W ręce policji wpadł mieszkaniec powiatu sochaczewskiego, który kradł tablice rejestracyjne. Wykorzystywał je następnie do kradzieży paliwa na stacjach benzynowych. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Sochaczewscy policjanci zatrzymali mieszkańca naszego powiatu, który dopuszczał się kradzieży tablic rejestracyjnych. Używał ich następnie do kradzieży paliwa na stacjach benzynowych.
Pierwsze zgłoszenie, jakie otrzymali policjanci dotyczyło kradzieży tablic rejestracyjnych z Audi A3. Krótko po tym zdarzeniu nieznany wówczas sprawca posłużył się tablicami podczas kradzieży paliwa na jednej ze stacji na terenie powiatu sochaczewskiego.
Po pewnym czasie do sochaczewskiej komendy wpłynęło kolejne zawiadomienie. Tym razem o kradzieży tablicy rejestracyjnej z Toyoty Yaris. Jak ustalili funkcjonariusze, również ta tablica została wykorzystana do kradzieży paliwa.
Policjanci ustalili, że sprawcą kradzieży tablic rejestracyjnych jest 39-letni mieszkaniec powiatu sochaczewskiego. Mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w innych sprawach, m.in. dotyczących oszustwa i przywłaszczenia.
Mężczyzna posłużył się kradzionymi tablicami nie tylko na terenie powiatu sochaczewskiego, ale również w powiatach łowickim, żyrardowskim, grodziskim oraz warszawskim zachodnim.
Jak informuje policja dopuścił się on łącznie 14 przestępstw. - Dwa z postawionych mu zarzutów dotyczą kradzieży tablic rejestracyjnych. natomiast pozostałe odnoszą się do używania ich na pojeździe do którego nie były przypisane. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na sporządzenie aktu oskarżenia, który został skierowany do sądu - informuje st. asp. Agnieszka Dzik, rzecznik sochaczewskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze