Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jasne że jest bardziej uczciwa! Oto przykłady:Tadeusz Głuchowski upił się w ZWIK do nieprzytomności i spadł ze schodów, pogotowie musiało go zabrać to nic wielkiego każdy może, Zbigniew Pakuła tak szkolił sprzątaczkę że aż sąd musiał się tym zająć i co ? Nic. To że w pracy można być niezbyt często i pracować pokazuje kolejna radna . Jak pracować w kilku miejscach jednocześnie widzimy na przykładzie niektórych pracowników urzędu miejskiego.
Może jestem młody ale pamiętam, że kiedy aresztowano bliskiego pracownika głowy państwa to nikt się dymisji nie domagał. Myślę, że tu chodzi o zwykłą przyziemną nagonkę na obecne władze powiatu. Mają punkt zaczepienia i to wykorzystują, że niby o dobro mieszkańców im chodzi. Zatrzymano dwie osoby i z tego co pamiętam to jeszcze nie są osądzone. Dopiero będą jaja, jak się okaże że są niewinne (w naszym pięknym kraju to możliwe). A wtedy co? Najlepiej by było jakby dymisję złożył ten kto tych zatrzymanych z DPS powołał na stanowisko. Protegowani to są w UM. Gazet nie czytacie? Nawet do roboty nie trzeba chodzić, żeby kilka tysi na miesiąc przytulić.
Mamy uwierzyć w bajkę, że opozycja jest bardziej uczciwa? Pamiętam jak jeden z nich w miejskiej jednostce w miejscu pracy tak się upił, że pogotowie musiano wzywać. To było kilka lat temu, nazwiska lepiej nie pisać, choć może warto byłoby przypomnieć. A teraz tacy chcą wyznaczać standardy!
.....CO NA TO PROKURATURA?, JAK SIĘ W TĄ GRĘ NIE WŁĄCZY TO NIC IM NIE ZROBIĄ I TO W IMIĘ DOBRZE(?) ROZUMIANEJ DEMOKRACJI, CZYLI NADAL WSZYSTKIE DZIAŁANIA STAROSTWA, RADY SĄ ZGODNE Z PRAWEM .....? (ŚMIECH)
Boże kto pisał ten tekst? Jakiś asystent Bieruta wstał z grobu? To po pierwsze, mniej ważne, choć mocno komprmitujące.
Prawdziwą kompromitację to podczas tej sesji osiągnęli wszyscy ci, którzy zagłosowali za Tadeuszem Korysiem (nota bene TW Wiesław) i Januszem Ciurą.
Trzeba przypomnieć o co chodziło w tej sprawie. Opozycja chciała odwołać najpierw J.Ciurę, dopiero gdy T.Koryś się nie zgodził, konsekwentnie zażądała odwołania starosty i całego skompromitowanego zarządu powiatu, do którego należy m.in Przemysław "Pieniacz" Gaik.
Za co chcieli odwołania?
ZA AFERĘ W DPS I PCPR. Aresztowane panie były najbliższymi współpracowniczkami pana Ciury.
Dyrektorka była jego protegowaną. Wszystkie zatrzymane były członkiniami Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej, którego wiceszefem jest pan Ciura (szefem wójt Orliński).
Głosowanie za odowłaniem Tadeusza Korysia to było głosowanie za tym, czy zamiatać największą w historii sochaczewskiego samorządu aferę pod dywan, czy nie?
Za zamieceniem afery pod dywan zagłosowali m.in.:
Przemysław "Pieniacz" Gaik
Halina Pędziejewska
Jerzy Żelichowski
Jolanta PopiołekJanusz Ciura (ale to jakoś nie dziwi)
Tadeusz Koryś
Jan Łopata
Zapamiętajmy te nazwiska. Tym głosowaniem osoby wymienione powyżej na zawsze się skompromitowały i poniosły moralną klęskę. To o nich jest tytuł tego żenującego artykułu.
Proponuję portalowi zostosować nad takimi artykułami WIELKIE NAGŁÓWKI "Artykuł sponsorowany"!!!!!! Chyba, że portal podpisuje się pod tak niskim poziomem pracy redakcyjnej.
Spróbujcie zachować chociaż odrobinę obiektywizmu, nawet udawanego. Jedzie obłudą na kilometr.
Następnym razem pod takimi artykułami pewnie komentarze będą wyłączane, jak już często się działo. Myślę, że powoli tworzy się miejsce na nowy regionalny serwis informacyjny.
Niektórzy zapominają że radny to funkcja zaufania społecznego a nie zawód, niegrzeczne zachowanie radnego podczas sesji przynosi wstyd osobom które go wybrały. Niestety nie napisano o którego z radnych chodziło a szkoda w tekście podano że jest on członkiem PiS. Takie fakty powinnio się ujawniać przecież działo się to podczas wykonywania obowiązków radnego. Dziwi kolejna nieudana próba odwołania starosty, poczekajmy do listopada a może radni PiS i Sochaczewskiego Forum już teraz rozpoczęli kampanię wyborczą niestety już teraz widać że będzie to walka brudna .
Smutne jest to, że wśród radnych PIS i Forum nie ma nikogo, kogo należałoby darzyć szacunkiem. Nie widzę tam nikogo, kogo mógłbym obdarzyć zaufaniem. Wystarczy przejrzeć listę i w większości są to osoby same mające problemy w prowadzeniu się odpowiednim dla osoby sprawującej publiczne stanowisko, bądź takie co zawsze próbują się ustawić do wiatru (chodzi mi szczególnie o radnych z tzw. doświadczeniem życiowym, którzy dorośli byli już w PRL). Radny opozycji zachowujący się w czasie sesji jak na zabawie w remizie całkowicie zraża do swojego ugrupowania. Dziwne całkowicie jest to, że to co ich tak razi w poczynaniach władz powiatu, jest niezauważalne we własnych szeregach i polityce miejskiej. Lista jest długa, a wspomnieć można chociażby radną pracującą zaocznie, niejasności w inwestycjach miejskich spółek, nepotyzm, czy naczelnicy miejskich wydziałów pracujący w czasie dyżurów urzędu w innych miejscach. Jasno z tego widać, że im chodzi o zwyczajne robienie zadymy. A może nie przyszli na sesję, bo czym innym jest stać z boku i narzekać, a czym innym wykazać się konkretnymi osiągnięciami.
kto takie dyrdymały pisze? "A głosowanie pokazało tylko, że urząd i sama osoba starosty Tadeusza Korysia cieszy się nadal silną pozycją, uznaniem i zaufaniem" jak sie ma wiekszośc w radzie to jakiego innego wyniku mozna oczekiwać? ciekawe gdzie się cieszy takim uznaniem, bo jak dla mnie jest to powielanie stanowisk i jest to zbędny twór - zawsze tak twierdziłem i zdania nie zmienię novjan
Jasne że jest bardziej uczciwa! Oto przykłady:Tadeusz Głuchowski upił się w ZWIK do nieprzytomności i spadł ze schodów, pogotowie musiało go zabrać to nic wielkiego każdy może, Zbigniew Pakuła tak szkolił sprzątaczkę że aż sąd musiał się tym zająć i co ? Nic. To że w pracy można być niezbyt często i pracować pokazuje kolejna radna . Jak pracować w kilku miejscach jednocześnie widzimy na przykładzie niektórych pracowników urzędu miejskiego.
Może jestem młody ale pamiętam, że kiedy aresztowano bliskiego pracownika głowy państwa to nikt się dymisji nie domagał. Myślę, że tu chodzi o zwykłą przyziemną nagonkę na obecne władze powiatu. Mają punkt zaczepienia i to wykorzystują, że niby o dobro mieszkańców im chodzi. Zatrzymano dwie osoby i z tego co pamiętam to jeszcze nie są osądzone. Dopiero będą jaja, jak się okaże że są niewinne (w naszym pięknym kraju to możliwe). A wtedy co? Najlepiej by było jakby dymisję złożył ten kto tych zatrzymanych z DPS powołał na stanowisko. Protegowani to są w UM. Gazet nie czytacie? Nawet do roboty nie trzeba chodzić, żeby kilka tysi na miesiąc przytulić.
Mamy uwierzyć w bajkę, że opozycja jest bardziej uczciwa? Pamiętam jak jeden z nich w miejskiej jednostce w miejscu pracy tak się upił, że pogotowie musiano wzywać. To było kilka lat temu, nazwiska lepiej nie pisać, choć może warto byłoby przypomnieć. A teraz tacy chcą wyznaczać standardy!
.....CO NA TO PROKURATURA?, JAK SIĘ W TĄ GRĘ NIE WŁĄCZY TO NIC IM NIE ZROBIĄ I TO W IMIĘ DOBRZE(?) ROZUMIANEJ DEMOKRACJI, CZYLI NADAL WSZYSTKIE DZIAŁANIA STAROSTWA, RADY SĄ ZGODNE Z PRAWEM .....? (ŚMIECH)