Reklama

Rysie Sochaczew gotowe na nowy sezon w 2 Lidze Męskiej PZKosz

Po trudnym debiutanckim sezonie w drugiej lidze, Rysie Sochaczew stają przed kolejnym wyzwaniem. Klub pokonał finansowe i organizacyjne problemy, by utrzymać się na poziomie centralnym. Teraz stawia na młodych zawodników i współpracę z innymi klubami, planując ambitny start w nadchodzących rozgrywkach.

Rysie Sochaczew przystąpią do kolejnego sezonu 2 Ligi Męskiej PZKosz. Po trudnym debiutanckim roku na szczeblu centralnym klub utrzymał się w rozgrywkach, choć — jak przyznaje prezes Dawid Juskowiak — był to najtrudniejszy sezon w historii Rysi. Problemy finansowe, organizacyjne i zmiany w składzie mocno wpłynęły na funkcjonowanie drużyny.

— To był nasz debiutancki sezon w drugiej lidze. Cel założony, utrzymaliśmy się po wielu perturbacjach finansowych i organizacyjnych — mówi Dawid Juskowiak, prezes Rysi Sochaczew.

Reklama

Największym wyzwaniem okazały się finanse. Juskowiak podkreśla, że druga liga to już zupełnie inny poziom sportowy i organizacyjny. W wielu klubach zawodnicy mają kontrakty, pensje, mieszkania i wyżywienie. W Sochaczewie sytuacja wygląda inaczej. Klub nie chce budować zespołu w oparciu o drogich graczy z zewnątrz, tylko stawiać na młodych zawodników, którzy będą chcieli pokazać się na poziomie centralnym.

Mimo problemów Rysie zamknęły poprzedni sezon bez zaległości wobec zawodników.

— Nie mamy na tę chwilę żadnego długu wobec poprzedniego sezonu, żadnych zobowiązań w stosunku do zawodników. Wszystko zostało praktycznie spłacone — zaznacza Juskowiak.

Reklama

Jeszcze niedawno rozważano nawet scenariusz, w którym seniorska drużyna Rysi nie przystąpi do kolejnych rozgrywek. Pomogła współpraca z miastem Sochaczew oraz trening naborowy, na który przyjechało ponad 30 zawodników, m.in. z Warszawy, Płocka i innych ośrodków. To właśnie po tym treningu zapadła decyzja o zgłoszeniu drużyny do 2LM.

Nowy sezon będzie jednak jeszcze trudniejszy. Z każdej grupy 2 ligi spadną cztery zespoły, czyli łącznie 16 drużyn. Celem Rysi będzie utrzymanie, choć prezes nie ukrywa, że marzeniem byłoby miejsce w okolicach dziesiątej pozycji.

Reklama

Zmiany zajdą także w sztabie. Trenerem nie będzie już Łukasz Puchała, który prowadził zespół od początku, wywalczył awans do drugiej ligi i utrzymał Rysie na tym poziomie. Juskowiak podkreśla, że Puchała na stałe zapisze się w historii klubu.

— Łukasz będzie legendą klubu. Wprowadził drużynę do drugiej ligi, utrzymał tę drużynę w drugiej lidze, za co ja i cały zarząd bardzo serdecznie dziękujemy — mówi prezes Rysi.

Rysie chcą oprzeć skład na młodych zawodnikach. Klub planuje również umowy szkoleniowe z dwoma innymi klubami, dzięki którym do Sochaczewa mają trafiać najzdolniejsi gracze, gotowi do występów w drugiej lidze. Nazwy partnerów mają zostać ogłoszone po podpisaniu dokumentów.

Reklama

Ważnym elementem działalności Rysi pozostaje akademia. Obecnie trenuje w niej około 40–50 dzieci. Od września młodzi zawodnicy mają rozpocząć rywalizację w lidze U13. Klub prowadzi również nabór dla dziewczynek i liczy, że w przyszłości uda się stworzyć także dziewczęcą drużynę.

Po stronie organizacyjnej klub nadal szuka osób do pomocy. Potrzebni są wolontariusze do przygotowania meczów, obsługi wydarzeń, atrakcji dla kibiców i mediów społecznościowych. Jak podkreśla Dawid Juskowiak, pieniędzy na sezon powinno wystarczyć, ale ludzi do pracy przy klubie nigdy za wiele.

Reklama

Przygotowania do nowego sezonu Rysie mają rozpocząć 17 lub 18 sierpnia w hali MOSiR w Chodakowie. Pierwsze spotkanie ligowe planowane jest prawdopodobnie na ostatni weekend września. Wcześniej drużyna rozegra kilka sparingów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - e-sochaczew.pl Aktualizacja: 07/07/2026 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości