Ostatni tydzień października jest zawsze dla mieszkańców naszego Domu czasem szczególnej pamięci o najbliższych, którzy zmarli przed laty. Tak było również w tym roku. Cały tydzień wypełniony był wyjazdami na liczne cmentarze, by tam poświęcić się pracom porządkowym, sprzątając nagrobki oraz otoczenie wokół nich.
Dużo
mieszkańców spośród tych, którzy odeszli było samotnych i nie
posiadało bliskich. Dlatego też pamięć o nich i opiekę nad
grobami przejęli ich następcy, troszcząc się o miejsce ich
pochówku. Każdy z mieszkańców ma tą świadomość, że kiedyś
inni będą dbać o ich groby. Dzięki temu pamięć o nich będzie
kontynuowana, a grób nie pozostanie bezimienny.
W tym właśnie
duchu, radośnie i z wielkim zapałem spędzaliśmy swój czas w
Brochowie, Iłowie, Sochaczewie, Trojanowie, Niepokalanowie i na
Wypalenisku.
Szczególnymi dniami były czwartek i piątek (27 i 28.10), kiedy to na pięknie wysprzątane groby zawieźliśmy zrobione, w ramach terapii zajęciowej wiązanki oraz zapaliliśmy znicze, symbolizujące naszą modlitewną pamięć o zmarłych. Był to czas szczególnej zadumy, podczas której można było wspomnieć chwile spędzane z naszymi bliskimi, zastanowić się nad swoim życiem oraz pochylić się nad tajemnicą śmierci.
Cieszymy
się, że nasi Domownicy tak mocno angażują się w obchody Święta
Wszystkich Świętych oraz Wspomnienia Wiernych Zmarłych (Dnia
Zadusznych). Każda minuta spędzona na cmentarzu jest przecież
wyjątkową chwilą, dzięki której możemy się wyciszyć
i
chociaż na krótki czas zrobić wewnętrzne „porządki” w naszym
życiu.
Magdalena
Charazińska
Wioletta Ziernik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze