Od 26 października w boryszewskim MOK-u trwać będzie wystawa sochaczewskiego artysty Łukasza Majewskiego, poświęcona dzieciństwu i wspomnieniom malarza sprzed kilkunastu lat. Niecodzienną, a zarazem pierwszą indywidualną wystawę Łukasza będzie można oglądać przez trzy tygodnie. Patronem medialnym wystawy jest portal e-Sochaczew.pl.
Na wystawę składają się przede wszystkim grafiki komputerowe oraz ilustracje i pierwsze komiksy stworzone przez artystę kilkanaście lat temu. Prace wzbogacają ulubione cytaty z czasów dzieciństwa – słowem, wszystko, co wpłynęło na artystę w przeszłości.
Jaki jest cel wystawy? - Kozluf 1988 – kiedyś tak pisałem nazwę miejscowości, w której mieszkam od dzieciństwa, to próba autorefleksji, uświadomienia sobie, co mnie ukształtowało. Dzięki niej cofam się w czasy dzieciństwa – najwspanialszych wspomnień, nie dlatego, że chcę być wiecznym dzieckiem, ale pokazać sobie i innym rzeczy, które mnie poruszały, jako dziecko. Już teraz, po stworzeniu tych prac uświadamiam sobie, jak ogromny wpływ miały one na moją wrażliwość, również artystyczną – mówi Łukasz. - Cały czas mam obawy – po pierwsze dlatego, że jest to moja pierwsza indywidualne wystawa, a po drugie dlatego, że w jakiś sposób dzięki niej się odkrywam, ujawniam swoje wnętrze, rzeczy bardzo osobiste. Z racji tematyki, wiem, że wystawa może bardziej trafić do młodych, ale mam nadzieję, że spodoba się wszystkim, w każdym wieku.
Wystawę można oglądać w godzinach od 8.00 do 20.00. Wstęp jest bezpłatny. Serdecznie zapraszamy!
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze