Superliga Heyah Socho pełne niespodzianek W deszczową sobotę (2.06) społeczność grawitacyjnych spotkała się w Sochaczewie na trzecich zawodach Superligi Heyah. Poprawiona trasa oraz padający deszcz postawiły przed zawodnikami wysokie wymagania. Z zawodów jeden po drugim odpadali faworyci, a w poszczególnych wyścigach było sporo efektownych upadków, które są solą tego rodzaju imprez. Obok wyścigów 4X odbyły się konkursy skoków. To co pokazali poszczególni zawodnicy zapierało dech w piersiach, a wykonywane przez nich tricki są coraz bardziej zaawansowane technicznie. Dzięki zaangażowaniu Marka Pilewskiego oraz bardzo sympatycznego zespołu Heyah z Agatą Borowską na czele były to w pełni profesjonalnie zorganizowane zawody sportowe. Była to także jedna z niewielu imprez w Sochaczewie, na której przedstawiciele mediów nie czuli się jak intruzi i w pełni mogli liczyć na organizatorów. Z lekcji tej powinni skorzystać wszyscy ci, którym wydaje się, że ich zawody to „mistrzostwo świata”. Tuż po zakończeniu zawodów, mocno ubłocony Łukasz Pilewski powiedział: „Zawody były bardzo udane mimo, że pogoda nie dopisała. Była świetna atmosfera jak na rodzinnym pikniku – wszyscy byli zadowoleni i uśmiechnięci. Tuż przed finałami rozpadało się na dobre ale nawet wtedy kibice pochowali się pod namioty i dzielnie czekali na zakończenie. Po deszczu z trasy zrobił się niemal potok. Musiałem zmienić opony na „błotne”. W półfinale jeden z rywali zepchnął mojego kolegę Wojtka Krepsa na mnie, kolizja i tylko „mały” finał, w którym ponownie z Wojtkiem sczepiliśmy się rowerami. Tym razem ja zostałem potrącony przez jednego z rywali. Na metę wjechaliśmy razem trzymając się za ręce. Zawody uważam za udane i pod względem sportowym i pod względem organizacyjnym. Razem z bratem Markiem otrzymaliśmy sporo gratulacji oraz pozytywnych opinii. Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli na przystań i mimo deszczu dopingowali nas. Już dzisiaj chcemy zaprosić wszystkich fanów jazdy grawitacyjnej na następne zawody, które odbędą się na naszym torze już we wrześniu. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomagali oraz pozdrawiam wszystkich czytelników Ziemi Sochaczewskiej”. Wyniki „4X Przystań” Sochaczew mężczyźni 1.Wojciech Koniuszewski (Białystok) 2.Piotr Solarski (Rybnik) 3.Wojtek Smuczyński (Bydgoszcz) 4.Tomek Kućkowski (Łomianki) 5.Dawid Korzeński (Bydgoszcz) 6.Maciej Chmiel (Tomaszów Lubelski) 7-8.Łukasz Pilewski i Wojtek Kreps (obaj Sochaczew) kobiety 1.Anna Rucińska (Warszawa) 2.Maja Kryńska (Warszawa) Konkurs skoków o tytuł „Księciunia Dirtu” 1.Marcin Lesiecki (Łomianki) 2.Wojciech Gola (Poznań) 3.Waldemar Kiebasiński (Warszawa) Konkursu skoków o tytuł „Królewicza Dropów” 1.Wojciech Gola (Poznań) 2.Waldemar Kiebasiński (Warszawa) 3.Michał Młodyszewski (Grodzisk Mazowiecki) Klasyfikacja generalna po „4X Przystań” Sochaczew 1. Maciej Chmiel (Tomaszów Lubelski) 2. Tomasz Kućkowski (Łomianki) 3. Michał Kollbek (Kraków) 4. Wojtek Koniuszewski (Białystok) 5. Piotr Solarski (Rybnik) 6. Wojciech Smuczyński (Bydgoszcz) Klasyfikacja 4X 1. Wojciech Koniuszewski (Białystok) 2. Maciej Chmiel (Tomaszów Lubelski) 3. Piotr Solarski (Rybnik) (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze