Jako mieszkaniec dzielnicy Chodaków, w związku z informacją zamieszczoną na portalu e-Sochaczew.pl, o tym, że otwarcie odmienionego Pasażu Duplickiego ma poprzedzać uroczysta msza święta, apeluję do proboszcza parafii Chodaków, ks. Józefa Staszewskiego, aby nie uczestniczył w tego rodzaju przedwyborczych przedsięwzięciach. Podczas „odmiany” pasażu wycięto niepotrzebnie wiele drzew, przy okazji niszcząc ptasie gniazda. Działania takie nie zasługują na wsparcie Kościoła, który po pierwsze nie powinien włączać się do politycznych rozgrywek, po drugie, powinien stawać w obronie również naszych mniejszych braci. Oczywiście nie powinni tego robić również politycy, ale o ile na księdza można liczyć, to o politykach lepiej zapomnieć.
Księdza Józefa Staszewskiego poznałem jako człowieka dużej wiary, inteligencji i mądrości, a również takiego, który widzi, o co rzeczywiście chodzi w Ewangelii. W mojej ocenie, w czymś takim nie można i nie powinno się uczestniczyć, o co gorąco do Księdza apeluję.
Dla przypomnienia:
Co do samej zasadności wydania niemal pół miliona złotych na wybrukowanie pasażu i zastawienia go koszmarnymi słupkami, to każdy może sobie tę sprawę sam przemyśleć już teraz przed wyborami, a nie w przyszłym roku, kiedy dostanie wezwanie do zapłacenia podatków lokalnych. Do kwestii zasadności i gospodarności miejskich inwestycji powrócę w innym miejscu.
Co do zaproszenia, to oczywiście dziękuję. Czuję się zaproszony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowny ""Slowo"" czy znajdziesz w swoim leksykonie cytatów... jakiś dosadny i odpowiedni dla duchownych którzy za władzą trą kolanami i wspierają rządy przekupstwa politycznego, niegospodarności majątkiem publicznym, i wyzysku w imię tej tzw. obywatelskości... w imię obywatelskości czyszczenie portfeli z ciężko zarobionych złotówek... w imię obywatelskości łamania demokracji i wszelkich wartości samorządowych... im większe płacimy podatki tym mniej na tacę w kościele zostaje... więc kapłani powinni teoretycznie wspierać mieszkańców i ich bronić przed złymi rządami nieodpowiedzialnych i niekompetentnych polityków miejskich!!!
Jak przychodzi ""wkurzony"" Robert-cik z prośbą o udział proboszcza ten powinien wykazać się odrobiną asertywności... czyli bronić swoich parafian przed sztuczkami propagandy magistrackiej!!!
Ostatecznie nie udało mi się dotrzeć na imprezę, czego bardzo żałuję. Choć słyszałem, że szału nie było. A do tematu oczywiście wrócimy. :-)
Dla mnie to też jest oczywista polityczna szopka. Ze święceniem czegokolwiek nie bardzo się osobiście zgadzam, ale już szumne otwieranie wykostkowanej ścieżynki z fanfarami i proboszczem na czele jest kuriozalne. Jeszcze rozumiem most, kawałek autostrady...ale TO??? Śmiech na sali.
do dominika80
Żałosna to jesteś Ty . Pan Andrzej jest nie podobno a na pewno prawnikiem , to po pierwsze . Tyle co On próbuje zrobić dla Nas w Chodakowie jeżeli chodzi o zostawienie nam tej przyrody, to dotąd nikt nawet nie zrobił ułamka tego co On , to po drugie.Zalogowałaś sie w lipcu i podejrzewam , ze to jakiś kolejny Twój nick - szczekacza _ pieska Osieckiego , który podejmuje próby ratowania tego niby burmistrza przed nieuchronną przegraną w wyborach . . Ten człowiek po prostu nie dorósł do tej funkcji pod każdym względem.Nie mam zamiaru przekonywać Ciebie do poglądów większości mieszkańców Sochaczewa , bo o tym zadecydują wyborcy , ale dzisiaj już wiadomo , że Osieckiego na tym stanowisku już nie będzie z czego wszyscy się cieszą.Martwi Nas jednak to , że ten nieudacznik ( a tak go określili Ci co go zwalniali z dyrektora MOsiru ) zadłużył to miasto wypuszczając obligacje ,a za pieniądze z nich robi sobie kampanie wyborcza , podejmując działania , które nie mają nic wspólnego z poprawą bytu mieszkańców to po trzecie.Te cztery lata to lata stracone dla Sochaczewa i też nie piszę, aby Cię o tym przekonać.
I jeżeli tego nie widzisz to po prostu jesteś ograniczona/.y i dyskusja z Tobą nie ma sensu.
Cóż, aktualna sochaczewska "wadza" nisko stawia poprzeczkę bycia "dobrym i szlachetnym", więc moja zasługa jest naprawdę niewielka.
No to ładnie. Jak nic nikt nie robi to źle, jak robi jeszcze gorzej. A tak w ogóle zastanawiam się, cóż to stało się Gąsiorowi. Pisał swego czasu do Echa między innymi, jest prawnikiem podobno, a zachowuje się jak zwyczajny pieniacz i to taki, który najwyraźniej ma jakiś interes w dyskredytowaniu władzy. Podejrzewam, że kto by nie był burmistrzem i czego by nie zrobił, to pan Andrzej zawsze coś znajdzie sam, albo ktoś mu podpowie. No chyba, ze burmistrzem będzie właściwa wg Gąsiora osoba.To troszkę żałosne, że człowiek z takim wykształceniem uprawia publiczną demagogię i prowokuje dyskusje publiczne rodem z magla.To zaś, że nawet nie pofatygował się ze swoim apelem do proboszcza, to nawet całkiem zrozumiałe. Przecież wtedy o jego zastrzeżeniach usłyszałby jedynie proboszcz, a tak spowodował kiepską, bo kiepską, ale jednak publiczną dyskusję. Pokazał się znowu wszem i wobec, jaki to jest dobry i szlachetny. Ciekawe swoją drogą, do którego kandydata w wyborach pan Gąsior się przytuli.Tak na marginesie dodam, że mocno mnie irytuje to, że otwarcie najmniejszego nawet kawałeczka drogi czy czegokolwiek wiąże się z obecnością księdza i mszą w intencji...Jednak apel Gąsiora jest delikatnie mówiąc śmieszny. Trochę więcej powagi, nie ma pan 20 lat. Nie obrażając oczywiście rozsądnych 20- latków.
Byłem dziś po wypis z rejestru gruntów...100zł!!!, rok temu płaciłem 24zł i tak sobie myślę że pazerność państwa Polskiego nie zna granic. Ale co się dziwić, jeśli buduje się parking obok PKP(dodam że bardzo potrzebny)za ponad milion zł lub "Pasaż" nie jakiego Duplickiego za prawie 500 000zł(kawałek chodnika) to mnie krew zalewa. Cudzymi pieniędzmi łatwo się rządzi...
Serce przewrotne zadowala się swoimi zabiegami,serce dobre dopiero swoimi uczynkami.
Przypowieści Salomona, 13; 14
Od kiedy ten Osiecki taki świętoszek . Pamiętam go jak kiedyś z daleka omijał parafię do której należał a o proboszczach i księżach też miał swoje zdanie. Teraz proszę, w kościele upatrzył sobie swego ewentualnie tego kto go poprze w wyborach .Do wszystkich z PiSu to farbowany lis, ten Osiecki śmiejący się w duchu z Nas wszystkich
To najgorszy burmistrz jakiego ma Sochaczew od lat
No właśnie. Te stare topole, których nie zdążył wyciąć pewien cwaniak 7 lat temu, stoją sobie i jak widać na fotce UM podnoszą urok alejki. Nikogo nie zabiłay, nie poraniły.To co zostało zrobione niejak nie pasuje do Chodakowa. Był zielonu skrawek ziemi po chodziły przedszkolaki. Było cicho, przytulnie a na Dzień Matki mogłay nawet nazbierać polnych kwiatów dla mam. Powstało coś, co nie wiadomo czemy służy. Wywieziono tony ziemi, nawieziono tony betonu.Po bokach alejki fikały wiewiórki, chodziły kosy, śpiewały ptaki.To co powstało jest zaprzeczeniem piękna. Ko to to projektował? Czy możemy poznać nazwisko tego artysty?
Mnie nie przeszkadza, że ksiądz coś święci. Tym niemniej ta sprawa jest dyskusyjna z wielu względów. Msza, która ma się przed tym święceniem odbyć to zwykły wiec wyborczy, który szykują sobie obecne władze miejskie. W tym ksiądz i Kościół nie powinien uczestniczyć. Z rzadka chodzę na msze, ale na tę się chyba wybiorę, żeby to na własne oczy zobaczyć. Pomijam już ptaki i drzewa. Ja zdaję sobie sprawę, że wrażliwość wielu ludzi nie obejmuje tych kwestii, chociaż nie ma wątpliwości, że spieszono się, żeby zdążyć na wybory i dlatego cięto w okresie lęgowym. Są pewne rzeczy, których się nie robi bez względu na to, jaką generalnie etykę się wyznaje. Takim czymś jest np. niezabijanie ptaków, o ile się ich potem nie zjada, czy nie poluje, co dla mnie jest dyskusyjne, ale społecznie jakoś tam uznawane.
Natomiast wybecelowanie prawie pół miliona złotych na to coś, powinno zainteresować wszystkich, nie tylko ekoterrorystów, ale temu chciałbym się jeszcze przyjrzeć dokładniej ba blogu, co na pewno już po tych wspaniałych uroczystościach zrobię.
Zresztą, zbliżają się kolejne wycinki, jak ta nad Bzurą - 96 pięknych drzew.
dziekuje Panie Gąsior za wyjaśnienie,tylko dziwi mnie że kiedyś była walka by z kościołem się połączyć i żyć zgodnie a teraz znów się od niego ucieka,chyba katolikowi nie powinno przeszkadzać że ksiądz śięci coś nowo otwieranego ,szkołę boisko itp... no ale wszak ile ludzi tyle zdań.Pozdrawiam.
Proszę, Panie Router. Nie, nie byłem. Mój wpis ma charakter listu otwartego, bo jest XXI wiek i można go napisać za pośrednictwem internetu, w którym zresztą chodakowska parafia jest obecna. Natomiast jeśli księdza spotkam, to oczywiście porozmawiam. Nie wydaje mi się również, żeby była to sprawa tego kalibru, żebym musiał chodzić do księdza. W takich sytuacjach formuła listu otwartego jest nie tylko przyjęta, ale wygodna dla wszystkich stron. Przy czym Urząd Miejski sam wyłączył się jako strona z dialogu z mieszkańcami miasta, dlatego się do niego nie zwracam w tym wpisie, a zmusić go można do udzielania jakichś informacji tylko na podstawie przepisów prawa, co oczywiście będę w sytuacjach tego wymagających robił. Pozdrawiam.
coś zrobią źle, nie zrobią jeszcze gorzej, postawili słupki żeby gówniarze samochodami nie jeździli, a te topole co tam były zostały wycięte bo były stare i podczas burz łamały się gałęzie, posadzą nowe drzewa i będzie ok znów zarośnie krzakami i wszystko wróci no normy :) znów będzie strach tamtędy przechodzić bo menele będą balować :)
Przepraszam Panie Gąsior zapytam Pana czy apel jest tylko w necie czy był Pan osobiście u proboszcza.
ciacho1 po pierwsze to bez wyzwisk ,mam swoje zdanie i pisze co chce ,dla mnie to powinni wam tam kupę gówna wywalić i krzaków dowieźć to by ci się pewno podobało.Nie mieszkam W Chodakowie ale mam tam znajomych i wielu jest zadowolonych ,właśnie te meliniarskie krzaki wycięte ich cieszą.
będą zapylać 5 kilometrów (od UM) aby otworzyć 200 metrową prowadzącą z nikąd do nikąd ścieżkę ,oby im się koła pourywały na Chopina,albo Staszica,a potem na wódę, na żarcie darmowe
Lepiej bym tego nie ujął, NovJan. Ja tego wcześniej dobrze nie widziałem nawet, bo te słupki to chyba jednej nocy wsadzili, ale to jest normalnie komedia. Estetyczny i funkcjonalny ewenement na skalę światową. Wygląda jakby rzeczywiście Osiecki z Małolepszym to sami zaprojektowali. Za tym musi się kryć jakaś głębsza myśl. Poświęcę temu odrębny wpis, bo temat jest inspirujący. Swoją drogą to może nawet i w ogólnopolskich mediach powinni to pokazać.
Dragon 36
Czy ty chłoptasiu - dziadziu mieszkasz , chociaż w Chodakowie, a wiem że nie , to po co palancie zabierasz głos jak nie żyjesz tu na co dzień. A może umówisz się ze mną , to ja Ci pokażę co zrobiono z płuc Chodakowa .Ja przyjmę wszystko , ale takich głupkowatych stwierdzeń jak Twoje to nie zniosę. Osiecki to zgrana i przegrana karta
To najgorszy burmistrz jakiego miał Sochaczew - a kto to taki , oczywiście
Osiecki
kiedyś było ładniej niż teraz,no fakt jak się kiedyś podobało to gratuluję gustu.Krzaki i melina gdzie pili tanie wina ,teraz przynajmniej porządek jest.
a czy może mi ktoś wyjaśnić jedną rzecz:na fotkach widzę ze pasaż zmniejszył się znaczącą w swej szerokości.do czego służą te koszmarne słupki na całej długości i co będzie za nimi?
...a tak było ładnie w alejkach dopóki poje...ny pomysł z jego rewitalizacją nie urodził się w głowie Bidona i jego pryncypała.novjan
Może ksiądz proboszcz nie wie , kto to kiedyś Osiecki , a może by tak zobaczył ksiądz gdzie przynależał Osiecki , z kim się bratał i dlaczego uciekł po wyborach z PiSU . Gwarantuję proboszczowi , ze to wiadomości dobre , ale nie dla Osieckiego . Też proszę proboszcza jako parafianin księdza proboszcza , aby z ta osobą się nie łączył , ani nie firmował tych wyborczych zagrywek swoim nazwiskiem
jaśniwe wielebny zrezygnuje z 5 tys. pokropkowego? głupi by był !
Szanowny ""Slowo"" czy znajdziesz w swoim leksykonie cytatów... jakiś dosadny i odpowiedni dla duchownych którzy za władzą trą kolanami i wspierają rządy przekupstwa politycznego, niegospodarności majątkiem publicznym, i wyzysku w imię tej tzw. obywatelskości... w imię obywatelskości czyszczenie portfeli z ciężko zarobionych złotówek... w imię obywatelskości łamania demokracji i wszelkich wartości samorządowych... im większe płacimy podatki tym mniej na tacę w kościele zostaje... więc kapłani powinni teoretycznie wspierać mieszkańców i ich bronić przed złymi rządami nieodpowiedzialnych i niekompetentnych polityków miejskich!!!
Jak przychodzi ""wkurzony"" Robert-cik z prośbą o udział proboszcza ten powinien wykazać się odrobiną asertywności... czyli bronić swoich parafian przed sztuczkami propagandy magistrackiej!!!
Ostatecznie nie udało mi się dotrzeć na imprezę, czego bardzo żałuję. Choć słyszałem, że szału nie było. A do tematu oczywiście wrócimy. :-)
Dla mnie to też jest oczywista polityczna szopka. Ze święceniem czegokolwiek nie bardzo się osobiście zgadzam, ale już szumne otwieranie wykostkowanej ścieżynki z fanfarami i proboszczem na czele jest kuriozalne. Jeszcze rozumiem most, kawałek autostrady...ale TO??? Śmiech na sali.