Sochaczewską Jesień Kulturalną zainaugurował w piątek 30 września występ ekwadorskiego zespołu folklorystycznego Quitus. Widzowie zgromadzeni w Miejskim Ośrodku Kultury w Chodakowie mieli niepowtarzalną okazję poznać kulturę odległego kraju. Barwne kostiumy, egzotyczna muzyka i oryginalny taniec to atrybuty andyjskiego zespołu, który przykuwał uwagę i wzbudzał emocje. Już sam zespół muzyczny, grający na tradycyjnych instrumentach, był atrakcją wieczoru. Kiedy pojawili się pierwsi tancerze, zobaczyliśmy ferię barw i rekwizytów, głównie kwiatowych w postaci wieńców i wiązanek. Co chwilę na scenie pojawiali się nowi tancerze, w różnorodnych kostiumach prezentujących folklor poszczególnych regionów Ekwadoru. Wielkie brawa i wiele emocji wywołało wyjście tancerzy do publiczności. Artyści przemierzali salę w rytm energetyzującej muzyki. Mężczyźni z rodowymi sztandarami, w niezwykle plastycznych maskach i kobiety w pięknych ludowych strojach znaleźli się na wyciągnięcie ręki. Cały występ przyjęto długimi brawami, a zakończyły je wystąpienia oficjalnych gości. W koncercie uczestniczył bowiem ambasador Ekwadoru Fabian Valdivieso Eguigurena z żoną oraz pani konsul Erika Lucia Martillo Naranjo. Witał ich burmistrz Piotr Osiecki z małżonką. Wymieniono wiele uprzejmości, które, jak zapewniali goście, nie wynikały z kurtuazji, a z gorącego przyjęcia, jakie zgotował im Sochaczew. Po występie odbyła się część nieoficjalna, na którą cały zespół i gości z ambasady zaprosił burmistrz. Był wspólny toast, kolacja z tradycyjnymi polskimi potrawami, czyli żurkiem i pierogami oraz upominki. Wśród nich znalazły się płyty z muzyką Fryderyka Chopina i mazurki Chopina z cukierni Lukrecja. Ambasador Ekwadoru odwzajemnił się niezwykle popularną w jego kraju książką „Ostatnie dzieci bolera” Raula Pereza Torresa, którą ambasada przetłumaczyła na język polski. Swoistą ciekawostką tego wieczora była obecność pary Indian z plemienia kichwa – Timothy i Pakariny. Wyróżniały ich rytualne tatuaże na twarzach. Dodatkowo Timothy jest przewodnikiem po dżungli amazońskiej, a do Polski przyjechał na otwarcie własnej wystawy fotograficznej. Publiczność piątkowego koncertu mogła obejrzeć zdjęcia zatytułowane „Kontrasty Ekwadoru” i kupić oryginalne ozdoby indiańskie. Wiele pań opuszczało dom kultury w naszyjnikach, bransoletkach z egzotycznych nasion lub z naczyniami wykonanymi własnoręcznie przez miejscową ludność. Piątkowy koncert był niewątpliwie wyjątkową atrakcją dla mieszkańców miasta, ale na pewno nie ostatnią, bo Kulturalna Jesień w Sochaczewie dopiero się rozpoczyna. Jolanta Sosnowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Szkoda że tak malo zdjęć obrazujących tę wyjątkową wizytę...