Reklama

Laboratorium ZWiK na miarę czasów

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
08/12/2009 12:58
Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Sochaczewie ma nowoczesne, spełniające wszystkie standardy laboratorium. Pod koniec listopada otrzymało ono akredytację Polskiego Centrum Akredytacji.
„Stworzenie nowego laboratorium wymusiły obowiązujące przepisy dotyczące gospodarki wodno-ściekowej – mówi prezes ZWiK Marek Pokora. – Takie laboratorium, jakie istniało u nas do 2008 r., z jednym pracownikiem, nie spełniało już wymogów, nawet na potrzeby spółki. Zgodnie z nowymi przepisami musieliśmy zlecać badania na zewnątrz lub zawalczyć o akredytowane laboratorium na miejscu. Częste badania zlecane firmom spoza ZWiK to spore koszty, z kolei własne laboratorium o wysokim standardzie to niezależność i bezpieczeństwo dla mieszkańców” – mówi prezes.
Laboratorium usytuowano na terenie Oczyszczalni Ścieków w Trojanowie, gdzie wyremontowano dodatkowe pomieszczenia. Okres przygotowań trwał około dwóch lat. „Aby starać się o akredytację, musieliśmy wdrożyć system ISO 17025 – mówi kierownik laboratorium Joanna Tabara. – Chodzi o spełnienie wymogów systemowych i technicznych. Najpierw należało stworzyć obszerną dokumentację, później wyposażyć laboratorium w sprzęt do badań, wdrożyć nowoczesne metody badawcze, przejść szereg szkoleń specjalistycznych.”
Cały proces wymagał wielu działań, pozwalających w efekcie uzyskać wysoki poziom techniczny. Laboratorium musi spełniać wszystkie kryteria, dawać wiarygodne wyniki badań, wymaga ciągłej kontroli jakości i doskonalenia załogi. Obecnie ZWiK zatrudnia trzy laborantki oraz kierownika. Wszystkie panie mają wyższe wykształcenie chemiczne lub biologiczne, pani kierownik studia podyplomowe i cały czas zdobywają nowe kwalifikacje na specjalistycznych szkoleniach. To także jeden z warunków ubiegania się o akredytację.
Kolejny, to zakup specjalistycznego sprzętu do badań, ale samo wyposażenie laboratorium to nie wszystko. „Należało sprawdzić, czy wdrożone przez nas metody badawcze są właściwe dla zamierzonego zastosowania. – Odbywa się to poprzez wykonanie szeregu badań, opracowanie statystyczne wyników tych analiz, oszacowanie niepewności pomiaru i udział w porównaniach międzylaboratoryjnych. Od początku mierzyliśmy wysoko, postanowiliśmy więc wziąć udział w międzynarodowych badaniach biegłości” – opowiada Joanna Tabara. - Technicznie wyglądało to tak, że otrzymaliśmy z Anglii próbki wody i ścieków o nieznanym nam składzie. Zbadaliśmy je w naszym laboratorium, a uzyskane wyniki odesłaliśmy do organizatora tychże porównań. Ocena naszej pracy była bardzo wysoka, wszystkie próbki zostały zbadane prawidłowo.”
Bezpośrednie przygotowania do akredytacji trwały około roku, a sam audit odbył się w październiku, kiedy sprawdzono dokumentację systemową oraz działalność techniczną laboratorium, a więc sposób wykonywania wszystkich badań. Z tej kontroli powstał 30-stronicowy raport, w którym auditorzy wzorowo ocenili pracę laboratorium. Jest to tym cenniejsze, że oceny dokonywało Polskie Centrum Akredytacji, jedyna taka jednostka w Polsce, której certyfikaty są honorowane w całej Europie. Nasz certyfikat dotarł do ZWiK pod koniec listopada. Teraz pracownicy chwalą się, że są jedynym akredytowanym laboratorium przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego między Łodzią a Warszawą.
Ile to wszystko kosztowało, pytamy prezesa ZWiK. „Modernizacja laboratorium wraz z wyposażeniem, szkolenie pracowników, przeprowadzenie auditu to koszt ok. 200 tys. złotych i są to środki wyasygnowane przez zakład – mówi Marek Pokora. – Mam nadzieję, że nasza inicjatywa spotka się z przychylnością mieszkańców. Jest to cena bezpieczeństwa i budowania zaufania do naszych badań. Żeby to jednak osiągnąć, trzeba zainwestować.”
ZWiK myśli także o ewentualnym zwrocie ponoszonych kosztów, gdyż może teraz wykonywać bardzo szczegółowe badania dla innych jednostek, np. gminnych zakładów wodociągowych. Dotychczas ścieki badał płocki oddział WIOŚ, a jednorazowy koszt to ok. 3 tys. złotych.
Pośród różnych opinii wygłaszanych o ZWiK, wydaje się, że powołanie nowoczesnego laboratorium to trafiona inwestycja. Jest to nie tylko wymóg czasów, ale także gwarancja bezpieczeństwa dla mieszkańców.
Jolanta Sosnowska
ZWiK otrzymał akredytację o numerze AB 1117. Zakres akredytacji jest dostępny na stronie www.PCA.gov.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Andrew 2009-12-21 05:14:32

    socho 77 - czy zgłosiłeś ten fakt na Policję ?
    Ja na Twoim miejscu nie ukrywałbym takich faktów, skoro już posiadłeś taką wiedzę, to szybciutko zgłoś to odpowiednim organom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karol997 2009-12-12 22:07:19

    Opirając się na własnym powonieniu śmiem twierdzić iz woda jest od kilku miesięcy przesadnie chlorowana co sprawia iż kąpiel nie jest zbyt przyjemna!!!
    Kto wyjasni teraz sprawę labolatorium czy ZWiK??????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    socho77 2009-12-10 20:07:07

    Nie byłbym taki pewien czy te wszystkie wyniki badań podawane przez ZWiK Sochaczew są wiarygodne. Od dawna wiadomo że woda z SUW przy ul. Płockiej nie spełnia wymogów i by ukryć ten fakt pan prezes Pokora przed pobraniem próbek miesza tę wodę z wodą z SUW w Chodakowie. A tak dokładniej to są 2 laborantki a jedna stażystka więc proszę pisać precyzyjniej stażysta i nie wiadomo czy będzie dalej tam pracować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama