Młodzież wysłuchała wielu interesujących historii dotyczących ,,warsztatu twórczego” mistrza. Niesamowite, że tak wielki człowiek opowiada o swojej pasji, nie tworząc dystansu na linii uczeń-mistrz. Każdy film Krzysztofa Zanussiego to inna historia, która często swoje korzenie ma w realnym świecie. Mnóstwo anegdot, historyjek związanych z filmem, aktorami i samym reżyserem było niezwykle zabawnych, ale i pouczających.
Uczniowie „chłonęli” każde słowo reżysera. Zadawali mnóstwo pytań, co świadczy o tym, jak że tematyka filmowa nie jest im obca.
Młodzież z „Ogrodnika” może brać przykład z takich osób. Pan Krzysztof Zanussi to „opowiadacz”, postać niezwykła, zarówno w polskiej kinematografii, jak i w życiu codziennym-niebanalna i nietuzinkowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech się dzieciaki i kadra jeszcze pocieszą bo to może być ostatni dobry rok tej placówki jako szkoły. Za sprawą polityków PIS na naszych oczach dzieje się historia, zmierzająca do końca szkoły z tradycjami. Smutne to, że za nieudolność władzy jak zwykle zapłacą dzieci i rodzice, to hańba.
Niech się dzieciaki i kadra jeszcze pocieszą bo to może być ostatni dobry rok tej placówki jako szkoły. Za sprawą polityków PIS na naszych oczach dzieje się historia, zmierzająca do końca szkoły z tradycjami. Smutne to, że za nieudolność władzy jak zwykle zapłacą dzieci i rodzice, to hańba.