Agnieszka Ryczkowska-Przywoźny i pozostali członkowie grupy Pro Psyche zapraszają wszystkich do udziału w projekcie Ładowarka, dzięki któremu dowiemy się, jak mądrze zadbać o siebie. Nie chodzi tu o fitness i zdrowe odżywianie, ale na spojrzenia na własne emocje i "żeby nam się chciało chcieć". Projekt będzie realizowany od 31 lipca w gminie Teresin, ale udział mogą wziąć wszyscy zainteresowani. Dlaczego warto? O tym w dzisiejszej rozmowie.
Oto jej fragment:
Startujecie ze swoim projektem 30 lipca w piątek. Co się będzie działo?
30 lipca w Dworcu TO.Kultura w Teresinie organizujemy takie otwarte spotkanie pod hasłem "czy w ogóle warto dbać o siebie". Chcemy zachęcić do dyskusji po co dbać o siebie i chcemy też się przyjrzeć temu, co nas powstrzymuje od tego dbania. Czasem są to różnego rodzaju przekonania, że na przykład to jest za drogie albo że po co mi to, albo uruchamia się w nas taka Zosia samosia - przecież ja sobie dam radę ze wszystkim sama czy sam. A potem trochę padamy na twarz, mamy obniżony nastrój, nie daj Boże jeszcze wchodzimy w jakieś stany depresyjne, więc pytanie, czy warto dbać o siebie, co nas od tego powstrzymuje. Nie chcę wyprzedzać faktów, ale mam nadzieję, że jakoś dojdziemy do takiego wniosku, że jednak warto i będziemy się wtedy zastanawiać, że jeżeli warto, to jak. Chcemy zbliżyć do siebie tych, którzy świadczą te usługi wsparcia i usługi pomocowe do tych, którzy szukają, potrzebują albo może by chcieli, ale jeszcze nie wiedzą jak. Będziemy mówić o przeróżnych sposobach dbania o siebie, po to, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. To może być psychoterapia, to może być coaching, to mogą być warsztaty, to może być joga, to mogą być spacery relaksacyjne - tego jest naprawdę bardzo dużo i mamy święte przekonanie, że każdy może znaleźć coś, co będzie mu służyło.
Patrzę właśnie w program: leśna wędrówka uważności, koncert gongów i mis dźwiękowych - i tu się zatrzymajmy. O co w tym chodzi?
(...) To jest muzyka, która pozwala nam się bardzo głęboko zrelaksować i myślę, że to spotkanie piątkowe to będzie uchylenie rąbka tajemnicy o co w tym chodzi. Paweł Nowicki, który będzie ten koncert grał, jest też osobą, która sama tworzy te instrumenty, więc myślę, że to może być bardzo ciekawe spotkanie, więc warto na tę leśną wędrówkę i koncert wziąć ze sobą matę, żeby można się było zrelaksować, na chwilę zostawić cały ten świat za sobą i zobaczyć jak to jest, kiedy skupiamy się tylko i wyłącznie na muzyce.
Ten głęboki relaks to jest coś, czego niewiele osób doświadcza, to jest takie wyłączenie?
Tak. Czasem trzeba się wyłączyć, tak jak czasem trzeba telefon zostawić i naładować, tak i my czasem potrzebujemy zostawić ten cały hałas, ten cały nadmiar, który nas otacza i na chwilę zająć się tylko sobą. To naładowanie baterii też jest potrzebna nam po to, żebyśmy potem mieli się czym z innymi dzielić. Bo jak sami nie mamy energii, to nikogo nią nie obdarujemy.
O kolejnych spotkaniach i ich programie, a także o tym, co ładuje baterie naszej gościni i jaką pasję odkryła w czasie pandemii w rozmowie, zapraszamy do oglądania i udziału w projekcie Ładowarka.
Sponsorem programu jest firma Sopmar.
Realizacja materiału Wiktor Wachowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze