Czasy, gdy koszykówka była grą bezkontaktową dawno minęły. W piątym meczu VIII kolejki Sławomir Sowik w podkoszowej walce przypadkowo został uderzony łokciem, pękła skóra na głowie, a na parkiet pokapała krew. Na szczęście obsługa medyczna zadziałała sprawnie i po chwili zawodnik Plastmalli chodził z „twarzowym” opatrunkiem. Drugim wydarzeniem był walkower przyznany Wólczance za mecz VI kolejki z Czwórką (w drużynie Czwórki zagrał nie uprawniony koszykarz). Strata trzech punktów praktycznie pozbawiła ten zespół szans na zajęcie miejsca w pierwszej czwórce rozgrywek. Kickz.com.pl – ZSO II 127:34 (34:8, 33:4, 32:10, 28:12) A.Błaszczyk(36), D.Ziental(30), M.Beta(22), P.Sowiński(16), S.Zabłocki(11) – K.Haber(11), K.Kwiatkowski(11) Kickz grając na luzie wysoko wygrał jednak słowa pochwały należą się pokonanym za zdobycie ponad trzydziestu punktów. Czwórka – Osiemdziesiątka 74:41 (24:9, 17:7, 22:9, 11:16) M.Januszewski(23), P.Kubiak(23), D.Zarychta(11) – K.Persona(12), P.Kulisz(10), Ł.Osiński(10) Debiutanci z „Osiemdziesiątki” grają coraz odważniej. Tym razem zdobyli 41 punktów i ... wygrali ostatnią kwartę w meczu. Na parkiecie w drużynie Czwórki pojawił się radny miejski – Sławomir Dorywalski, punktu jednak nie zdobył. Cukiernia – Żyrardowianka 64:37 (23:12, 10:7, 15:4, 16:14) D.Juskowiak(19), M.Krawczak(19), M.Grzeszczak(13) – T.Sobiecki(8) Już w pierwszej kwarcie sochaczewscy III-ligowcy wywalczyli kilkunastopunktową przewagę, którą systematycznie powiększali. W niedzielę Żyrardowianka nie miała pomysłu na grę, zawodziła również skuteczność. Top Wólczanka – ZSO I 89:42 (23:10, 14:8, 26:15, 26:9) P.Forysiak(29), M.Rogowski(25), P.Młyński(15, 5x3), D.Sobieraj(14) – M.Majcher(13) Młodzież z Chopina mimo sporych już umiejętności nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki z „tekstylnymi”, chociaż w pierwszych minutach spotkania prowadziła 5:4. Plastmall – SNS Photo Miracle 69:59 (15:13, 15:9, 18:18, 21:19) A.Grad(21), R.Urbański(20), Ł.Trojanowski(13), G.Lach(10) – K.Spławski(19), K.Hupert(18) Plastmalle w pierwszych minutach przegrywali już 0:8, szybko jednak objęli prowadzenie (11:8).Potem przeciwstawili dynamicznym rywalom doświadczenie oraz konsekwencję taktyczną. „Fotografom” nie pomogły nawet seryjnie trafiane „trójki”. SNS trafił ich jedenaście. Najlepiej w rzutach z dystansu wypadł Kamil Hupert – 6 trafień. Garden Players – Too Late 51:21 (12:6, 10:1, 12:4, 17:10) D.Kozbuch(15), M.Brzeski(12), M.Szmigiera(10) – I.Jarzyna(6) W ostatnim spotkaniu dnia walki było mnóstwo ale kunsztu koszykarskiego było naprawdę niewiele.
Komentarze