy się jak widać, coraz to ubytki są większe w ruinach wiekowych. Beton wszystko wyrówna, wygładzi i trzyma się aż lśni z daleka!!! Tak trzymać Panowie główni architekci !!! Drzewa wycięli ale posadzić nowe to nie ma komu. Też można jakieś atrapy betonowe postawić i będzie git - kolejny CUD w Socho!!! Ponasadzali roślinki za ławeczkami przy bulwarach, aby romantycznie się siedziało, na "patelni" ale zawsze to coś.... Czy to jest to miejsce do relaksu ??? To ja bardzo dziękuję. Jeśli relaks to chyba tylko w lesie. Dobrze że chociaż Puszcza Kampinoska blisko.
Izabello, najpierw dowiedz się co to jest estetyka, bo widac, że nie masz o niej pojęcia.
To co przyszło nam teraz oglądać tobetonowy POTWÓR ...Przestrzeń jest nasza wspólna własnością a szpetota jest powodem do wielu konfliktów...!!Komentuja tez tacy którzy jeszcze nigdy nie byli poza miastem i poza krajem....dla nich to cudeńko...!!
dajcie już spokój, stało się , co teraz ma zrobić UM i Osiecki? im już tylko pozostaje tego bronić - wpakowali 15mln PLN z nikim tego nie konsultując a wydaje mi się ze powinny być konsultacje z mieszkańcami a tak to jak mniemam Osiecki podjął arbitralną decyzje i mamy to co mamy.
Panie Piotrze chyba nikt nie twierdzi, że Muszla była piękna, nowoczesna ale swoim wyglądem właśnie tymi cegiełkami moim zdaniem komponowała się z zamkiem. Zdecydowanie lepiej niż obecny wiadukt. Ktoś kto przygląda się zdjęciu to zastanawia się gdzie są te profilowane krzesełka?? Popieram innych patelnia bez cienia, bez drzew - to samo tyczy się placu Kościuszki i dawnego Motocrossu.
Cud na Wisła. a teraz mamy swój ...CUD NAD BZURA!!
Była ruina było źle, Jest niepowtarzalny Nowy budynek - jest zle. Nikomu nie dogodzisz.... A fakt jest taki, że ludzie z zewnątrz robią sobie zdjęcia i się zachwycają. Czy jeżeli ruiny są z cegły to amfiteatr musi być z cegły? Serio?????? A może skoro ruiny są z cegły to trzba było srobic loftowy amfiteatr ???????????? Sochaczew nam pięknieje, widać, że projektów nie wymyślą Pani Kunegunda w urzędzie tylko architekci i niech tak zostanie. Ubolewam tylko jeszcze, że artykuły są pisane przez ludzi bez wykształcenia dziennikarskiego -co widać ewidentnie. Q
Czemu jest to określane jako taras widokowy, przecież z tego wiaduktu nie widać więcej niż z dołu.
Projekt totalnie nie w klimacie dzisiejszych czasow. Tyle sie wspolczesnie mowi o zieleni , o zmianach klimatycznych o korzysciach z jaknajbardziej naturalnego srodowiska. Wybrałam.sie w zeszłą niedziele nanrodzinny spacer zaczynajac od sochaczewskiej plazy po muszle koncertową. Cała trasa to beton zero drzew, zero cienia, O ławek, taki sam jak w UM. Moze trzeba wydac 15 baniek zeby spieprzyc a nastepnie kolejne 20 zeby naprawic.
Ech ta eko...logia. Ciekawe, gdzie ci "ekolodzy" mieszkają? Pewnie w domach z betonu właśnie...Może warto zatem, jeśli już tak im na sercu leży klimat i zieleń i "trendy" wszelakie, wykopać sobie ziemiankę, ewentualnie zająć norę borsuka, łapać deszczówkę w orzechowe łupiny, liści chrzanu używać że tak powiem do higieny, zbierać leśne jagody i od czasu do czasu chodzić na zające z maczugą... Oczywiście wszelakie podróże wyłącznie piechotą (nawet nie konno, bo przeca zwierzątko się będzie męczyć), a nie samochodem czy samolotem. Komunikowanie wyłącznie za pomocą strun głosowych ( bo przecież nie za pośrednictwem telefonu-wszak tam plastik i inne paskudztwa). I powiem wam w tajemnicy-klimat i tak się będzie zmieniał, niezależnie od tego co zrobi człowiek. Powiem więcej-zmieniał się, gdy człowieka nie było...Może zatem po prostu zdrowy rozsądek, a nie mody i trendy??? I na koniec-drzewo rośnie kilkadziesiąt lat, a nie miesięcy-trzeba poczekać, aby nie było patelni...
Amfiteatr jest tak piękny i funkcjonalny jak pobliska ścieżka rowerowa zakończona schodami !!!. Ostatnio widziałem zabetonowane Zakopane, taka moda deweloperska, kto chcę zrozumie. Najgorsze, że poprzedni komunistyczny potworek - muszla, straszyła z 50 lat. To obecny wytrzyma dłużej niż sam zamek.
Cud mniemany czyli ...KRAKOWIACY I GÓRALE...Przy takich projektach powinno się robić ....makiety ...jak w. Szwajcarii ..makieta przegłosowana przez mieszkańców okolicy jest podstawa do rozpoczęcia robot...gburmistrz i jego ludzie będą chwalić to dzieło i. Boga!!
Znów zarzut , że z betonu. A z czego mieli budować? Z desek? Wcześniej były płyty chodnikowe tez z betonu, tyle że sterane 55 letnim żywotem. W ogóle jaki jest cel , teza artykułu? Że inwestor chwali? A co, ma się żalić? Opływowy kształt, nie przysłaniający ruin zamku. Funkcjonalny bo jest serwerownia ze stanowiskiem monitoringu a po drogiej stronie zaplecze dla artystów. Że "wiadukt". Jeśli ktoś ma zaburzone horyzonty myślowe i wszystko kojarzy mu się z wiaduktem, ulicą, mostem to jego sprawa. Wcześniej był gargamelek z płyt pilśniowych stylizowanych na średniowieczne cegły. No po prostu jest czego żałować. Już widzę, jak każdy malkontent ma wy portfelu fotkę starej muszli i codziennie wyjmuje ją płacząc rzewnymi łzami "wróć moja zmurszała muszelko, tyle jaboli tam wypiłem, , tyle zdrowia straciłem a oni Cie zburzyli, niedobre włodarze". Pozdrawiam, i życzę otwartości na zmiany.
Nie wyobrażam sobie oglądanie czegokolwiek tam w upale.
Cudo??? !!! To już chyba całkiem ludzie się zatracili w tym betonowym świecie. Kompletnie zanika u niektórych poczucie ładu i estetyki. Większość chyba też się nawet nie zastanawia czy to pasuje jedno z drugim do siebie, tzn. to piękne Wzgórze zamkowe z ruinami i ten pożal się boże "taras widokowy" .... Tak, dobrze ktoś to skojarzył - to wiadukt!! Bo co z niego, z tegoż tarasu można podziwiać??? Niech mnie ktoś oświeci, bo ja słowo daję nie wiem co? Te betonowe ławy które w upalny dzień parzą w tyłek... Szkoda że jeszcze nie poszli o krok dalej - ja bym proponowała zabetonować ruiny, bo toż to cegła, kruszy się jak widać, coraz to ubytki są większe w ruinach wiekowych. Beton wszystko wyrówna, wygładzi i trzyma się aż lśni z daleka!!! Tak trzymać Panowie główni architekci !!! Drzewa wycięli ale posadzić nowe to nie ma komu. Też można jakieś atrapy betonowe postawić i będzie git - kolejny CUD w Socho!!! Ponasadzali roślinki za ławeczkami przy bulwarach, aby romantycznie się siedziało, na "patelni" ale zawsze to coś.... Czy to jest to miejsce do relaksu ??? To ja bardzo dziękuję. Jeśli relaks to chyba tylko w lesie. Dobrze że chociaż Puszcza Kampinoska blisko.