„Baba z chleba razowego”, „Pączki ziemniaczane”, „Naleśniki z kaszą”, „Mazowiecki pasztet jarski” oraz nalewki – pigwóweczki czy lipóweczki – to tylko część z przepisów przygotowanych przez Wydział Promocji Starostwa Powiatowego w „Wędrówkach Kulinarnych po Ziemi Sochaczewskiej”, które ukażą się na przełomie września i października. „Wędrówki” podzielone zostały na cztery rozdziały – „Gawęda o kuchni ziemiańskiej we dworze w Bielicach pod Sochaczewem”, „Kuchnia chłopska Ziemi Sochaczewskiej” (wesele spod Sochaczewa), przepisy z nieistniejącego już zajazdu przy ul. Warszawskiej 31 (udostępnione przez Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy Nad Bzurą) oraz zebrane podczas trwania konkursu „Nasze kulinarne dziedzictwo”. Pomysł takiego wydawnictwa nasunął się pracownikom wydziału podczas ubiegłorocznych Mazowieckich Dożynek Wojewódzkich w Sochaczewie Inspiracją rozpoczęcia prac był ogólnopolski konkurs „Nasze Kulinarne Dziedzictwo”, którego etap regionalny odbył się podczas dożynek, natomiast finał miał miejsce na Międzynarodowych Targach „Polagra” w pawilonie produktu lokalnego i regionalnego. Jak zauważyli uczestnicy konkursu, organizatorzy, jury, a przede wszystkim publiczność, kulinarne specjały są doskonałym ambasadorem regionów, gmin czy miejscowości. Powiatowy pomysł doceniła także Kapituła Ligi Inicjatyw Powiatowych, a dyrektor Wydziału Promocji Adam Lemiesz i Tadeusz Jaworski odebrali w lipcu z rąk marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza dyplom dla starosty Józefa Gołębiowskiego za zdobycie finałowego miejsca w V edycji tego ogólnopolskiego konkursu. Przepisy zostaną także wykorzystane w Mazowieckim Konkursie Kulinarnym organizowanym przez Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki oraz w ogólnopolskim konkursie „Nasze Kulinarne Dziedzictwo”. Książka ukaże się dzięki udziałowi sponsorów, którzy będą mieli okazję zaprezentować swoje firmy, zaś do jej powstania przyczynił się także Wojewódzki Ośrodek Doskonalenia Rolniczego w Bielicach. Po raz pierwszy „Wędrówki” zaprezentowane zostaną na spotkaniu w „Chabrowym Dworku” w Teresinie - Serokach, a podziękować należy także wszystkim, którzy przesłali swoje, często wiele lat skrzętnie przechowywane, rodzinne przepisy. Andrzej Wach
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze