Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Jerzy czy zawsze musi być tak pokrętny politycznie w swoich wypowiedziach? Zapewne nigdy nie miał takiego uposażenia jak napisałem wyżej więc po co ta dyskusja...syty głodnego nie zrozumie... Racjonalnie to wszyscy używają wody nie jest Pan jedyną jednostką. A tak w zasadzie nic Pan nowego nie wniósł do dyskusji tylko jak zwykle dobrze "spełniony obowiązek". Niestety ci mieszkańcy bez kanalizacji miejskiej nie placili za moją kanalizację bo nie było tych dzielnic, więc jak to jest ja płacę za nowo powstające dzielnice a oni też płacą chcąc się podłączyć czy to normalne? Z góry dziękuję za "troskę i opiekę" nad naszymi codzienymi problemami "wyjaśniając" te zagadnienia. Karol
No tak Panie Karolu, nie znam realiów bo odkręcam kran. Jednak staram się używać go racjonalnie! " Czyli ta szopka z kosztami nigdy się nie skończy, bo jeśli ja mieszkam na terenach już dawno z kanalizacją to i tak ponoszę koszty z tytułu tych bez kanalizacji...." A czy Ci mieszkańcy bez kanalizacji, na których przychodzi teraz kolej, nie ponosili kosztów wykonania kanalizacji na pańskim terenie? Mają Panowie rację. W miastach obserwuje się proces zmniejszania liczby mieszkańców. Ale powodów tego procesu oprócz sygnalizowanego przez Was drastycznego wzrostu kosztów jest więcej. Naturalną jest m.in. migracja ludzi szukających ciszy i prywatności do terenów podmiejskich i dalej od miast. "Lepsze wejścia" wykorzystuję teraz dla innego samorządu, bo pracuję poza Sochaczewem. Natomiast faktografia, którą się posługuję w internetowej dyskusji nie zawiera żalu. Jest dowodem dobrze wykonanej służby na rzecz lokalnej społeczności. Rozumiem jednak, że można mieć inne zdanie. Dziękuję Panom za powyższą wymianę zdań.
Skończy się na tym że miasto wyludni się...i to wszystko pod pretekstem postępu.
O trudach zdobycia pieniędzy niech Pan porozmawia z Osieckim. Czyli ta szopka z kosztami nigdy się nie skończy, bo jeśli ja mieszkam na terenach już dawno z kanalizacją to i tak ponoszę koszty z tytułu tych bez kanalizacji.... w cenach wody i ścieków... to po co się chwalicie, że ponosicie takie wydatki!!! Odleciał Pan od rzeczywistości tylko dlatego że nie zna Pan reliów życia w naszym mieście gdzie emeryt rencista a nawet pracujący na terenie naszego miasta przy przeciętnym wynagrodzeniu 1200 zł zastanawia się czy odkręcić kran!!! Reszte żali proszę wylewać do decydetów UM tam ma Pan lepsze wejścia. Karol
Panie Karolu jest Pan w błędzie odrywając mnie od rzeczywistości. Przyznając przez wiele lat dodatki mieszkaniowe poznałem bardzo dobrze sochaczewskich mieszkańców, walczących o przetrwanie. Znam realia. Czy sądzi Pan, że ja mam te media za darmo? Natomiast im więcej mieszkańców będzie partycypować w kosztach budowy prorozwojowej infrastruktury tym mniejsze będzie jednostkowe obciążenie mieszkańca. Oczywiście pod warunkiem, że koszty będą optymalizowane i nie będą ukrywały niegospodarności i błędów.Panie Karolu, dostrzega Pan tylko obciążenia (źle, że zbyt wysokie i ostatnio łagodzone dla pozoru), a nie cieszy Pana ponad 100 mln zł (więcej niż roczny budżet miasta), które zostały pozyskane w poprzednich kadencjach burmistrza Czubackiego na budowę infrastruktury miejskiej? Dzisiaj znaczną część tych pieniędzy z zadowoleniem wydaje obecny burmistrz miasta, nie znając trudu ich zdobycia.
Panie Jerzy jak widać dawno Pan stracił kontakt z rzeczywistością jaką jest przetrwanie w tym mieście. Kosztem mieszkańców jest robiona kanalizacja i opłaty miesięczne to też koszt mieszkanców i jaki to jest rozwój naszego miasta kosztem mieszkańców to paradoks. Ile lat będziemy ponosić koszty tych inwestycji i czy wreszcie będzie realne placenie mniej za wodę i ścieki....to pytanie retoryczne...Realne koszta płacą w innych miastach!!!! Karol
Szanowni Internauci, rozumiem obawy przed wzrostem kosztów, ale nie hamujmy rozwoju miasta. Postępu cywilizacyjnego nie powstrzymamy. Nie będzie kanalizacji, będą wysokie kary. Czy nie lepiej wydawać pieniądze z budżetu na nowe, potrzebne miastu inwestycje, zamiast na kary? Dostrzegam starania ZWiK i ułatwienia dla mieszkańców, ale dopłaty powinny być zdecydowanie większe. Pamiętacie Państwo dziesięć lat temu referendum śmieciowe w Sochaczewie? Obawy zwyciężyły, problem śmieci i dzikich wysypisk pozostał. Do dzisiaj ten system byłby modelem do naśladowania dla innych, podobnie jak np. w Legionowie, Izabelinie. Teraz wszedł powszechny, ustawowy obowiązek dla wszystkich gmin i jedyny pomysł w Sochaczewie to oddać zadanie innym. Bo przypuszczalnie będzie taniej. Na podstawie jakich kalkulacji? Czy nie powinno być odwrotnie? Najpierw kalkulacje, później decyzje!
Na konkurencyjnym portalu można przeczytać, że na 300 odwiedzonych przez "kontrolerów" domów, po odwiedzinach podłączyła się jedna rodzina. To pokazuje, że jak się nie chce płacić za wodę jak za zboże przez kilkadziesiąt lat to można się nie podłączać i nikt nam nic zrobi.
Pozdrawiam
w *** mam ich kanalizację ,jak dopiero co wydałem 2000 tyś. na szambo a teraz co mam go zawalić ,tacy cwani to niech mi podłączą darmo to może się zdecyduje .
I pamiętajcie Sochaczewianie:
przy tańszej wodzie zły Czubacki dopłacał prawie 2zł
przy droższej wodzie dobry Osiecki dopłaca 30 groszy (mówi, że nie ma pieniędzy na więcej)
W marcu 2013 będzie podwyżka, a dopłat pewnie nie będzie (pieniędze się nie pojawią)
Zostaniecie załatwieni podwójnie jeśli się podłączycie w najbliższym czasie.
Mieszkańcy Sochaczewa nie podłączajcie się dobrowolnie do kanalizacji.
Jest obowiązek ustawowy, ale nie ma żadnej kary za nie podłączenie.
Nikt was nie może do tego zmusić. Nie dajcie się doić.
Obecnie jest 9 zł, a jak się podłączycie za 2-3 lata podniosą na 18 zł, a wy się już nie będziecie mogli odłączyć.
Nie dajcie się zrobić w trąbę. Bojkotujcie kanalizację!
Panie Jerzy czy zawsze musi być tak pokrętny politycznie w swoich wypowiedziach? Zapewne nigdy nie miał takiego uposażenia jak napisałem wyżej więc po co ta dyskusja...syty głodnego nie zrozumie... Racjonalnie to wszyscy używają wody nie jest Pan jedyną jednostką. A tak w zasadzie nic Pan nowego nie wniósł do dyskusji tylko jak zwykle dobrze "spełniony obowiązek". Niestety ci mieszkańcy bez kanalizacji miejskiej nie placili za moją kanalizację bo nie było tych dzielnic, więc jak to jest ja płacę za nowo powstające dzielnice a oni też płacą chcąc się podłączyć czy to normalne? Z góry dziękuję za "troskę i opiekę" nad naszymi codzienymi problemami "wyjaśniając" te zagadnienia. Karol
No tak Panie Karolu, nie znam realiów bo odkręcam kran. Jednak staram się używać go racjonalnie! " Czyli ta szopka z kosztami nigdy się nie skończy, bo jeśli ja mieszkam na terenach już dawno z kanalizacją to i tak ponoszę koszty z tytułu tych bez kanalizacji...." A czy Ci mieszkańcy bez kanalizacji, na których przychodzi teraz kolej, nie ponosili kosztów wykonania kanalizacji na pańskim terenie? Mają Panowie rację. W miastach obserwuje się proces zmniejszania liczby mieszkańców. Ale powodów tego procesu oprócz sygnalizowanego przez Was drastycznego wzrostu kosztów jest więcej. Naturalną jest m.in. migracja ludzi szukających ciszy i prywatności do terenów podmiejskich i dalej od miast. "Lepsze wejścia" wykorzystuję teraz dla innego samorządu, bo pracuję poza Sochaczewem. Natomiast faktografia, którą się posługuję w internetowej dyskusji nie zawiera żalu. Jest dowodem dobrze wykonanej służby na rzecz lokalnej społeczności. Rozumiem jednak, że można mieć inne zdanie. Dziękuję Panom za powyższą wymianę zdań.
Skończy się na tym że miasto wyludni się...i to wszystko pod pretekstem postępu.