Miejski ośrodek Sportu i Rekreacji podsumował sezon na sztucznie mrożonym lodowisku. Przez 3,5 miesiąca na łyżwy wybrało się ponad 20.000 osób, w tym ok. 16.000 dzieci i młodzieży mających prawo do biletów ulgowych. Z wypożyczalni łyżew skorzystało 13.000 osób. Ostatni sezon był niestety słabszy od poprzednich. - Już w styczniu było wiadomo, że na lodowisko przyjdzie mniej dzieci, niż w poprzednich latach. Główna przyczyna to warunki atmosferyczne. Zima była ciężka i długa, na osiedlach zrobiono amatorskie ślizgawki, dzieci wybrały sanki przed blokiem. Doświadczenie pokazuje, że lepszą frekwencję gwarantują nam krótkie i lekkie zimy. Tak było na przełomie 2007 i 2008 roku, gdy sprzedano 28 tys. biletów – mówi wiceburmistrz Jerzy Żelichowski. W latach 2008 i 2009 na budowę stałego lodowiska ratusz wydał łącznie 1 mln złotych. Od początku zakładano, że ma ono pełnić kilka funkcji, tętnić życiem przez 12 miesięcy roku, dlatego elementy chłodzące taflę umieszczono pod warstwą betonu. Latem na płytę układana będzie sztuczna nawierzchnia, by obiekt mógł służyć jako teren do gier zespołowych czy tenisa ziemnego. Kolejnym etapem będzie budowa zadaszenia, by latem z boiska, a zimą z lodowiska można było korzystać przy każdych warunkach pogodowych. - Na dach odłożyliśmy w budżecie 1 mln złotych i jestem przekonany, że taka kwota wystarczy. Mam też nadzieję, że inwestycja zostanie dofinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. RPO zakłada, że budowę obiektów sportowych można dofinansować nawet w 85%, a to w naszym przypadku 850.000 zł. Wydane już pieniądze wróciłyby do budżetu miasta – dodaje wiceburmistrz.
D. Wachowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze