Drogi wujku Janku, gotowy na piłkarskie emocje?
Już dzisiaj zaczyna się to, co "Tygrysy" lubią najbardziej, Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej - wiem, już słyszę głosy płci pięknej, ich smutne miny i słowa: A kiedy to się skończy?; A "M jak Miłość będzie"?, A nasi to którzy?; Lewandowski to ten w bramce?; Co to jest spalony? Opalał się przed mistrzostwami?, etc. Znając życie nie odpowiadam na żadne z tych pytań, bo po co wszczynać awanturę? Przecież, ta impreza jest raz na cztery lata, a serial "M jak miłość" co tydzień, w poniedziałek i wtorek, więc kto bardziej cierpi? Zanim zaczną się mistrzostwa już się zastanawiam ile to odbiorników TV wypadnie z okna? Producenci w Polsce telewizorów już zacierają ręce, by po Mistrzostwach Europy do salonu wchodziły tłumy zgorzkniałych kibiców, chociaż drugiej strony, wiara w narodzie jest wielka, i mogę się mylić, oj jak ja bym chciał się mylić. Niestety, jeśli w pierwszym meczu, ze Słowakami nie damy rady (czytaj: zwycięstwo) to jak to mówią: po ptokach.
Nie wiem jak Ty, wujo, ja oglądałem ostatnio dwa mecze przygotowujące naszych do ME, i... wiem, że to tylko sparingi, ale na Boga, kto wybiegnie w pierwszej "jedenastce" w meczu ze Słowacją, ten chyba wygra grubą kasę. Ja nie wiem? Skład naszych to jak mówią znawcy "Tajemnica Lasu". Oczywiście "portugalskiego".
Wujek, Ty się już przygotowałeś? Ja brałem udział w "Wielkim Teście Piłkarskim" w ostatnią środę w TVP, świadkiem jest żona. Mój wynik, na 30 pytań, 5 błędów, poległem na pięciu pytaniach:
1. Trofeum przyznawane zwycięzcy mistrzostw Europy to Puchar:
A) Stanleya;
B) Henriego Delaunaya; prawidłowo;
C) Gordona Bennetta; ja wybrałem C, zrobiłem się w balona.
2. Aż w 42 meczach naszej reprezentacji polski piłkarz mógł pochwalić się hat-trickiem, czyli strzeleniem trzech goli. Najczęściej hat-trickami popisywał się:
A) Ernest Pohl;
B) Włodzimierz Lubański; ja wybrałem Pana Włodka - błąd;
C) Zbigniew Boniek;
D) Robert Lewandowski, - prawda.
3. Robert Lewandowski w 2021 r. wygrał po raz pierwszy klasyfikację Złotego Buta jako najlepszy strzelec lig UEFA. Kto w historii zdobywał tę nagrodę najwięcej razy?
A) Lionel Messi; - prawda;
B) Cristiano Ronaldo. Ja wybrałem, niestety Portugalczyka.
4. Polska reprezentacja zawsze mogła się pochwalić znakomitymi bramkarzami. Który z nich bronił w zwycięskim finale igrzysk olimpijskich w 1972 r. z Węgrami?
A) Jan Tomaszewski; - wybrałem Pana Janka - błąd;
B) Józef Młynarczyk;
C) Hubert Kostka. - prawda, i tej odpowiedzi wstydzę się najbardziej:(
5.Tylko jeden człowiek wygrał mistrzostwa Europy jako piłkarz, a później jako trener. Jest nim:
A) Rinus Michels;
B) Berti Vogts; - prawda;
C) Luis Aragones; - zastanawiałem się nad Hiszpanem, ale też byłby błąd;
D) Zinedine Zidane. - ja wybrałem pół Francuza, pół Algierczyka - błąd:(
Cóż, znawcą piłki jak się okazuje nie jestem, jak mówi staropolskie przysłowie: Za wysokim płotem winogrona są kwaśne.
Wracając do samych mistrzostw UEFA podpowiada jak wymawiać nazwiska. Na liście, którą opublikowała UEFA znajdują się nazwiska z wszystkich krajów biorących udział w Euro 2020. Dużo fonetycznych objaśnień odnosi się do Portugalczyków i Turków (po 11 przykładów), a także Finów, Francuzów i Czechów. Najwięcej z tych opisów wymowy dotyczyło reprezentantów Polski, a najmniej (bo zero) piłkarzy angielskich, których nazwiska UEFA określiła jako po prostu całkiem łatwe. UEFA objaśniła wymowę aż 13 polskich nazwisk. Oto wymowa polskich nazwisk według UEFA:
Bartosz Bereszyński – Berresh-in-skee
Paweł Dawidowicz – Dav-id-ov-itch
Łukasz Fabiański – Woo-cash Fab-yan-ski
Kamil Jóźwiak – Yoz-vee-ak
Tomasz Kędziora – Kend-zyor-a
Dawid Kownacki – Kov-nats-kee
Kacper Kozłowski – Kos-lov-skee
Robert Lewandowski – Lev-and-ov-ski
Kamil Piątkowski – Pyont-kov-skee
Przemysław Płacheta – Pwa-shetta
Tymoteusz Puchacz – Pook-atch
Jakub Świerczok – Shfair-chock
Wojciech Szczęsny – Voy-chekh Sh-chen-sni
Kończąc dzisiejszy list przypomniała mi się pewna anegdota:
Otóż pewnego razu król Francji Ludwik XVI miał podpisać nominację na urząd arcybiskupa Paryża. Gdy jednak zobaczył na pergaminie imię i nazwisko znanego mu arystokraty, westchnął, odłożył pergamin i powiedział: „Nie. Arcybiskup Paryża powinien przynajmniej wierzyć w Boga”.
Ja spróbuje parafrazować francuską anegdotę, na temat naszej reprezentacji:
Otóż pewnego razu Zbigniew Boniek miał podpisać nominację na trenera reprezentacji Polski, padło na Paulo Manuel Carvalho de Sousa. Gdy jednak zobaczył imię i nazwisko znanego mu trenera i znakomitego piłkarza westchnął, odłożył dokumenty i powiedział: „Oczywiście. Trenerem reprezentacji Polski powinien przynajmniej umieć grać w piłkę”.
Trzymając kciuki za Naszych, pozdrawiam serdecznie
Twój siostrzeniec Seban.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No Seban nawet mądrze tym razem piszesz -może terapia jakas i działa, nawet sie zgodze z twoimi spostrzeżeniami na temat piłki ,jeżeli chodzi o test to ja 3 błędy miałem . i czekam na następny list po pierwszym spotkaniu ptaków Sousy .
nasi górą
No Seban nawet mądrze tym razem piszesz -może terapia jakas i działa, nawet sie zgodze z twoimi spostrzeżeniami na temat piłki ,jeżeli chodzi o test to ja 3 błędy miałem . i czekam na następny list po pierwszym spotkaniu ptaków Sousy .
nasi górą