1 czerwca buzie pierwszaków radosnym blaskiem promieniały.
Już od rana zaczęło się bowiem świętowanie,
z okazji Dnia Dziecka "ucztowanie".
Cieszyli się chłopcy, radowały dziewczynki,
wszak do życzeń dołączono drobne upominki.
Państwo Jolanta i Kazimierz Gruszeccy obdarowali dziatwę upominkami
i wprost obsypali słodkościami.
Były chipsy, batony, draże, lody, pączusie świeżutkie,
na deser podano, zebrane przez Filipa, truskawki słodziutkie.
Madzia wielkie balony rozdała
i wtedy dzieciarnia cała
zaczęła "hulanki, swawole"
radosny gwar rozbrzmiewał w szkole.
Pani Ewa z uśmiechem obserwując nas,
szeptała:"Ach, młodość, młodość - ten szczęsny czas"...
My - pierwszaki - wesołe pacholęta,
wdzięczne, że jest ktoś, kto o nas pamięta,
za wszystko teraz podziękować chcemy
i bezinteresownym ofiarodawcom buziaki ślemy.
DZIĘKUJEMY!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze