Reklama

Kłopoty z Telekomunikacją Miejską

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
18/03/2009 12:37
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta, która odbyła się w piątek 13 marca, poruszony został temat zmian jakie zaszły na stanowisku prezesa sochaczewskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz sytuacji w Telekomunikacji Miejskiej Sochaczew Sp. z o.o. Jak już informowaliśmy, ze stanowiska prezesa odwołany został Krzysztof Wasiak, zaś jego miejsce zajął Andrzej Guzik.
Jak mówili obecni na sesji przedstawiciele, główną przyczyną tej zmiany był szereg niekorzystnych decyzji biznesowych, dotyczących między innymi TMS Sp. z o.o. Wypowiadający się w tej kwestii radcowie prawni podkreślali jednak, iż działania podejmowane przez Krzysztofa Wasiaka nie mogą być jednoznacznie określone jako celowe. „Nie mogę powiedzieć, że były prezes PEC działał z premedytacją na szkodę spółki. Prowadzenie firmy wiąże się z ryzykiem ekonomicznym i wiem ze swojej praktyki, że wielokrotnie zdarza się, iż pomimo pozytywnych przesłanek, przedsięwzięcia kończą się fiaskiem” – mówił mecenas Robert Błaszczyk. Tak właśnie stało się w przypadku spółki – córki PEC, Telekomunikacji Miejskiej Sochaczew Sp. z o.o. Jej powołanie miało stać się spektakularnym sukcesem, zarówno zakres jej działań jak i sposób zarządzania odpowiadać miał potrzebom lokalnego rynku. Stało się niestety inaczej. Telekomunikacja, zamiast obsługiwać linie telefoniczne, dostarczać Internet oraz zajmować się monitoringiem miejskim okazała się przedsięwzięciem nie dość, że mało dochodowym, to jeszcze wymagającym ciągłego dofinansowania.
Obecna sytuacja TMS Sp. z o.o. jest tragiczna. Firma tonie w długach, co powoduje, że niemożliwe jest nawet przeprowadzenie postępowania upadłościowego. Jak podkreślał Robert Błaszczyk, z opinii prawnej przygotowanej przez jego kancelarię, jednoznacznie wynika, że jakiekolwiek dofinansowanie dla TMS jest niecelowe i generować będzie tylko kolejne straty.
Jedynym sensownym rozwiązaniem zdaje się być pozostawienie spółki w swoistym „niebycie”. Przeprowadzenie postępowania upadłościowego w jej przypadku wiąże się z kosztami rzędu kilkuset tysięcy złotych, a ani
PEC, ani miasto nie wyłoży tak wysokiej kwoty. Więcej o sprawie Telekomunikacji Miejskiej Sochaczew Sp. z o.o. przeczytacie państwo w następnym numerze „Ziemi Sochaczewskiej”.
Agnieszka Poryszewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jansoch - niezalogowany 2009-03-19 06:15:26

    Podobno w tej sprawie powiadomione jest CBŚ czy CBA. Lepiej jest jak nie będą wiązali i owiązywali tej sprawy z wypowiedziami Wojciech jako członka Rady Nadzorczej Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew lecz Roberta jako członka Caritasu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jansoch - niezalogowany 2009-03-19 05:45:48

    Panie Pawle to nie błąd. To przemyślana, najtrafniejsza i najmądrzejsza decyzja w tej sytuacji. Nie docenia Pan zdolności Mecenasa Roberta Błaszczyka. Jedynie on jest w stanie w tej sytuacji te ciemne zawiłe sprawy wyprowadzić na prostą przejrzystą drogę. Mecenas Wojciech Błaszczyk prawdopodobnie nie chciał ośmieszać się i tego artykułu autoryzować swoim nazwiskiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-03-18 19:31:56

    W powyższej informacji wkradł się błąd. Nie chodzi o Roberta Błaszczyka lecz o Wojciecha Błaszczyka - m.in. wiceprezydenta PKPP Lewiatan, członka Rady Nadzorczej Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.
    W ostatnich wyborach w 2006 kandydował z list Platformy Obywatelskiej na radnego sejmiku Województwa Mazowieckiego.

    Tyle z internetu na temat mec. Wojciecha Błaszczyka.
    Proszę nie mylić z Robertem Błaszczykiem.


    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama