W ostatnim czasie trafiają do nas zgłoszenia od czytelników, którzy skarżą się na lisy. Zwierzęta stają się coraz bardziej zuchwałe.
- Na terenie jednej z posesji w Chodakowie, u mojej mamy, widziałam, jak lis wbiegł na podwórko, udusił kurę, po czym dostojnym krokiem, bez pośpiechu, wycofał się przez dziurę w płocie relacjonuje nasza czytelniczka.
Z kolei w zeszłym roku na terenie jednego z przedszkoli w Boryszewie, lis spacerował sobie jak gdyby nigdy nic, wywołując ogromną sensację wśród przebywających tam dzieci. Inny z czytelników podejrzewa, że lisy gnieżdżą się w murach dawnego Chemitexu. Zwierzęta są często widywane właśnie w tych okolicach. Lisy nie zdradzają szczególnej obawy przed ludźmi. Nieodganiane potrafią podejść na kilka metrów.
Więcej na ziemia-sochaczewska.pl i w najnowszym numerze naszego tygodnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze