Reklama

Klasa III na tropach historii

Szkoła Podstawowa w Feliksowie
13/11/2016 23:38

Najwybitniejszy dziejopis polski swego wieku - Jan Długosz  podkreślał, że "znajomość przeszłości oraz spraw jakie rozegrały się wewnątrz i na zewnątrz kraju (...) równa jest cnocie i mędrcy uważają  ją za mistrzynię życia". Przeto my, kształcące się pod okiem waćpani Ewy Kołodziejskiej żaki, przenieśliśmy się w listopadzie roku Pańskiego 2016, w zamierzchłe czasy. Najprzód poznaliśmy dzieje tego. który porzucił "szpetne bożyszcze i odrodził się wodą chrztu świętego"- Mieszka I. Zgłębiwszy żywot pierwszego historycznego przedstawiciela dynastii Piastów, zajęliśmy się dokonaniami ostatniego syna tego rodu - Kazimierza Wielkiego. Mąż ów sprawował bowiem rządy z wielką godnością. Nadto jaśniał blaskiem wielu innych cnót. Śmiałkowie z naszej klasy, pragnąc dodać sobie sławy, stanęli w szranki o tytuł nadwornego królewskiego kronikarza, architekta, malarza, mincerza. Niniejszym wiadomym czynimy, że miana te udało się zdobyć: Magdalenie z Chrzczan, Kamilowi z Janaszówka, Jakubowi z Wymysłowa. Budowaliśmy warowne zamki, stworzyliśmy "Księgę ortograficzną Ortogrodu". Podczas Sprawnościowego Turnieju Rycerskiego stoczyliśmy wiele bezkrwawych potyczek. Jako zacnych obyczajów pacholęta zostaliśmy pasowani przez naszą "bakalarkę" na rycerzy, damy dworu. 

              Acz opiewany przez bardów ideał - wojownik na białym rumaku, obrońca nadobnych niewiast, biedaków okazywał się często okrutnikiem, to uznaliśmy, że  warto egzystując na tym świecie kierować się rycerską dewizą: "Est Sularus oth Mithas" - "Mój honor to moje życie".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel siÄ™ swojÄ… opiniÄ…

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości