Reklama

Małgosia w świecie koloru

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
05/10/2012 15:16

Małgosia Pruchner czaruje uśmiechem. Tchnie od niej życiowym optymizmem. Taka jest też jej twórczość - kolorowa i wesoła. Właśnie przygotowuje się do swojej trzeciej wystawy.

 

Małgosia maluje od ośmiu lat. Uczęszcza do sekcji plastycznej działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Żeromskiego.  Jest jedną z podopiecznych malarki Barbary Jachimowicz.

- Twórczość Małgosi prezentowaliśmy już dwukrotnie. Jeszcze w październiku będzie ją można podziwiać na wystawie indywidualnej w MOK przy ul. Żeromskiego - mówi Barbara Jachimowicz. - Właśnie kompletujemy prace, które na niej pokarzemy. Nie jest to łatwe, ponieważ Gosia jest wyjątkowo twórcza. Właściwie, zgromadziła już materiały na kilka wystaw.

Reklama

 

Kobieco i z polotem

Faktycznie, w przypadku Małgosi Pruchner, nie ma już mowy o tzw. teczce artysty, a o wielu teczkach. Małgosia maluje dużo i chętnie. Wypracowała własny styl, który charakteryzuje się przede wszystkim nasyceniem koloru i odważnym łączeniem barw. Do tego Gosia stosuje swoje ulubione motywy: martwą naturę, zwierzęta, kwiaty, a także bajkowe postacie. Tworzy w najróżniejszych technikach - od oleju po kredkę.

- Małgosia jest bardzo wytrwała i konsekwentna. Zaczęła do mnie przychodzić z dwoma młodszymi siostrami. Po jakiś czasie one zrezygnowały. Tymczasem Gosia od lat pilnie przychodzi do pracowni. Często jest tak, że gdy pojawiam się przed wejściem, już czeka na zajęcia - opowiada Barbara Jachimowicz.

Reklama

Sekcja plastyczna to nie jedyna aktywność Małgosi Pruchner. Właściwie można powiedzieć, że jest ona osobą wyjątkowo aktywną. Od poniedziałku do piątku uczęszcza na Warsztaty Terapii Zajęciowej stowarzyszenia Jutrzenka. W Chodakowie także rozwija się manualnie, tym razem szyjąc i haftując. Swoje umiejętności doskonali w pracowni krawieckiej pod okiem Danuty Rednowskiej. Na tym polu również odnosi sukcesy.

 - Jej prace cieszą się dużą popularnością na organizowanych przez WTZ kiermaszach. Ludzie chętnie je kupują z wielu powodów - mówi Danuta Rednowska. - Charakterystyczne dla prac plastycznych Gosi kolory i sposoby ich łączenia, przenosi również na haft. Tworzy wyroby gustowne i z tzw. polotem. Nie da się ukryć, że ta twórczość, jak i sama Małgosia, jest bardzo kobieca.

Reklama

Fajna osoba

W soboty Małgosia wraca do MOK przy ul. Żeromskiego. Pomimo że wolne ma tylko niedziele, zdążyła wyrobić sobie na rodzinnym osiedlu artystyczną markę. Chętnie maluje z dziećmi z sąsiedztwa. Lubi dzielić się swoją twórczością i obdarowywać ludzi swoimi obrazami. Czasem robi to zupełnie bez okazji, innym razem dzieło powstaje ze specjalnego powodu, tak jak obraz namalowany z okazji ślubu siostry.

Łatwość nawiązywania kontaktów i szeroki uśmiech sprawiają, że Gosi trudno jest nie lubić. Jest bardzo ciepła i bezpośrednia. Nie ma problemów z tym, by powiedzieć nowo poznanej osobie np. że uważa ja za piękną lub że to cudownie, że mieli okazję się spotkać.

Reklama

- To po prostu  fajna osobą. Bez najmniejszych oporów zjednuje sobie ludzi. Jest towarzyska. Warto też podkreślić, że Gosia bardzo lubi tańczyć. Jest wrażliwa na muzykę na równi z wrażliwością na barwy - opowiada Danuta Rednowska.

Więcej w kolejnym numerze "ZS".

Agnieszka Poryszewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama