Reklama

Kto zniszczył ogródek?

Tygodnik Echo Powiatu
06/09/2007 12:16
Ogródki jordanowskie to specjalistyczne i specyficzne miejsca pod tereny zieleni, zakładane głównie na terenach miast, przeznaczone dla dzieci i młodzieży. Również na terenie naszego miasta i powiatu takowe można spotkać. Największy z nich, znajdujący się przy al. 600-lecia, przyciąga w ciepłe i słoneczne dni spore gromadki dzieci wraz z opiekunami. Niestety, wiele razy znajdujące się tam zabawki i urządzenia były niszczone i dewastowane, stąd też plac jest częściowo monitorowany. Jednak, mniejsze ogródki na takie zabezpieczenie liczyć nie mogą. Dlatego też trudno będzie ustalić, kto dokonał dewastacji niewielkiego ogródka jordanowskiego przy ul. 17. Stycznia w Sochaczewie.

To, co zobaczyliśmy na miejscu, wprawiło nas w niemałe osłupienie. Nieduży placyk zabaw dla dzieci na osiedlu domków jednorodzinnych między ul. Warszawską a Olimpijską znajduje się w ustronnym i spokojnym miejscu. Wolny czas spędzają tu dzieci, ale nie brakuje też starszej młodzieży, która próbuje swoich sił, jak można było zauważyć, w graffiti. Jak się okazało po przybyciu na miejsce, nie brakowało tam, niestety, obok „rozpracowanych” urządzeń też puszek po piwie i butelek po innych trunkach.

Wyposażenie ogródka jordanowskiego stanowią zazwyczaj place trawiaste, brodzik, piaskownice, drzewa, krzewy, huśtawki i karuzele, zjeżdżalnie oraz boiska. Tymczasem wszystkie urządzenia, jakie były na ogródku przy ul. 17. Stycznia zostały uszkodzone, rozmontowane, łącznie z koszami na śmieci i siatką, która stanowiła ogrodzenie placu. Jak wielką siłę musiał wykazać się ktoś, kto dokonał tego czynu? Niektóre części zabawek znaleźliśmy zawieszone na drzewie.

Czy uda się znaleźć sprawców tej dewastacji? O całym zdarzeniu miała zostać powiadomiona policja. Jak mówią świadkowie, istniało też prawdopodobieństwo, że niektóre urządzenia przygotowane były do wyniesienia z placu. Czy znalazłyby się one na złomowisku, a może na prywatnym podwórku? Tego nie wiemy.

Dzisiejsze tereny zabaw dla dzieci, chociaż nazywane ogrodami jordanowskimi, pod względem kompozycji niewiele mają wspólnego z pierwotną formą Parku Jordana - wyrażają jednak tę samą troskę o zdrowie i prawidłowy rozwój dzieci i młodzieży.
Ogrody jordanowskie w Polsce są ewenementem w skali świata, głównie ze względu na pomysł założenia ogrodu wyłącznie dla dzieci i młodzieży, co w wielowiekowej kulturze Europy do końca XIX wieku nie miało miejsca. Niestety, jak się okazuje są też ewenementem, jeśli chodzi o ich niszczenie...

as
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ramblingrose 2007-09-13 20:21:03

    Ooooooo znam to miejsce ^^" ekhmmmm,hah no tak,tak...przecie mieszkam pare domów od tego parku...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    luciferatu 2007-09-08 12:35:18

    co tu dużo mówić bezmózgów w naszym mieście nie brakuje. Dosłownie i w przenośni chłosta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    o2 2007-09-06 15:28:58

    Dorwać gówniarstwo i ukarać : przykładnie , pokazowo. Może następnym razem "młodzi bogowie" po jednym piwie ruszą mózgiem zanim coś odpieprzą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama