W fascynujący świat minerałów i skamieniałości wprowadza zwiedzających nowo otwarta (1 czerwca) wystawa w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Na ekspozycji znalazło się wiele minerałów spotykanych na ziemiach Polski. Wzrok przyciągają barwne kamienie ozdobne – ametyst, agat, jaspis, chryzopraz, kryształ górski, kwarc dymny. Obok kamieni ozdobnych, w gablotach znalazły się minerały będące ważnymi surowcami używanymi w hutnictwie i przemyśle chemicznym: ruda ołowiu, ruda miedzi, siarka oraz fluoryt używany do produkcji gazów i kwasów fluorowych, szkła i przy wytopie metali. W kilku następnych gablotach zaprezentowano skamieniałości roślin i zwierząt znalezione na terenach naszego kraju. Są tu odciśnięte w węglu drzewiaste paprocie pochodzące z karbonu, skamieniałości wymarłych bezkręgowców zasiedlających morza istniejące na obszarze Polski przed setkami milionów lat. Epokę dinozaurów reprezentuje inny ciekawy eksponat trop dinozaura sprzed około 202 mln lat. Na wystawie znalazły się też szczątki pokrytego gęstym futrem mamuta, żyjącego na naszych terenach w epoce lodowcowej. Eksponatem, który powinien wzbudzić szczególne zainteresowanie zwiedzających jest potężna czaszka tura – przodka dzisiejszych ras bydła domowego. Ziemia sochaczewska, a dokładnie Puszcza Jaktorowska, była bowiem ostatnią na świecie ostoją tego zwierzęcia, które wyginęło na początku XVII w. Wystawę uzupełniają plansze z kolorowymi zdjęciami minerałów i skamieniałości. Wystawa, którą zorganizowało sochaczewskie Muzeum, pochodzi ze zbiorów Muzeum Geologicznego Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie. Można ją zwiedzać do końca października br.
2 czerwca w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej otwarto kolejną wystawę, tym razem fotografii znanego sochaczewskiego fotografika Karola Pruskiego. Zobaczyć na niej można wzruszające zdjęcia wykonane w Rzymie, w dniu pogrzebu Jana Pawła II. Widać na nich polskich pielgrzymów, wszechobecną na Placu Świętego Piotra naszą flagę narodową, widać łzy żalu po stracie wielkiego rodaka, zmęczenie, emocje… Przed otwarciem wystawy Karol Pruski podkreślił, że do Rzymu pojechał z potrzeby serca, ale też z zawodowego obowiązku. Nie chciał robić zdjęć, jakie wykonywali niemal wszyscy fotograficy, tzn. ołtarza, trumny z ciałem Papieża, orszaku pogrzebnego… Chciał uwiecznić i oddać na kliszy emocje towarzyszące Polakom, smutek pielgrzymów, wyjątkową solidarność łączącą naszych rodaków w tych trudnych chwilach. I to się udało. Wystawa na razie składa się z 50 fotografii, ale będzie sukcesywnie rozszerzana, ponieważ K. Pruski wykonał na Placu Św. Piotra ok. 2 tys. zdjęć. Wystawa odwiedzi wiele polskich miast, a kto wie, być może zawita też za ocean. Na wernisaż przybyli przedstawiciele władz miasta: z-ca Burmistrza Jerzy Żelichowski, Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Maria Kuśmirek, radny Zbigniew Lewandowski, sponsorzy wystawy, ludzie kultury, przyjaciele artysty. Gorąco zachęcamy do obejrzenia wystawy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze