Ja rozumiem fakt, że w Unii może te przepisy spełniają swoje zadanie, ale pamiętajmy, że infrastruktura drogowa u nich wygląda, delikatnie mówiąc, trochę lepiej. Znów ciśnie się na usta, że myślenie nie boli, a nawet jeśli zawodzi, to zawsze można poświecić trochę czasu na zwykła obserwację. Czy nikt z osób, które są odpowiedzialne za istniejący stan rzeczy nie jeździ tamtędy? Czy tak trudno dostrzec paradoksalny stan rzeczy, korki, których nigdy nie powinno być? W moim skromnym mniemaniu wystarczyła by najzwyklejsza sygnalizacja, bez tych wszystkich udziwnień. Cztery minuty jadą Ci a następne dwie tamci. Prosto i skutecznie. Wydaje mi się też, że już po 18-stej powinny zacząć migać żółte światła, dokładnie tak, jak to się dzieje w weekend. br>Do tych wszystkich wniosków doszedłem już drugiego dnia działania feralnych świateł;-). Teraz się tylko zastanawiam ile jeszcze czasu zmarnujemy na tym skrzyżowaniu, zanim ktoś odpowiedzialny spróbuje coś poprawić. Oby nie stało się tak, że będę przeklinał ten moment, w którym postulowałem o zmiany, stojąc w jeszcze większym korku. Czego sobie i wszystkim kierowcom życzę.Jarek
Jarek@e-sochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze