Reklama

Lubimy segregację

Tygodnik Echo Powiatu
22/08/2005 13:45
Za bardzo udaną należy można uznać akcję „pięciu worków” w ramach której samochody Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej odwiedzały na początku sierpnia wszystkie dzielnice miasta i nieodpłatnie odbierały od mieszkańców miasta śmieci nadające się do ponownego przetworzenia.

Dobre przyjęcie
Przede wszystkim coraz większe zainteresowanie selektywną zbiórką wykazują mieszkańcy miasta. Zakład zbiera ich coraz większe ilości. Motywacją jest tutaj przede wszystkim fakt, że za darmo, można się pozbyć ogromnej liczby śmieci. Potem, już odpłatnie, daleko mniej wędruje do pojemników. Korzyści mają tutaj wszyscy. Przede wszystkim zmniejsza to koszty wywozu. Przełożenie jest mniej więcej takie, że ktoś, kto segreguje śmieci w domu, może dzwonić do ZGM tylko raz w miesiącu, aby ten zabrał śmieci. Bez selekcji potrzebne są co najmniej dwa telefony. Jednak ciągle jeszcze nie został przekroczony próg, przy którym selektywna zbiórka jest opłacalna. Zbyt wiele śmieci nadających się do umieszczenia w kolorowych workach trafia do zbiorczych pojemników. Śmieci takie potem bardzo trudno posegregować i wiele z nich trafia na wysypiska śmieci. Co bardzo ważne, uczestniczyć w selektywnej zbiórce mogą także osoby mające podpisane umowy z innymi firmami. Podczas zbiórki zdarzają się także wydarzenia o charakterze, przynajmniej w pewnym sensie anegdotycznym. Oto ZGM-owi praktycznie nie udaje się odbierać metali. Te wcześniej uprzątają zbieracze złomu.

Nowe stawki ZGM
Tym niemniej prowadzący akcję ZGM zmuszony jest podwyższyć opłaty za wywóz śmieci. Nowe stawki wchodzą w życie od 1 października. I tak za opróżnienie standardowego pojemnika 110 l zapłacimy brutto 6,67 (do tej pory 5,8) o odpowiednio 120 l - 7,33 zł (6,38 zł), 140 l - 8,68 zł (7,53 zł), 240 l - 14,67 zł (12,75 zł), 1100 l - 55,37 zł (48,15 zł). Wprowadzenie nowych stawek dyrektor Andrzej Nagłowski tłumaczy faktem, że stawki dotychczasowe nie były zmienianie od 2000 r. Inflacja jest oczywista, ale - Przede wszystkim podwyżkę narzucają galopujące ceny oleju napędowego. Mimo to ceny pozostają konkurencyjne - mówi dyrektor. W chwili obecnej rozsyłane są aneksy do umowy. Ale nie do wszystkich udaje się dotrzeć, tak aby zainteresowane osoby podpisały aneks bezpośrednio. Stąd najlepiej, aby osoby, które aneksy otrzymują zwróciły je jak najszybciej do zakładu. Dyrektor podkreśla, że w przypadku większej ilości śmieci ceny mogą być negocjowane. Tak jest najczęściej w przypadku wspólnot mieszkaniowych.

Brak wysypiska
Jednak śmieciowy problem w skali miasta, a w zasadzie całego powiatu pozostaje nierozwiązany. Nielegalne wysypiska powstają jak grzyby po deszczu. Cały czas najlepszym wyjściem pozostaje podatek śmieciowy, którego nie udało się uchwalić w referendum z uwagi na zbyt małą frekwencję. Brakuje też własnego, powiatowego wysypiska śmieci. W tej chwili ZGM podpisaną umowę z firmą wywożącą śmieci do Sławomirza. Wysypisko powiatowe miało powstać w Nowej Suchej, ale najkrócej mówiąc nie powstało. Przed sądem stoi sprawa z powództwa firmy, która miała nim zarządzać. Cały czas bez finału. Co daje posiadanie własnego wysypiska? Przede wszystkim obniżkę kosztów wywozu śmieci. W zależności od tego, kto partycypowałby w kosztach jego utworzenia rozliczano by koszty eksploatacji i ewentualne zyski. Brak jednak woli utworzenia takiego obiektu. Wysypiska zawsze budzą protesty i mało kto patrzy na sprawę racjonalnie. W świetle nowych bardzo restrykcyjnych przepisów, nie musi ono oznaczać zagrożenia dla środowiska. Na pewno pozwala natomiast na racjonalną gospodarkę śmieciami. Na czele z ich recyclingiem.

ag
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama