Reklama

Mamy jeszcze dużo do zrobienia

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
11/09/2014 13:48

Z burmistrzem Piotrem Osieckim o mijającej kadencji i nadchodzących wyborach. 

 

W sobotę minął termin zgłaszania się komitetów, które chcą wziąć udział w zbliżających się wyborach samorządowych. Czy 16 listopada będzie się Pan ubiegał o drugą kadencję na stanowisku burmistrza miasta?
Tak, będę się ubiegał o drugą kadencję. Komitet Sochaczewskiego Forum Samorządowego został zarejestrowany. Cztery lata temu szliśmy do wyborów pod hasłem Sochaczew na Tak. Razem zmienimy nasze miasto. Oczywiście to mieszkańcy przy urnach ocenią, czy udało się je zrealizować, ale mnie wydaje się, że razem zaczęliśmy zmieniać nasze miasto na lepsze.

Reklama

Co w takim razie zmieniło się według Pana przez te cztery lata w naszym mieście?
Lista wydarzeń i działań jest bardzo długa. Chcę podkreślić ogromny wkład Rady Miasta w przygotowanie i realizację tych projektów inwestycyjnych i społecznych. Na przychylność radnych zawsze mogłem liczyć. Za nami historyczna, jeśli chodzi o skalę inwestycja, czyli budowa kanalizacji sanitarnej. Wielkim wyzwaniem  była przebudowa kramnic i wzgórza zamkowego. Rodzice 800 dzieci widzą kończącą się budowę sali gimnastycznej przy SP 4, a rodzice setki maluchów nowy żłobek integracyjny. Zmienił się plac Obrońców Sochaczewa, pasaż Duplickiego, kończymy budowę parkingu przy PKP dla 95 samochodów, na ostatnim etapie jest budowa dwóch boisk w Chodakowie. Dzieci w dzielnicy Boryszew od dwóch miesięcy korzystają z boiska wielofunkcyjnego powstałego przy dwójce. W sprawach społecznych należy choć wspomnieć o Sochaczewskich Kartach Rodziny, Seniora i Weterana, o stypendiach naukowych i sportowych dla dzieci. Dokonaliśmy reformy finansowania sportu, zachęciliśmy do jeszcze większej aktywność organizacje pozarządowe. Mieszkańcy widzą nowe Dni Sochaczewa, cykl Sochaczewskie Lato, rajdy rowerowe, rekonstrukcję Bitwy nad Bzurą. Prowadzony przez starostwo szpital otrzymał od nas niemal milionowe wsparcie. Tylko w programie bezpłatnych badań i szczepień wzięło udział ponad trzy tysiące osób. I program, który, jak sądzę, zauważył każdy mieszkaniec, czyli Drogi zamiast błota. Co roku utwardzamy kilkadziesiąt ulic osiedlowych, a w cztery lata uzbierało ich się niemal 150 o łącznej długości około 40 km.

Czasem jednak w mediach słyszy się, zwłaszcza z ust radnych opozycji, że drogi tłuczniowe szybko się rozsypią
Tłuczniowanie jest szybkie i w miarę tanie. Ale to tylko pierwszy etap. Już w zeszłym roku przystąpiliśmy do realizacji drugiego, czyli asfaltowania wcześniej utwardzonych dróg. W dwa lata będzie tych ulic ponad 30. Jeśli utrzymamy to tempo, do końca przyszłej kadencji w Sochaczewie zniknie problem nieutwardzonych ulic.

Reklama

Z jakim największym problemem musiał się Pan zmierzyć przez te cztery lata?
Dane statystyczne pokazują, że przez ostatnie cztery lata Polska zmagała się z najgłębszym od 20 lat kryzysem. Nas też dotknęły te negatywne zjawiska. Burmistrz miasta to zawsze bardzo odpowiedzialna funkcja, ale w czasach kryzysu ciąży na nim szczególna odpowiedzialność. Miasto zatrudnia ponad tysiąc osób w szkołach, przedszkolach, żłobku, placówkach pomocy społecznej, sportu, kultury, w naszych spółkach i zakładach komunalnych. ale nie zamykaliśmy szkół, nie ograniczaliśmy działalności ZKM, nie rezygnowaliśmy z inwestycji. Udało nam się przejść w miarę bezboleśnie przez okres kryzysu i to uważam za jeden z większych sukcesów tej kadencji. Nie mieliśmy żadnych problemów, by znaleźć naprawdę wielkie pieniądze potrzebne na wkład własny do takich przedsięwzięć jak choćby rewitalizacja kramnic, czy wzgórza zamkowego. A były to miliony złotych.

W przestrzeni publicznej pojawiają się zarzuty, że tegoroczne inwestycje zostały przygotowane pod wybory. Niektórzy dodają, że inwestujemy w sposób nieprzemyślany, na chybcika. Jak się Pan do tych zarzutów odniesie?
To klasyczny przedwyborczy czarny PR. Zresztą ten czarny PR uprawia kilku lokalnych polityków, którzy nie mają konkretnego pomysłu na miasto, a swoją kampanię opierają na totalnej krytyce. Po pierwsze inwestycji nie przygotowuje się z dnia na dzień. Budowę hali przy Czwórce rozpoczęliśmy dwa lata temu. Projekt pasażu Wacława Duplickiego powstał rok temu, a budowa jest realizowana w tym. Tak jest ze wszystkimi inwestycjami. A po drugie proszę zapytać mieszkańców ulic, które zyskują asfalt, czy to są pospieszne inwestycje? Oni czekają na ten asfalt od 20, 30 czasem 50 lat!
Pojawiają się też głosy, że zadłuża Pan na pokolenia miasto, by te inwestycje wykonać
Większej bzdury nie słyszałem. Kilku polityków instrumentalnie wykorzystuje sprawę emisji obligacji, próbuje wprowadzić w błąd mieszkańców i epatuje kwotą 27 milionów złotych.

Reklama

Która rzeczywiście robi wrażenie
Tak, ale te pieniądze w zdecydowanej większości przeznaczyliśmy na spłatę starych, drogich długów zaciąganych jeszcze w poprzednich kadencjach, m.in. przez tych, którzy dziś nam zarzucają zadłużanie miasta. My ich drogie kredyty zamieniliśmy na dużo tańsze, lepsze i bezpieczniejsze dla samorządu obligacje. Taka jest prawda. My się nie zadłużamy, a oszczędzamy. W 2-3 lata nawet milion złotych zaoszczędzimy na energii elektrycznej i telefonach, a to dlatego, że ogłosiliśmy przetargi na te usługi. Niemal na każdej inwestycji uzyskujemy na przetargach kwoty niższe od kosztorysów. Sztandarowym przykładem niech będzie kanalizacja, największa inwestycja we współczesnej historii miasta. Wykonaliśmy ją o kilkadziesiąt procent taniej od kosztorysu, jaki przygotowali moi poprzednicy. M.in. dzięki temu ZWiK-owi udało się znacząco obniżyć ceny wody i ścieków w stosunku do tych, które były prognozowane. Przypomnę w poprzedniej kadencji radni przyjęli prognozę szacującą cenę wody i ścieków na poziomie 23 zł/m3. A jest ok. 13 zł.

Co z ulicą Staszica. Czy mieszkańcy doczekają się jej remontu?
Czekamy na decyzję zarządu powiatu. Są w nim politycy, którzy dużo mówią na temat miasta. Niestety, nic dla niego nie robią. Naszym priorytetem pozostaje remont tej ulicy. Przypomnę że miasto już wydało 85 tys. złotych na projekt modernizacji tej powiatowej drogi i nie pozwolę, aby zarząd powiatu te pieniądze zmarnował. Liczę, że w tym roku starosta złoży wreszcie wniosek o remont z programu Schetynówek i podtrzymuję swoją deklarację miasto wyłoży połowę pieniędzy na wkład własny. To uczciwe podejście praktykowane przez starostwo w przypadku innych samorządów powiatu sochaczewskiego.

Reklama

Jaki ma Pan plan na kolejne cztery lata?
Tak naprawdę  jesteśmy co najwyżej w środku drogi, jaką sobie wytyczyliśmy. Choćby w kwestii dróg. Wiele projektów jest w fazie realizacji, ale jeszcze więcej jest planowanych. Ścieżki rowerowe, kolejne inwestycje i remonty w szkołach i domach kultury. Czeka nas remont mostu. Jako pierwsi podeszliśmy do tego poważnie. Na ukończeniu jest dokumentacja projektowa.

A co z tymi, którzy dojeżdżają do Warszawy? Obiecywał Pan poprawę warunków podróżowania do stolicy?
Czekam na zakończenie remontów na torach PKP, by można wreszcie rozpocząć poważne rozmowy na temat poprawienia jakości komunikacji do Warszawy. Jest szansa na przejęcie dworca PKP i uporządkowanie terenu wokół. Parking przy PKP już powstaje. Rozkład jazdy ZKM jest zmieniany czasem kilka razy w roku.

Reklama

Na jakie zupełnie nowe projekty mogą liczyć mieszkańcy podczas ewentualnej Pańskiej drugiej kadencji?
Rozpoczęliśmy prace nad kilkoma wielkimi zagadnieniami. Remontem stadionu przy Warszawskiej oraz zagospodarowania terenów wokół wzgórza zamkowego i nad Bzurą. Chcemy, by miasto zeszło nad rzekę. Sochaczew uczestniczy w wielkim projekcie jakim jest budowa drugiej nitki łączącej stolicę z naszym miastem na trasie od stacji metra Warszawa Chrzanów. Ten projekt daje realną szansę na budowę trasy Północ-Południe. Na pewno chcemy jeszcze mocniej postawić na Budżet Obywatelski, zwiększyć środki na finansowanie stowarzyszeń. Mieszkańcy Sochaczewa już pokazali przez ostatnie cztery lata na jak wiele ich stać, gdy poda im się dłoń, ale jestem przekonany, że drzemią w nich jeszcze wielkie, nieodkryte pokłady pozytywnej energii. Wystarczy im pomóc i tak widzę swoją dalszą pracę jako burmistrz miasta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel siÄ™ swojÄ… opiniÄ…

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości