Reklama

List otwarty do Prezes ZWIK

Szanowna Pani, Magdalena Kaczorowska, Prezes Zarządu ZWIK,


Uprzejmie informuje, że artykuł „Tekturowy czek, wstrzymana inwestycja, zwolnienia pracowników w ZWIK”, który opublikowałam na portalu e-sochaczew jest mojego autorstwa i w żadnym wypadku nie był cenzurowany przez portal e-sochaczew, nie mógł być również autoryzowany przez portal, ponieważ  jest to portal społecznościowy i zamieszczanie na nim tekstów rządzi się swoimi prawami jak w każdej przestrzeni wirtualnej. Tutaj podkreślam, że nie zawiera on słów obraźliwych, obelg czy impertynencji /tylko w takim zakresie mógłby ingerować portal i ewentualnie zdjąć go ze strony.


Reklama

Artykuł jest krótkim sprawozdaniem z przebiegu obrad  XVII Sesji Rady Miejskiej w Sochaczewie widzianej oczami radnej, która obiecała swoim wyborcom, że będzie ich informowała o problemach poruszanych na sesjach w ich sprawach, co też czynię - nie jest to pierwszy mój artykuł i zapewne nie ostatni.
W artykule pojawiła się informacja w formie pytania do radnego Marcina Cichockiego o zwolnienia pracowników w ZWIK, który proszę pamiętać nie  jest  firmą prywatną a Spółką z o. o., w której gmina miasto Sochaczew posiada 100% udziałów – jest, zatem własnością mieszkańców miasta. W gruncie rzeczy, jako Prezes, reprezentuje Pani w niej naszych mieszkańców. Pan radny Cichocki wydawał mi się właściwą osobą, ponieważ jest radnym miejskim, pracuje w ZWIK i problemy tych mieszkańców powinny być mu znane jak nikomu innemu.


W dalszej części przekazałam informację uzyskaną od mieszkańców o utracie pracy przez niektóre osoby zatrudnione w ZWIK, proszę pamiętać Pani Prezes, że dla Pani, jako pracodawcy nieprzedłużenie umowy na czas określony nie oznacza wypowiedzenia, czy rozwiązania umowy o pracę. Dla pracownika, którego umowa rozwiązuje się wraz z upływem czasu oznacza tylko jedno ZWOLNIENIE Z PRACY. Moje pytanie, które zadaję publicznie i oczekuję odpowiedzi również publicznie tak, aby wiedzieli o tym wszyscy mieszkańcy: z iloma osobami zatrudnionymi w ZWIK nie przedłużyła Pani umowy o pracę zawartej na czas określony przed upływem 33 miesięcy w ciągu np. ostatniego roku (upływ 33 miesięcy obligowałby Panią, jako Prezesa do zawarcia umowy z pracownikiem na czas nieokreślony - zgodnie z art. 25 § 1 Kodeksu Pracy), ilu pracowników zatrudniła Pani na to samo miejsce ponownie na czas określony, jak Pani planuje zarządzać zatrudnionymi ludźmi, ile takich rozwiązań umów o pracę z związku z upływem czasu Pani jeszcze planuje? Problem wydaje się być poważniejszy i głębszy niż mi się zdawało, pytanie narzuca się samo czy w spółach miejskich  funkcjonują nadal umowy tzw. „śmieciowe”?

Reklama



Z wyrazami szacunku
Jolanta Kulpa-Szczepaniak
Radna Rady Miejskiej w Sochaczewie

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości