W środowy wieczór, 15 października 2025 roku, koszykarze Rysiów Sochaczew rozegrali kolejne spotkanie w rozgrywkach 2 Ligi Mężczyzn. Tym razem zmierzyli się na wyjeździe z KS Księżakiem Łowicz. Po wyrównanym początku gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając 63:45.
Od pierwszych minut mecz toczył się w bardzo fizycznym stylu – dominowała walka w obronie, kontakt i intensywność. Rysie zaczęły obiecująco, prowadząc po pierwszej kwarcie 14:10, ale w kolejnych fragmentach gra stawała się coraz trudniejsza. Każdy punkt trzeba było wręcz wydzierać przeciwnikowi, a niski wynik obu drużyn najlepiej pokazuje, jak mocno defensywne było to starcie.
Po dobrej pierwszej połowie, w trzeciej kwarcie Księżak zaczął odjeżdżać – gospodarze wykorzystali błędy Rysiów w ataku i wygrali tę część aż 12:4, budując bezpieczną przewagę. W czwartej kwarcie Łowiczanie trafili trzy kluczowe rzuty za trzy punkty, które praktycznie rozstrzygnęły losy spotkania. Rysie próbowały jeszcze walczyć, ale skuteczność rzutowa nie pozwoliła na zniwelowanie strat.
Najwięcej punktów zdobył Artur Pabianek (10 pkt, 4 zb.), a najbardziej wszechstronny występ zaliczył Hubert Lewandowski, który zapisał na koncie 9 punktów, 15 zbiórek, 2 asysty, 2 przechwyty i 2 bloki. Patryk Jankowski dołożył 7 punktów i kilka ważnych przechwytów, a Tatenda Ryan Mavhudzi oraz Marcin Uliczka wnieśli sporo energii po obu stronach parkietu. Pod tablicami solidnie pracował Aleksander Augustynik, notując 8 zbiórek.
Choć wynik nie był korzystny, Rysie pokazały charakter i determinację. Mecz w Łowiczu był typowym przykładem drugoligowej walki na wyniszczenie – z małą liczbą punktów, dużą intensywnością i fizyczną grą. Dla beniaminka z Sochaczewa to ważne doświadczenie, które zaprocentuje w kolejnych spotkaniach. Następny mecz Rysie zagrają u siebie – przed własną publicznością i z chęcią szybkiej rehabilitacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze