Reklama

Koronawirus - relacja Polki Mai Krajnowskiej mieszkającej w Rzymie

16/03/2020 11:03

Każdy, kto zastanawia się nad zasadnością pozostania w domu powinien przeczytać poniższą wiadomość, którą specjalnie dla naszego portalu przesyła Polka, mieszkająca w Rzymie. Sytuacja, z którą my rozpoczynamy walkę, we Włoszech trwa już od kilku tygodni. Zapoznajmy się z działaniami jakie podjęte zostały we Włoszech, jak żyją mieszkańcy i o co apelują. Ta relacja bezpośrednio z Rzymu niech będzie dla nas przestrogą i doświadczeniem z którego powinniśmy czerpać. 



8 marca został podpisany dekret przez szefa rządu Giuseppe Conti ogłaszający zamknięcie północny region Włoch Lombardię oraz 14 najbardziej zagrożonych Coronavirusem prowincji. Kilka dni później 11 marca został podpisany kolejny dekret, zaostrzający dotychczasowe zasady funkcjonowania społeczeństwa i obejmujący całe terytorium Italii.

Reklama


Wiadomości z Włoch, które najczęściej pojawiają się w polskiej telewizji pochodzą z Lombardii. Docierają stamtąd głównie informacje przedstawiające dramatyczną sytuację w szpitalach: brakuje sprzętu medycznego, personelu, miejsc na terapii intensywnej itd. To wszystko jest prawdą, ale dotyczy na chwilę obecną tylko i wyłącznie część północnych Włoch. 


Jestem mieszkanką Rzymu. Tutaj sytuacja wygląda inaczej.  Odwołam się dla porównania do statystyk chorych i ofiar Covid-19 we Włoszech, w tym w dwóch regionach: północnej Lombardii i Lacjum, w którym mieszkam. Dane te są codziennie monitorowane i uaktualniane przez włoską Protezione Civile. 

Reklama


Ostatnie dane pochodzą z 14 marca. We Włoszech zaraziło się Coronawirusem 21157 osób. 1966 osób już wyzdrowiało, natomiast 1441 osób zmarło. Nadal w szpitalach albo na kwarantannie domowej przebywa 17750 osób. Dane te dotyczą tylko i wyłącznie osób przebadanych laboratoryjnie. 


Jest ogromna różnica pomiędzy regionami. Lombardia jest epicentrum Włoch i zaraziło się tam 11685 osób, z czego 1660 wyzdrowiało, a 966 zmarło. 


Stolicą regionu Lacjum jest Rzym liczący prawie 3 mln mieszkańców, natomiast w całym regionie mieszka prawie dwa razy więcej ludzi. I na tak ogromną ilość mieszkańców zachorowało “jedynie” 357 osób, z czego 24 osoby wyzdrowiały, a 12 zmarło. 

Reklama


Kompletną liczbę osób chorych w całych Włoszech można skonsultować na stronie: 

https://www.corriere.it/salute/malattie_infettive/20_marzo_14/coronavirus-italia-21157-casi-1441-morti-bollettino-14-marzo-d113e118-660b-11ea-a287-bbde7409af03.shtml


Sytuacja w Rzymie, na chwilę obecną jest jeszcze opanowana i mamy nadzieję, że to się nie zmieni. Rzymskie szpitale mimo wszystko przygotowują się na wzrost zachorowań i tworzą dodatkowe miejsca na terapii intensywnej. 


Od ostatniego dekretu z 14 marca jesteśmy zobowiązani do pozostania w naszych domach. Wszystkie szkoły, uniwersytety, przedszkola, biblioteki, muzea, miejsca kultury itd. Zostały zamknięte. Zatrzymała się praca niektórych fabryk. Większość sklepów została również zamknięta, oprócz sklepów spożywczych, z których musimy korzystać.

Reklama


Zostaliśmy niejako zmuszeni – na czas trwania epidemii - do zmiany stylu życia. Wstępna data zakończenia narodowej kwarantanny jest przewidziana na 3 kwietnia. Dzieci, młodzież, studenci i nauczyciele powinni wrócić do szkół w poniedziałek 6 kwietnia. Będzie to możliwe tylko i wyłącznie, jeśli sytuacja we Włoszech ustabilizuje się, a liczba zachorowań znacznie zmniejszy się.


Został wprowadzony zakaz przemieszczania się nie tylko pomiędzy miastami i prowincjami, ale również w obrębie własnego miasta. Jedyna możliwość wyjścia z domu dotyczy osób pracujących oraz tych, które mają poważne powody, aby przemieścić się. Powodem takim może być wyjście na zakupy (spożywcze), do apteki oraz pomoc starszym rodzicom, którzy mieszkają w innym miejscu.

Reklama


W rzymskich sklepach niczego nie brakuje. Kolejki tworzą się na zewnątrz. Musi być zagwarantowana odległość między kupującymi ok. 1 metr. To samo dotyczy klienta i sprzedawcy. Przestrzegamy wszelkie środki bezpieczeństwa. 


Pracownicy firm sprzątających regularnie opróżniają nasze śmietniki. Mimo że ulice są puste, nadal jeżdżą sporadycznie autobusy i działa metro.


Dzieci i młodzież mają lekcje online z nauczycielami. Często takie lekcje odbywają się w formie video konferencji na Skypie.


Życie toczy się prawie, że normalnie – tyle tylko, że we własnym domu. 

Reklama


Wśród Włochów jest ogromna solidarność. Odczuwamy ją nie tylko wirtualnie, ale również wyglądając przez okno… Każdego dnia w weekend o godzinie 18.00 odbył się spontaniczny flashmob. Wszyscy zostali zaproszeni do zaśpiewania hymnu narodowego (w piątek), wychylając się przez okno albo wychodząc na balkon. W sobotę zaśpiewaliśmy piosenkę Adriano Celentano “Azzurro”. W niektórych miastach hymn został zaśpiewany i zagrany przez prawdziwych artystów – oczywiście z balkonu własnego mieszkania. Odbyły się wręcz prawdziwe koncerty!  

Reklama


Nie jest nam łatwo żyć w zamkniętych mieszkaniach, z bardzo ograniczonym dostępem do świata zewnętrznego. Ale wiemy, że jest to konieczne dla dobra całej Europy, całego świata. 

Miejmy nadzieję, że wszystkie środki, które zostały zastosowane we Włoszech będą skuteczne i szybko wrócimy do normalności.


Maja Krajnowska, Licencjonowany przewodnik po Rzymie i Watykanie oraz pilot wycieczek

http://www.przewodnikporzymie.org/

http://www.facebook.com/przewodnikwrzymie 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama