Publikujemy w całości LIST OTWARTY RADY PEDAGOGICZNEJ ZSRCKU W SOCHACZEWIE, który został przekazany naszej redakcji:
W związku z przedstawieniem Starostwu Powiatowemu negatywnej opinii Rady Pedagogicznej ZSRCKU w Sochaczewie w sprawie przejęcia części pomieszczeń szkolnych na biura wydziału Geodezji, jako społeczność szkolna spotkaliśmy się z wieloma komentarzami ze strony różnych środowisk i pragniemy się do nich odnieść. Nie zgadzamy się na jednostronne przedstawianie sytuacji, chcemy dokonać sprostowania niektórych kwestii i zaprezentować własne stanowisko w dyskusji, która toczy się trochę za naszymi plecami.
Pragnęlibyśmy kontynuować naszą pracę w spokoju, w godziwych dla uczniów i nauczycieli warunkach. Przyjmujemy kolejne informacje o oszczędnościach, ale nie możemy być niemi i głusi na ograniczanie nam możliwości rozwoju.
Rada Pedagogiczna
ZSR CKU
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczekuję od władz powiatowych konstruktywnej refleksji na temat racjonalnej polityki oświatowej sprzyjającej rozwojowi szkolnictwa zawodowego. Analiza rynku pracy i nowe kierunki nauczania są szansą dla Ogrodnika, a nie bzdurne opowieści o oszczędnościach w biednej oświacie. Co z kształceniem ustawicznym, na które systematycznie ogranicza się środki? Rozwój kształcenia ustawicznego w Europie jest jednym z celów Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki funduszom strukturalnym realizowane są liczne projekty adresowane do organizatorów kształcenia ustawicznego.
Miało być "Będziemy się wsłuchiwać w głos ludu, każda historia zostania wysłuchana, "dość arogancji władzy". Tako rzekł PIS w wyborach, Ale my już wiemy że głos obiecankowy w wyborach artykułowany przez "POLYTYKÓW" Pislamu jest tyle wart to zeszłoroczny śnieg. Obiecanki cacanki, wybiegi, mijanie się z prawdą, manipulowanie opinią publiczną, rządzenie przez straszenie ludzi, oto prawdziwa kaprawa gęba prawicy. Strach, manipulacje, próby kneblowania opinii publicznej i zawłaszczanie kolejnych obszarów życia publicznego. Przed niczym się nie cofnie i niczego się nie wstydzi. Oto prawdziwa natura władzy Pisiolonych melepetów, zero refleksji, zero pokory, zero tolerancji dla odmiennych koncepcji. Buta, arogancja i mijanie się z prawdą. To dopiero początek psucia naszego życia i demolowania jego instytucji . Tam gdzie PIS nie ma nic dobrego.
pedros a myslales ze bedzie inaczej? ta machina tak dziala. chca za wszelka cene wyciszyc sytuacje. wyobraz sobie ze jestes dyrektorem i robisz pod gore zarzadowi twojej firmy. od nich zalezy twoja praca i zarobki... co jest najprosciej zrobic jak masz wladze? jesli nie zamkniesz mordy to na bruk... proste. a jesli tak nie mozna bo ludzie patrza to robi sie to w bialych rekawiczkach: a to alkomacik a moze bedzie pijany to zwolni sie dycyplinarnie, a to sie wyciagnie jakies brudy itd itp....
wybory już za trzy lata, czy wyborcy będą pamiętać? pracownicy ,,ogrodnika" na pewno.
Jeśli to o czym pisze Pedros potwierdzi się, znaczy, że urząd daleko przekroczył swoje kompetencje i w oczywisty sposób podeptał zasady obowiązujące w każdym demokratycznym państwie. Jakim i my, szczęśliwie od 25 lat jesteśmy. Niestety wątpię, żeby urząd zechciał się w ogóle odnieść. Jest już po wyborach, już nie trzeba udawać, że rozmawia się z ludźmi.
Tak sobie siedzię i oglądam w TV awanturę o Trybunał Konstytucyjny i ordynarny sposób w jaki władza forsuje swoje wizje w skali kraju odbija się w skali powiatowej tą samą metodologią, tym samy prostactwem. Niby nam wolno, niby możemy, niby zgodnie z prawem ale niesmak pozostaje. Bo oto urzędnik stawia się ponad obywatelem. Wygoda urzędnika ważniejsza niż wygoda ucznia czy nauczyciela. Ale nic to. Powiatowemu urzędasowi mało - marzy mu się cenzura. Bo czy innym jest żądanie urzędników powiatu skierowane do rady pedagogicznej o usuniecie tego wątku i NAKAZ kierowania wszelkiej tego typu komunikacji do zaopiniowania przez urzędników powiatu? Czy ktoś z urzędu może jednoznacznie zdementować te doniesienia? Czy urzędnicy roszczą sobie prawa do cenzurowania wolnych ludzi i ograniczania ich praw i swobody wypowiedzi? Czy nie zagalopowaliście się Panowie i Panie za bardzo? To jest ta nowa jakość rządzenia?
A jak się czyta w mediach, to ZSO u Chłopina to oddana zostaje pod patronat WAT. Z wielką pompą fotografuje się pani PIS władza z wojskowymi, podobnie ZS od Iwaszkiewicza. A gdzie tu 80 tka i nasz Ogrodnik ? Widać już które koszule ciału pańskiemu bliskie i nie trzeba być fiziolofem - jak to mawia Ferdynand Kiepski, by rozpoznać intencje i dalszy przebieg zdarzeń, co do przyszłości tych placówek. I tak z 200 osób trafi na bruk ? ale co to władzę PISów obchodzi. Mieli wsłuchiwać się w głos ludu. Ale kto o tym już pamięta, kampania wyborcza zakończona, władza w pazurach jest. Zatem hulaj czarna duszo piekła nie ma. A pedagodzy ? a jak baranki, pójdą na rzeź, przecież oszczędzić na swojaków trzeba, a i gabinety mieć muszą nowe.
Popieram w pełni wyważone stanowisko Rady Pedagogicznej ZSR CKU wyrażone w liście otwartym. Argumenty może zlekceważyć tylko arogancka władza. Mam nadzieję, że zwycięży rozsądek.
adaś no prosiłem cie.... a ty dalej swoje. tak przy okazji co do twojej wypowiedzie, powiedz mi prosze czy mamy obecengo niezyjacego prezydenta? :D
Melon wyhamuj a to spreparowane zdjęcie to poniżej pasa. A byłego nieżyjącego Prezydenta zostaw w spokoju.
Sądzę że decyzje już zapadły, teraz PISdecydenci muszą tylko spreparować okoliczności czyli powody do likwidacji tej wspaniałej szkoły z tradycjami. Jak chce się uderzyć to kij zaraz się znajdzie i się właśnie napatoczył. A kadra adm. i nauczyciele, no cóż ? "Jest PISSSS Nima Nic".
Porównanie szkół o zupełnie innym profilu nauczania nie da obiektywnych wniosków.Do Ogrodnika przez wiele lat ubiegało się więcej chętnych niż do naszego zawsze faworyzowanego L.O.im.Chopina.Na jedno miejsce do technikum ogrodniczego było po 6 i więcej chętnych absolwentów szkół podstawowych z całej Polski.
chcialbym jeszcze cos dodac na temat argumentu powiatu, ktory twierdzi ze ogrodnik jest nie potrzebny bo uczy sie tu coraz mniej uczniow. ludzie ktorzy siedza na tych stolkach nie sa glupsi od przecietnego obywatela (w wiekszosci przypadkow mam nadzieje). zatem pomyslmy dlaczego w ogrodniku jest mniej uczniow. pierwszym powodem jest niz demograficzny ktory konczy sie za dwa lata i do szkol znow bedzie napierac masa nowych uczniow. co wtedy? a no wladze tym juz sie nie przejmuja bo strategia jest na teraz nigdy na potem bo potem to bedzie rzadzil ktos inny a dobrze to mam sobie ja teraz zrobic. drugim powodem wg moich subiektywnych obserwacji jest to ze "szopęn" zacząl przyjmowac uczniow jak leci, trojkowych, z poprawkami itd.. no ale to historia na inny post ale ma wplyw rowniez na to ze w ogrodniku jest mniej uczniow. Trzeci powod to sprawa finansowania tak rozna miedzy tymi szkolami, dlaczego jedna z nich jest uprzywilejowana a przynajmniej tak to wyglada. co dalej za tym idzie? w ogrodniku nie ma takich srodkow na promocje szkoly jak w "szopęnie" przez co uczelnia traci marketingowo a wiadomo reklama dzwignia handlu. Czwarty powod a moze bardziej spostrzezenie. Dlaczego powiad skupia sie na ostatnim roku czy dwoch? Dlaczego nie patrzy na poprzednie lata gdzie ogrodnik mial mnostwo uczniow? Jak mozna caloksztalt oceny opierac na jednym roku? A no mozna .. jak to pasuje akurat do tego co chce sie zrobic. to wszystko ma wplyw na to ze uczniow w ogrodniku nie ma tyle co w poprzedni latach i potwierdza ze nie mozna rozpatrywac tej sprawy tylko jednostrodnnie: "nie ma uczniow kasujemy". rownie dobrze mozna powiedziec zamknijmy ksiegarnie bo nikt w grudniu podrecznikow nie kupuje. Taka sama racja jak ta ktora przedstawia powiat w stosunku do ogrodnika
Szkoła popełniła błąd odchodząc od swojego wiodącego profilu rolnego.Rozdrobnienie celu nauczania spowodowało brak inwestowania w unowocześnienie nauczania rolnictwa,ogrodnictwa,które to dziedziny rozwijały się w ostatnich 20 latach bardzo intensywnie.Zapotrzebowanie na fachową kadrę w rolnictwie i jego wyspecjalizowanych dziedzinach jest cały czas b.duże .Liczy się tylko nowoczesna gospodarka rolna,innowacyjność w nauczaniu na najwyższym poziomie,tu szkoła przestała być konkurencyjna na rzecz tzw.modnych kierunków ekonomicznych .Jak każdy interes taka jednostka wymaga ciągłego finansowania, tym bardziej,że jest to profil techniczny,który do podstaw teoretycznych wymaga wsparcia praktycznego.Brak gosp.pomocniczego to początek upadku tego typu szkoły.
Chwila chwila ja kończąc liceum w ogrodniku bodajże w 2003 roku pamietam że już wtedy dawna stołówka świeciła pustkami,a sam internat użytkowało naprawdę nie wiele osób gdzie z każdym kolejnym rokiem lokatorów ubywało. Nawet cofając się o 4 lata do dnia dzisiejszego uczniów którzy tam mieszkają można policzyć na palcach jednej ręki,większość pomieszczeń również jest nie używana albo wynajmowana od czasu do czasu osobom trzecim za jakieś grosze. Budynek jest duży,lokatorów garstka a koszty utrzymania nie małe ale żeby pakować się tam z administracją to już lekkie przegięcie.......mało wam miejsc w urzędzie,gminie,starostwie itd ?????????? *** w stołek 8h dziennie na koszt ,,państwa,, nie jeden potrafi.... Ooo przepraszam okupujecie nawet kramnice i podobno zwie się to wydziałem promocji & rozwoju huehehehe bo to jak tam pracujecie miałem na nieszczęście okazje podziwiać nie jednokrotnie :) Wracając do tematu uczniów w ogrodniu zaczęło ubywać już za czasów drugiej kadencji Czubackiego,jego przecudowny następca tylko tą tendencje pogłębił a szkoda...............bo szkoła miała spory potencjał. ps: Ciekawe czy pan Miłkowski wiedział co się święci dając nogę do Chopina hmmmm
Rege77,już odpowiadam znakomita większość bojąc się o zatrudnienie w podległych jednostkach.Budzą się ci ,którzy tracą pracę ,reszta przy kolejnych wyborach zachowa się tak samo.(niby racjonalnie)Nie ma co się żałować ,cały przekrój kadry dydaktycznej głosował nawet oficjalnie popierał w komitecie obecną władzę.
Cóż dodać... Demokracja Szanowni Państwo! Nie rozumiem, czemu obrażacie się na władzę powiatu, a nie na wyborców? Jestem ciekaw, ilu pracowników, uczniów i absolwentów głosowało na obecną władzę? Wybory, referenda - święta demokracji :)
Jak widać nowa władza PISiożytów, tylko czekała na okazję by rozpocząć proces dekompozycji szkoły. W tym roku pretekstem jest nieco słabszy wynik naboru, a w przyszłym, jak szkoła będzie jeszcze takowy prowadziła, pretekstem będzie brak pomieszczeń dydaktycznych. Słowem chory świat sPISków, to tak jakby wydłubać komuś oczy i dziwić się że nie umie czytać. Machinacje, podchody, spiski, skrywane przed społeczeństwem plany, oto obślizgły i politycznie zafajdany świat PISów. Uczniowie, rodzice i nauczyciele obudźcie się bo zaraz się okaże że dostaniecie wypowiedzenia. Ta bezwzględna prawicowa władza z nikim się nie liczy i ludzi ma za nic.
Kama po co budynki jak jest bardzo mało młodzieży i kto będzie w tych "zabranych" budynkach a wiem administracja - proponuje dalsze zatrudnienia - może 1 zatrudniony na 1 ucznia.
Wypowiedzmy swój sprzeciw przeciwko temu, co pragnie zrobić władza.... To nie jest problem tylko na teraz.... Niech nikt nie pomyśli " mnie to nie dotyczy", bo owszem dotyczy, tu chodzą, bądź będą chodzić nasze dzieci, wnuki... Musimy dać wyraz swojego niezadowolenia i dezaprobaty dla ludzi, których to my wybieralismy, mamy prawo wypowiedzi, sprzeciwu, w końcu to szkoła która kształci i daje perspektywy rozwoju.... Tak więc powinno się ją nie skracać, ale stwarzać lepsze warunki nauki. W końcu tu chodzi o komfort naszych dzieci.
Postępowanie Starostwa przypomina postawę szatniarza z filmu Miś - nie mam pana płaszcza i co mi pan zrobi... Jeżeli poczuli, ze mogą coś bezkarnie komuś zabrać, nie robią ceregieli, ani nie wstydzą się... Smutne, bo szkoła jest dobra, znana i zasłużona w środowisku, ma doskonałą kadrę pedagogiczną. Młodzież może się tam rozwijać wszechstronnie... Po jakimś czasie, kiedy nasi urzędnicy rozsadza swoje cztery litery, komputery i czajniki w pomieszczeniach szkoły, okaże się, ze dzieci z Sochaczewa nie zmieszczą się w pozostałych szkołach i zaczną dojeżdżać do szkół - dokąd - do Warszawy, Błonia, Teresina, Żyrardowa, bo może tam władze zobaczą potrzebę utrzymania i rozbudowy doskonałych szkół, a nie zapewniania komfortu sobie kosztem mieszkańców. Nauczyciele - popieram Was i szanuje Wasz sprzeciw! Oby odniósł skutek!
Skad wiesz adam11111 o tak kiepskim naborze w Ogrodniki, czyżbyś był jednym z członków władzy ????? Bo słowa bardzo pasują. Może by tak pomyśleć o tym ile już zostało zabrane tej szkole!!!! W sumie wszystkie budynki należały niegdyś do szkoły. O ile się nie mylę to z ulicy Piłsudskiego jest tablica "teren ZSRCKU", a nie starostwa. Następna sprawa, czy jeden słaby nabór szkoły ma decydować o przyszłości placówki??? A tak nawiasem mówiąc to o otworzeniu danego kierunku decyduje - właśnie starostwo. Z tej sytuacji wynika jedynie tyle że bliskość władzy nie sluzy, bo jest łakomym kąskiem dla władz. Myślę, że każdy wyrobu sobie odpowiednie zdanie na ten temat. Nie dziwię się nauczycielom którzy bronią placówki- dwa razy byli zgodni i tak o oto zostaje coraz mniej starego ogrodnika. Szkoda....
Czy tylko zbiorowy sprzeciw środowiska uratuje ogrodnik przed zakusami nieudolnej władzy PISów ?
adam11111, czy Tobie płacą za te posty? Na pewno płacą od ilości, bo wszystkie są o tym samym
cizas adaś odpusc juz. syn sie nie dostał trudno - trzeba sprobowac w szkole z mniejszymi wymaganiami, wybierz inna szkole i nie wylewaj jadu w tym watku, otworz moze nowy temat i nie zasmiecaj. taka prosba.
Może Rada Pedagogiczna tak zatroskana o przyszłość szkoły odpowie dlaczego nabór do tej wspaniale zarządzanej szkoły spowodował tak mało przyjęć do Ogrodnika. Jak Rada Pedagogiczna zaangażowała się w ten nabór? Czyli wg zatroskanej Rady Pedagogicznej ma stać "pustych" tak dużo sal i czekać na rozkwit szkoły, który przyjdzie sam bez zaangażowania dyrekcji i zatroskanej Rady Pedagogicznej. A może chodzi o wywołanie niepokoju i odwrócenie uwagi od poziomu pracy szkoły???????? Pytanie zostawiam bez odpowiedzi. I jeszcze jedno dlaczego do innych szkół powiatowych nie było problemu z naborem uczniów?
Oczekuję od władz powiatowych konstruktywnej refleksji na temat racjonalnej polityki oświatowej sprzyjającej rozwojowi szkolnictwa zawodowego. Analiza rynku pracy i nowe kierunki nauczania są szansą dla Ogrodnika, a nie bzdurne opowieści o oszczędnościach w biednej oświacie. Co z kształceniem ustawicznym, na które systematycznie ogranicza się środki? Rozwój kształcenia ustawicznego w Europie jest jednym z celów Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki funduszom strukturalnym realizowane są liczne projekty adresowane do organizatorów kształcenia ustawicznego.
Miało być "Będziemy się wsłuchiwać w głos ludu, każda historia zostania wysłuchana, "dość arogancji władzy". Tako rzekł PIS w wyborach, Ale my już wiemy że głos obiecankowy w wyborach artykułowany przez "POLYTYKÓW" Pislamu jest tyle wart to zeszłoroczny śnieg. Obiecanki cacanki, wybiegi, mijanie się z prawdą, manipulowanie opinią publiczną, rządzenie przez straszenie ludzi, oto prawdziwa kaprawa gęba prawicy. Strach, manipulacje, próby kneblowania opinii publicznej i zawłaszczanie kolejnych obszarów życia publicznego. Przed niczym się nie cofnie i niczego się nie wstydzi. Oto prawdziwa natura władzy Pisiolonych melepetów, zero refleksji, zero pokory, zero tolerancji dla odmiennych koncepcji. Buta, arogancja i mijanie się z prawdą. To dopiero początek psucia naszego życia i demolowania jego instytucji . Tam gdzie PIS nie ma nic dobrego.
pedros a myslales ze bedzie inaczej? ta machina tak dziala. chca za wszelka cene wyciszyc sytuacje. wyobraz sobie ze jestes dyrektorem i robisz pod gore zarzadowi twojej firmy. od nich zalezy twoja praca i zarobki... co jest najprosciej zrobic jak masz wladze? jesli nie zamkniesz mordy to na bruk... proste. a jesli tak nie mozna bo ludzie patrza to robi sie to w bialych rekawiczkach: a to alkomacik a moze bedzie pijany to zwolni sie dycyplinarnie, a to sie wyciagnie jakies brudy itd itp....