Reklama

List do wujka 15

04/06/2021 11:51

Witam Cię, wujku Janku,

dzisiaj króciutko, bo nie mam czasu. Grill czeka:)

W Polsce jak i we Francji kolejny już w tym roku, długi weekend. W Polsce długie weekendy, to nie tylko możliwość dłuższego wypoczynku, "cwaniaki" mają szansę na przedłużenie urlopu bez wykorzystywania dodatkowych dni wolnych. Każdy myślący pracownik wykorzystuje potencjał długich weekendów. W 2021 można jeszcze to zrobić. Wuju przypomnę: 3 czerwca - wolne, 4 czerwca - urlop, 5 i 6 czerwca - sobota, niedziela, czyli 2 dni wolne, razem mamy - 4 dni wolne. Potem, czeka nas weekend październikowo -  listopadowy (30 października – 1 listopada) oraz listopadowy, nieco później (11 – 14 listopada) i grudniowy (24 – 27 grudnia).

Reklama

Tak się wuju zastanawiam, My, Polacy uwielbiamy świętować i z niecierpliwością czekamy na długie weekendy. Jednak większość z nas przyznaje, że kilka dni wolnego raczej rozleniwia, niż służy nabraniu nowych sił. W tym czasie, uroczystości związane ze świętami narodowymi i religijnymi przyciągają tylko garstkę zapaleńców, ale większość to oficjeli, dla których takie "bywanie" jest służbowym obowiązkiem. Jak wynika z sondażu Instytutu Badania Opinii RMF FM aż 89 procent Polaków lubi i uważa za potrzebny przedłużony weekend, traktując go jako świetną okazję do wypoczynku.  Zaledwie co dziesiąty ankietowany przyznaje, że jego zdaniem długie weekendy są stratą czasu. Przyznam się wuju, że nie znam nikogo, kto tak twierdzi. Cóż - "szaleńcy" są wśród nas. 
My lubimy narzekać: a to na pogodę, a to na zdrowie, na polityków, na brak pieniędzy. Jednak ponad trzy czwarte twierdzi, że zdarzało im się wyjeżdżać na kilka dni podczas długich weekendów. Jak wskazują badania IBOR, blisko 42 proc. badanych nie planuje nic konkretnego, są także tacy, którzy mają zamiar wykorzystać ten czas do tego, aby pracować. Tych osób jest jednak zdecydowanie najmniej - stanowią oni 13 proc. badanej grupy. Czy to oznacza, że jesteśmy narodem leniwym? Jak wynika z badań IBOR, twierdzi tak tylko nieco ponad 36 proc. Polaków. Większość, bo aż 56 proc. z nas, jest dowodem nie na skłonności do lenistwa, ale na to, że po prostu umiemy odpoczywać. Odpoczynek na dłuższą metę też jednak męczy Polaków. Im dłuższy weekend, tym trudniej wrócić później do codziennych czynności. Tylko niecałe 40 proc. ankietowanych przez IBOR uznało, że długie weekendy dodają energii do pracy, podczas gdy aż 57 proc. uważa, że raczej rozleniwiają i utrudniają powrót do obowiązków. W grupie badanych pojawiły się także osoby, dla których zdecydowanie najgorszą cechą długich weekendów jest: objadanie się. Cóż, jak weekend, to oczywiście GRILL:)
Jak się okazuje, GRILL jest naszym ulubionym, obecnie sportem narodowym. Zresztą, Narodowy Sport Polaków został doceniony! Podobno, grillowanie będzie oficjalną dyscypliną olimpijską na igrzyskach w Tokio. Gdy MKOL ogłaszał, że softball, wspinaczka i jazda na deskorolce zadebiutują w Tokio w 2021 roku, działacze sportowi zwrócili uwagę na pominięcie znacznie bardziej popularnej dyscypliny.                   Na szczęście MKOL naprawił swój błąd i o medale i czarny pas grillowania zawodnicy powalczą w kategoriach: kiełbasa, karkówka, szaszłyki, skrzydełka z kurczaka, ryba oraz w kategorii wegańskiej: warzywa. Co ciekawe, do wzięcia będzie znacznie więcej niż sześć złotych medali. W grillowaniu będzie można stanąć w szranki: w grze singlowej, jak i w deblu. Np. w drużynie ze szwagrem, czy teściem. Słyszałem, że każdy z polskich powiatów, wystawia reprezentację, by w drodze, późniejszych eliminacji wyłonić reprezentację narodową. W składzie jury będą: Magda Gessler, Robert Makłowicz, Karol Okrasa, Pascal Brodnicki oraz Wojciech Modest Amaro.

U Was, we Francji podobnie jak w Polsce, grillowanie jest bardzo popularne. Przecież sam pisałeś: wystarczy udać się, w kierunku Bordeaux. Jeśli chodzi o sposób grillowania, to on niewiele się różni, poza tym, że do palenisk zamiast brykietów dodawany jest pień winorośli. Wujo zatem zaśpiewajmy: Hej ho, hej ho, na grilla by się szło! Grill łączy Francuzów i Polaków! Bezwarunkowa miłość (l'amour inconditionnel) do grillowania :) Grillujemy w południe i wieczorem, w ciągu tygodnia i oczywiście w weekendy. Jak sam pisałeś: we Francji, gościem honorowym jest: mięso (la viande) w różnej postaci, z tej lub innej części świnki, krówki czy owieczki. Najbardziej popularne są kiełbaski. Des merguez - to pikantne kiełbaski z wołowiny i baraniny. Ich czerwony kolor działa na nasze kubki smakowe jak płachta na byka;) A są też Des chipolatas, w skrócie des chipos to kiełbaski z wieprzowiny, wywodzące się z  Andaluzji. 

Reklama

Kończę, ślinka mi już cieknie...

Twój siostrzeniec Seban.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wujek. Janek - niezalogowany 2021-06-04 14:28:58

    List od Ciebie. Sebanie dostalem....dziekuje.Ludzie juz nie pisza takich listow....sa tylko SMSy!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zenek - niezalogowany 2021-06-05 16:17:46

    Widze że to choroba nieuleczalna i postępuje!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pjoterk - niezalogowany 2021-06-05 21:20:03

    Tzw. "długi weekend" jest tylko wtedy jeśli wolny jest minimalnie piątek lub poniedziałek, bez potrzeby brania urlopu. Inaczej to oszukany długi weekend.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama