Reklama

Mistrzostwa Sochaczewa w Grze Podwójnej i Masters 2012 zakończone

STT - Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe
26/09/2012 21:27
W weekend 22-23 września odbyły się mistrzostwa Sochaczewa w grze podwójnej. Turniej był jednocześnie pożegnaniem lata na sochaczewskich kortach przy ulicy Warszawskiej. Aura jednak nie sprzyjała tenisistom, w sobotę pierwsze gry toczyły się przy wietrze i mżawce, a wieczorna burza sprawiła, że w niedzielę turniej toczył się na hali. Mimo to frekwencja dopisała, na starcie zameldowało się jedenaście debli rywalizujących do dwóch wygranych setów, systemem pucharowym. Pierwsza runda nie przyniosła niespodzianek, lecz w drugim etapie zawodów odpadł rodzinny debel Wysockich rozstawionych z numerem trzy. Nie przynosi im to jednak ujmy, gdyż przegrali po wyrównanej walce z utytułowaną parą Górski/Petrykowski. Emocji dostarczyło również spotkanie debla nr 1 Parśniak/Salomon z parą Cybulski/Olszewski. W trzecim, decydującym secie Cybulski/Olszewski prowadzili 5:4 a potem 6:5 i pomimo atutu własnego serwisu przegrali tę partię w tiebreaku, gdzie z wyniku 2:6 doprowadzili do remisu 6:6, by przegrać dwa ostatnie punkty. W półfinałach rozgrywanych dzięki gościnności dyrektora szkoły Pana Dariusza Miłkowskiego w hali sochaczewskiego „Ogrodnika”, triumfowali faworyci. W tym miejscu dziękujemy Panu dyrektorowi, który nigdy nie odmawia wsparcia w podobnych sytuacjach. Niestety w skutek kontuzji Mateusza Parśniaka para rozstawiona z jedynką poddała mecz i mistrzami Sochaczewa w grze podwójnej na rok 2012 zostali Krzysztof Jaworski i Hubert Konecki. Jak widać obiekt przy ulicy Piłsudskiego jest dla nich szczęśliwy, gdyż przed paru laty triumfowali tam w turnieju świąteczno-noworocznym.
Po uhonorowaniu dwóch pierwszych par, odbył się zaległy finał turnieju Masters w którym spotkali się Sławomir Graczyk i Filip Wysocki. Spotkanie od początku stało na bardzo wysokim poziomie. Graczyk dobrze czytał grę, odgrywał się ciętymi slajsami i wykorzystywał swoje warunki fizyczne chodząc do siatki, zaś Wysocki atakował i starał się rozprowadzać rywala nie mając respektu przed utytułowanym przeciwnikiem. Tym razem jednak zwyciężyło doświadczenie i lepsza dyspozycja serwisowa (ten element zawiódł w niedzielnym meczu Filipa) i wygrał reprezentant Żyrardowa 6:3 6:1, ale słowa uznania należą się obu zawodnikom i mamy nadzieję, że była to zapowiedź dobrego sezonu halowego, który zbliża się nieubłaganie. Rozstrzygnęła się również rywalizacja w łącznej klasyfikacji Grand Prix. Dzięki zwycięstwu Graczyk zrównał się z Arkadiuszem Kulińskim i po raz pierwszy w ponad dziesięcioletniej historii cyklu, pierwsze miejsce zajęło dwóch zawodników.
Jesienna aura i coraz krótsze dni sprawiają, że sochaczewscy tenisiści niedługo przeniosą się na hale sportowe, lecz nim to nastąpi 13 października odbędzie się losowany turniej par deblowych kończący sezon na kortach otwartych. Szczegóły o tych zawodach już wkrótce. W październiku również podsumujemy tegoroczny, bogaty w wydarzenia sezon. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony internetowej, gdzie znajdują się wyniki, relacje, rankingi oraz informacje o stowarzyszeniu.

(A.L)

Sochaczewskie Towarzystwo Tenisowe
www.tenissochaczew.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama