Żółte płomienie liści pokrywają wszystko dookoła. Nastają słoty, ale czy jak melancholijnie śpiewał Michnikowski, „nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej”? Nie! My - klasa druga bowiem przez cały rok zdrowo się odżywiamy, jesienią też surówki robimy i zjadamy. W myśl tej zasady – we wtorek 20.X drugoklasiści z Feliksowa zamienili się w prawdziwych „mistrzów kuchni”. Z zapałem kroili, tarli, mieszali i doprawiali. Potem zaś mogli usiąść i delektować się przygotowanymi przez siebie specjałami. Pożywne surówki, sałatki owocowe, a wszystko to smaczne i zdrowe. Prawdziwa uczta nie tylko dla ciała, ale i dla oczu. A te aromaty… Mniam, mniam. Wychowawczyni – p.Ewa Kołodziejska tak podsumowała starania swej dziatwy: „Pyszności przygotowała nasza klasa, ich walory doceniliby Amaro i Okrasa!”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze