Sochaczewski ratusz zaprasza mieszkańców na seanse kina plenerowego. W roku 2023 sochaczewskie kino letnie zaplanowano na miejskiej plaży. Ratusz wybrał dwie propozycje filmowe. Jest to „Iluzjonista” oraz „Na rauszu". Filmy zostaną wyświetlone na plenerowym ekranie jeszcze w lipcu.
Sochaczewski ratusz zaprasza na seanse w letnim kinie. W tym roku ratusz nie zaproponował formy głosowania oraz wyboru filmów przez mieszkańców, za to gotowa jest już propozycja na lipiec. Kino pod chmurką zostanie przygotowane na miejskiej plaży. Przygotowano dwie propozycje filmowe:
14 lipca
21.30 - film "Iluzjonista", propozycja z 2006 roku o romantycznej miłości i sławie genialnego magika.
28 lipca
21.30. - film „Na rauszu”, propozycja z 2020 roku, która opowiada o grupie nauczycieli, którzy postanawiają przekonać się, jak to jest żyć „na rauszu".
Kino plenerowe na plaży w Sochaczewie to wyjątkowa okazja do spędzenia letniego wieczoru w wyjątkowy sposób. Otwarta przestrzeń, kojący szum wody i gwiazdy na niebie to z pewnością przyjemne okoliczności dla kina pod chmurką. To doskonałe miejsce zarówno dla miłośników kina, jak i dla rodzin czy przyjaciół, którzy chcą stworzyć niezapomniane chwile.
Nie przegapcie okazji na filmowe spotkanie pod gołym niebem. Zarezerwujcie sobie czas i odwiedźcie kino plenerowe na miejskiej plaży.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Propozycja w letnim kinie--"Jak pisał Marek Bieńczyk: "Jeść musisz, boś istota żywa, pić możesz, boś człowiek." Choć w "Na rauszu" dużo się pije, nie jest to bynajmniej film o alkoholizmie. To opowieść o tym, jak odnaleźć utracone w toku monotonnej codzienności szczęście. Dodanie - mocno zakrapianego - "elementu baśniowego" do rzeczywistości, może okazać się dla wielu skutecznym lekarstwem na nieznośną ciężkość bytu "" . No jak chlanie nie jest o piciu , to ja nie wiem . nasz klasyk " Rejs" był chociaż śmieszny , (dla rozumnych ) . A obok leżaków stanie budka z piwem , 400 ml , po 9 zeta, jak się patrzy na chlanie - pić się chce.
Ale rozmach !!!
Proponuje KLER !!!
już idą do Ciebie Proboszcz z ministrantami ! . ewakuuj się .
jest taki wspaniały film z braćmi Marks pt. Kacza zupa, extra komedia, polecam.
@Kinoman - przed wiekami , w TV , był cykl "w starym kinie" -wyświetlano te komedie , burleski , z lat 20 i 30 -XX w.. Chaplin , Bracia Marx , Flip i Flap , może nie były te filmy szczytem doskonałości , ale chwila z nimi to relaks . już kiedyś napisałem , że na te gnioty współczesne-""ambitne i artystyczne " nikt by nie przyszedł , gdyby w parku obok wyświetlano Chaplina -" Światła wielkiego miasta" , "Brzdąc" , czy nawet współcześniejsze z lat 50 i 70 - "Rzymskie wakacje" z Audrey Hepburn i Gregory Peckiem , "Opowieść do poduszki" z Marlonem Brando i Davidem Nivenem. Założę się o krzynke pywa , że na >Brzdącu< i >Światłach wielkiego miasta< , na tych komediach - kobitki się i uśmieją, i popłaczą . Dlaczego żadna stacja nie wznowi tego cyklu ?
Darmowe te kino?
Propozycja w letnim kinie--"Jak pisał Marek Bieńczyk: "Jeść musisz, boś istota żywa, pić możesz, boś człowiek." Choć w "Na rauszu" dużo się pije, nie jest to bynajmniej film o alkoholizmie. To opowieść o tym, jak odnaleźć utracone w toku monotonnej codzienności szczęście. Dodanie - mocno zakrapianego - "elementu baśniowego" do rzeczywistości, może okazać się dla wielu skutecznym lekarstwem na nieznośną ciężkość bytu "" . No jak chlanie nie jest o piciu , to ja nie wiem . nasz klasyk " Rejs" był chociaż śmieszny , (dla rozumnych ) . A obok leżaków stanie budka z piwem , 400 ml , po 9 zeta, jak się patrzy na chlanie - pić się chce.
Ale rozmach !!!
Proponuje KLER !!!