Kilka dni temu starosta sochaczewski oficjalnie zaproponował miastu, by to burmistrz zajął się remontem powiatowej ulicy Staszica. Piotr Osiecki zgodził się wziąć odpowiedzialność za tę inwestycję i polecił swoim służbom przygotowanie projektu stosownego porozumienia.
- Cieszę się, że po trzech miesiącach zwlekania z decyzją zarząd powiatu w końcu się zdecydował. Oczywiście jestem zaskoczony propozycją, by to miasto przejęło inwestycję, bo powiat ma wszystko, by ruszać z przetargiem na budowę choćby jutro. Bardzo też cenię doświadczenie i kompetencję dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Małgorzaty Dębowskiej, z którą współpracowałem jeszcze jako wicestarosta. Wiem, że jej zespół bez problemu poradziłby sobie z tą inwestycją komentuje Piotr Osiecki.
Liczy się każdy dzień
Zdaniem burmistrza budowa już jest opóźniona o co najmniej trzy miesiące, więc teraz dosłownie - liczy się każdy dzień.
- W swoim piśmie do pana starosty zaapelowałem, by podległe mu służby wykazały się maksymalną determinacją i dobrą wolą w przekazywaniu wszelkich dokumentów, a także wypełnianiu procedur. Inaczej nie zdążymy przed zimą. Decyzja zarządu powiatu o przekazaniu nam budowy oznacza, przy maksymalnie sprawnie przeprowadzonej procedurze administracyjnej z tym związanej, że budowa zacznie się najwcześniej na początku wakacji. Trzeba też powiedzieć, że najlepsze dla ogłoszenia przetargu miesiące już straciliśmy. Teraz każdy dzień oznacza potencjalnie wyższą cenę, za jaką zbudujemy tę drogę. Ale nie wycofamy się. Nie raz podkreślałem, że w tej sprawie jestem zdeterminowany i zrobię wszystko, by choć tym pierwszym, 450 metrowym odcinkiem między ulicą Warszawską a Szkołą Podstawową Nr 4 dało się normalnie przejechać. Wierzę, że to tylko pierwszy etap i będą kolejne deklaruje burmistrz Piotr Osiecki.
Harmonogram działań
Wydział Inwestycji i Modernizacji UM opracował harmonogram działań, jakie w pierwszej kolejności należy podjąć, by inwestycję udało się przeprowadzić w tym roku. Terminy są naprawdę napięte. Po pierwsze do 10 kwietnia Rada Powiatu powinna przyjąć uchwałę o powierzeniu miastu zarządzania odcinkiem drogi powiatowej (na czas inwestycji), z kolei do 18 kwietnia radni miasta powinni zdecydować o przejęciu w zarządzanie tego odcinka. Gdy radni zapalą zielone światło, 19 kwietnia starosta i burmistrz mogliby podpisać porozumienie o wspólnej realizacji przedsięwzięcia i przesłać je do publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Zgodnie z przepisami, po dwóch tygodniach, 6-7 maja, porozumienie ulegnie uprawomocnieniu i wtedy ratusz będzie mógł zgłosić roboty do Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego, który ma aż 30 dni na wydanie stosownej zgody. W tej sytuacji dopiero 6 czerwca miasto mogłoby ogłosić przetarg i w ciągu 2-3 tygodni wyłonić wykonawcę prac. Jak widać, w bardzo optymistycznej wersji firma wejdzie na plac budowy na przełomie czerwca i lipca.
Najcięższe prace w wakacje
Wakacje to dobry czas na zamknięcie ul. Staszica i prowadzenie najcięższych robót budowlanych, ale nawet wyłączenie jednego pasa wymusi znaczące zmiany w organizacji ruchu w mieście. Należy pamiętać, że w czasie roku szkolnego do sześciu znajdujących się tam placówek edukacyjnych dowożonych jest codziennie, prywatnymi samochodami, ok. 1300-1500 dzieci. W samej tylko Szkole Podstawowej Nr 4 jest 840 uczniów, w Gimnazjum Nr 2 kolejnych 360, a przy Staszica mieści się także przedszkole Diecezji Łowickiej im. Św. Aniołów Stróżów opiekujące się 120 dzieci, filia Przedszkola Nr 3, jest też Akademia Smyka i Akademia Prymusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan Osiecki pracując w powiecie przez ostatnie dwa lata kadencji zarzucał burmistrzowi, że opóźnia remont ul. Staszica, nie kładąc w niej nowego wodociągu. Ale od kiedy został burmistrzem do dzisiaj nie położył tego wodociągu. W mediach natomiast walczył, aby powiat wyremontował ulicę. Wymyślił nawet podwyżkę podatku na ulicę Staszica. Więc nie honor mu było odmówić przejęcia remontu proponowanego przez starostę, jeśli większość robót do wykonania dotyczy infrastruktury miejskiej. Rada Powiatu podczas dzisiejszej sesji jednogłośnie przekazała inwestycję miastu. Zarząd Powiatu niechybnie uniknie oskarżeń o złą organizację ruchu, zakłócanie funkcjonowania placówek oświatowych czy prowadzonej w tym samym czasie budowy sali gimnastycznej.
Burmistrz oczekuje, że powiat do 10 kwietnia podejmie uchwałę o przekazaniu drogi i pieniędzy. Uchwałę ma 15 dni wcześniej. Sugeruję, aby trybem nadzwyczajnym na początku kwietnia również miasto przyjęło swoją uchwałę, a wówczas kolejne terminy mogą być krótsze. Realny jest więc przełom maja i czerwca.
Na koniec, po wcześniejszych deklaracjach burmistrza lub jego rzecznika, nie sądziłem, że burmistrz zablokuje możliwość komentowania tego co pisze na swoim blogu. I z pewnością tym razem nie mamy do czynienia z technicznymi kłopotami, a raczej z praktykami obowiązującymi na portalu miejskim.
Bardzo smutne jest to, że akcja zbierania podpisów uderzona w starostę została przeprowadzona po podjęciu decyzji przez niego - czyli mieliśmy decyzje, że starosta jest na TAK no to zbieramy podpisy i walczymy.
To jest kpina z mieszkańców panie Dariuszu powinien Pan przeprosić sąsiadów za to, że pan z nich zakpił.
Zwracam się do rzecznika miasta z pytaniem odnośnie kramnic. Jaka na dzień dzisiejszy jest sytuacja jeżeli chodzi o dokończenie budowy Kramnic. Czy nie należy się obawiać , że tempo realizacji remontu ulicy nie będzie przypominało tempa oddania kramnic, czy taka inicjatywa nie przerasta osieckiego, czy nie należałoby wyremontować całej ulicy ze środków miasta, i pokazać że my to potrafimy. Myślę ,że remont tego kawałeczka to śmiech z mieszkańców.Kiedy zacznie się dziać coś na Boryszewie w miejscu cegielni , na działce , którą sprzedano jakiemuś arabowi .Co z halą w Chodakowie , którą obiecał osiecki . Dlaczego rozpadł się ORKAN - drużyna piłkarska , i dlaczego tym samym pozbawiono ludzi jednej z niewielu rozrywek w tym mieście , przecież nie wszyscy chcą oglądać tych z rugby tym bardziej , że to sam dół tabeli , albo nie wszyscy lubią malować sobie twarz jak to ostatnio w wakacje czyniono .Kiedy osiecki rozwiąże problem parkingów, bo zagrodzenie parkingu dla kilu samochodów tych najgłówniejszych urzędasów , nie rozwiązuje sprawy . Kiedy wreszcie osiecki podejmie decyzje , co do ZWiKu , aby ulżyć ludziom w zmniejszeniu cen wody . To tylko niektóre pytania na które mieszkańcy chcieliby znać odpowiedź.
W ubiegłym tygodniu starosta ze względu na zakres niezbędnych do wykonania robót, zaproponował burmistrzowi, aby to on przejął powiatowe pieniądze i zrealizował samodzielnie remont kawałka ulicy Staszica. Po tygodniu jest pozytywna odpowiedź. Wiem, że miasto dojrzewało do tej decyzji prawie dwa lata.To dobrze że burmistrz już teraz chce przejąć część ulicy Staszica od Warszawskiej do szkoły podstawowej w celu wykonania remontu. Szkoda, że remont nie obejmie najbardziej zniszczonej części, ale decyzja należała do głównego sponsora. Koncentracja prac remontowych w jednych rękach pozwoli uniknąć nieporozumień i daje szansę na dobrą organizację kalendarza robót oraz ograniczenie uciążliwości związanych z remontem do niezbędnych rozmiarów.Nie obawiam się, że służby starostwa będą opieszałe. Z pewnością będą pomagać, aby miasto mogło sprawnie zrealizować remont.A może przy okazji drogowych przepychanek warto byłoby kontynuować porządkowanie spraw związanych z zarządem dróg w mieście?
Pan Osiecki pracując w powiecie przez ostatnie dwa lata kadencji zarzucał burmistrzowi, że opóźnia remont ul. Staszica, nie kładąc w niej nowego wodociągu. Ale od kiedy został burmistrzem do dzisiaj nie położył tego wodociągu. W mediach natomiast walczył, aby powiat wyremontował ulicę. Wymyślił nawet podwyżkę podatku na ulicę Staszica. Więc nie honor mu było odmówić przejęcia remontu proponowanego przez starostę, jeśli większość robót do wykonania dotyczy infrastruktury miejskiej. Rada Powiatu podczas dzisiejszej sesji jednogłośnie przekazała inwestycję miastu. Zarząd Powiatu niechybnie uniknie oskarżeń o złą organizację ruchu, zakłócanie funkcjonowania placówek oświatowych czy prowadzonej w tym samym czasie budowy sali gimnastycznej.
Burmistrz oczekuje, że powiat do 10 kwietnia podejmie uchwałę o przekazaniu drogi i pieniędzy. Uchwałę ma 15 dni wcześniej. Sugeruję, aby trybem nadzwyczajnym na początku kwietnia również miasto przyjęło swoją uchwałę, a wówczas kolejne terminy mogą być krótsze. Realny jest więc przełom maja i czerwca.
Na koniec, po wcześniejszych deklaracjach burmistrza lub jego rzecznika, nie sądziłem, że burmistrz zablokuje możliwość komentowania tego co pisze na swoim blogu. I z pewnością tym razem nie mamy do czynienia z technicznymi kłopotami, a raczej z praktykami obowiązującymi na portalu miejskim.
Bardzo smutne jest to, że akcja zbierania podpisów uderzona w starostę została przeprowadzona po podjęciu decyzji przez niego - czyli mieliśmy decyzje, że starosta jest na TAK no to zbieramy podpisy i walczymy.
To jest kpina z mieszkańców panie Dariuszu powinien Pan przeprosić sąsiadów za to, że pan z nich zakpił.
Zwracam się do rzecznika miasta z pytaniem odnośnie kramnic. Jaka na dzień dzisiejszy jest sytuacja jeżeli chodzi o dokończenie budowy Kramnic. Czy nie należy się obawiać , że tempo realizacji remontu ulicy nie będzie przypominało tempa oddania kramnic, czy taka inicjatywa nie przerasta osieckiego, czy nie należałoby wyremontować całej ulicy ze środków miasta, i pokazać że my to potrafimy. Myślę ,że remont tego kawałeczka to śmiech z mieszkańców.Kiedy zacznie się dziać coś na Boryszewie w miejscu cegielni , na działce , którą sprzedano jakiemuś arabowi .Co z halą w Chodakowie , którą obiecał osiecki . Dlaczego rozpadł się ORKAN - drużyna piłkarska , i dlaczego tym samym pozbawiono ludzi jednej z niewielu rozrywek w tym mieście , przecież nie wszyscy chcą oglądać tych z rugby tym bardziej , że to sam dół tabeli , albo nie wszyscy lubią malować sobie twarz jak to ostatnio w wakacje czyniono .Kiedy osiecki rozwiąże problem parkingów, bo zagrodzenie parkingu dla kilu samochodów tych najgłówniejszych urzędasów , nie rozwiązuje sprawy . Kiedy wreszcie osiecki podejmie decyzje , co do ZWiKu , aby ulżyć ludziom w zmniejszeniu cen wody . To tylko niektóre pytania na które mieszkańcy chcieliby znać odpowiedź.