Klasa IV na Mikołajki zafundowała sobie nietypowy prezent. Po wrześniowych zajęciach z przyrody w laboratorium naukowym Junior Odkrywca postanowili zamiast drobnych zwyczajowych prezentów sprawić sobie jeden duży, w postaci kolejnej wizyty w tym niezwykłym miejscu 8 grudnia. Tym razem zajęcia były jeszcze ciekawsze niż za pierwszym razem. Nie zabrakło doświadczeń ze zjawiskami optycznymi, konstruowania obwodów elektrycznych i badania zjawisk fizycznych, jednak największe wrażenie zrobiły tak jak poprzednio eksperymenty chemiczne. W zdumienie wprawiało dzieci to, że granatowy płyn w jednej chwili może stać się pomarańczowy i jak zmieniają barwę substancje w różnych środowiskach. Prawdziwym hitem okazał się jednak wybuch pianowego wulkanu i parowe gejzery. Mikołajkowy prezent na pewno rozbudził ciekawość młodych naukowców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze