- Nie mieliśmy żadnych uwag do jakości i tempa prac. Przebudowa drogi wykonana została zgodnie ze sztuką budowlaną, wedle naszych wymagań i w ustalonym wcześniej terminie mówi Urszula Cielniak naczelnik Wydziału Inwestycji i Modernizacji UM.
W piątek, 5 października, specjalna komisja odebrała od Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Mostowych z Płońska wyremontowaną ulicę Kościńskiego w Boryszewie. Inwestycja ma wartość ponad 1,5 mln zł, a jej koszty wzięły na siebie Urząd Miejski (900 tys.) oraz firma WAVIN Metalplast-Buk (600.000 zł).
W ramach tego zdania wykonawca przebudował 1675 metrów drogi. Zadanie obejmowało m.in. usuniecie drzew kolidujących z inwestycją, korytowanie i późniejszą stabilizację gruntu cementem, ułożenie podbudowy z kruszywa, wzmocnienia istniejącej nawierzchni geosiatką, wykonanie warstwy wyrównawczej i docelowej nawierzchni asfaltowej, a także ułożenie chodnika i utwardzenie poboczy.
O kontrakt starało się aż 8 firm, które za przebudowę życzyły sobie od 1,5 do prawie 2,4 mln zł. Najkorzystniejszą ofertę złożyło Przedsiębiorstwo Robót Drogowo - Mostowych z Płońska (1.505.000 zł). Wiosną na konto miasta wpłynęło 600.000 zł od firmy WAVIN, a resztę na wniosek burmistrza - radni zgodzili się wyłożyć sami, z budżetu miasta. Gdy zabezpieczono pieniądze na cały projekt, burmistrz podpisał umowę z wykonawcą i roboty mogły już bez przeszkód ruszyć.
- Współpraca z lokalnym biznesem to obowiązek każdego wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, a w tym przypadku ma ona bardzo wymierny charakter. Za aprobatą radnych udało się w kilka miesięcy znacząco poprawić dojazd do swego rodzaju zagłębia przemysłowego w naszym mieście, terenów mających ogromny potencjał. Już dziś działalność prowadzi tam Wavin, Sarens, Anser, Energop i Best-Chem, a będą kolejni znaczący inwestorzy podkreśla burmistrz Piotr Osiecki.
Warto dodać, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to w przyszłym roku przebudowane zostanie także skrzyżowanie ulicy Kościńskiego z Boryszewską, 15 Sierpnia i Inżynierską. Inwestycja prowadzona będzie wspólnie z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich. Ratusz zlecił wykonanie analizy bezpieczeństwa ruchu, przesłał to opracowanie do firm, które przy Kościńskiego już mają swoje siedziby lub dopiero planują wejście na ten teren.
- Sprawdzimy, czy po zapowiadanej rozbudowie firmy WAVIN oraz uruchomieniu zakładu na terenie dawnej cegielni ruch w tym rejonie nie będzie się znacząco różnił od generowanego obecnie. Jeśli tak, analiza bezpieczeństwa musi uwzględnić te elementy. Na podstawie aktualnych danych, prognoz ruchu, można w odpowiedni sposób wyprofilować skrzyżowanie i ustalić cykle zmiany świateł. Tam, gdzie ruch jest większy zielone światło musi palić się dłużej wyjaśnia U. Cielniak.
Obie inwestycje to nie tylko inicjatywa władz miasta. O ich przeprowadzenie zabiegają firmy. Ulicę Kościńskiego chciał wspólnie z miastem przebudowywać Wavin. Skrzyżowanie to z kolei niezwykle ważna sprawa m.in. dla Sarens Polska. Powstanie świateł ułatwi pracę w tym zagłębiu przemysłu i zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobra współpraca z firmą WAVIN była faktem już w poprzedniej kadencji. W 2010 roku firma zaproponowała burmistrzowi Czubackiemu współfinansowanie nowej nawierzchni ul. Kościńskiego kwotą 600 tys.zł, co spotkało się z aprobatą władz miasta. Zadanie zostało wpisane do budżetu na 2011 rok i wówczas nastąpiła zmiana burmistrza. Wraz z nią pojawiła się koncepcja zgłoszenia ul. Kościńskiego do programu przebudowy dróg lokalnych tzw. "schetynówek", zamiast planowanej od dawna ul.Licealnej. W efekcie nic z tego pomysłu nie wyszło, stracono szansę na Licealną i dofinansowanie. W tym roku zrealizowano ul. Kościńskiego za pieniądze firmy i własne, a ul. Licealnej, ani żadnej innej do "schetynówek" nie zgłoszono! Ale jest sukces?
Dobra współpraca z firmą WAVIN była faktem już w poprzedniej kadencji. W 2010 roku firma zaproponowała burmistrzowi Czubackiemu współfinansowanie nowej nawierzchni ul. Kościńskiego kwotą 600 tys.zł, co spotkało się z aprobatą władz miasta. Zadanie zostało wpisane do budżetu na 2011 rok i wówczas nastąpiła zmiana burmistrza. Wraz z nią pojawiła się koncepcja zgłoszenia ul. Kościńskiego do programu przebudowy dróg lokalnych tzw. "schetynówek", zamiast planowanej od dawna ul.Licealnej. W efekcie nic z tego pomysłu nie wyszło, stracono szansę na Licealną i dofinansowanie. W tym roku zrealizowano ul. Kościńskiego za pieniądze firmy i własne, a ul. Licealnej, ani żadnej innej do "schetynówek" nie zgłoszono! Ale jest sukces?