Aż 1240 dzieci bawiło się wczoraj na I Młodzieszyńskim Rajdzie Mikołajowym, którego organizatorem był Urząd Gminy i wójt Monika Pietrzyk-Połubińska. W imprezie uczestniczyli motocykliści w strojach Św. Mikołaja z Boruta MC Poland oraz Grupy Anioła z sąsiedniego Iłowa.
- Było super. Dla tych, którzy nie mieli świątecznego stroju, władze gminy ufundowały czapki Mikołaja. Czapek było 500, ale okazało się, że chętnych dzieci jest o wiele więcej. Około 10.05 ruszył barwny pochód mikołajkowy – opowiada jeden z motocyklistów z Boruta MC Poland.
Mikołaje na motocyklach jechali kilkadziesiąt metrów przed dziećmi.
Było to niezwykle widowiskowe. Nad bezpieczeństwem uczestników pochodu czuwał
radiowóz z gminnego posterunku policji. Rajd przemaszerował uliczkami
Młodzieszyna, by zatrzymać się pod urzędem gminy, gdzie na dzieci czekało wiele
niespodzianek.
Na początek konkurs związany z tradycją świąt Bożego
Narodzenia, po nim konkurs na najpiękniejszą bombkę choinkową. A na finał
ubieranie choinki przed urzędem – wspólne – dzieci z wójt Moniką
Pietrzy-Połubińską. Nie zabrakło też prezentów dla wszystkich dzieci: zabawek,
słodyczy, owoców, soków i wielu innych.
Uczestnicy mają nadzieję, że Młodzieszyński Rajd Mikołajowy na trwałe wpisze się w przedświąteczne tradycje gminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O kurcze nie widziałam, że było po "krówce". A to przepraszam, było z czego się cieszyć. A i papierki były specjalnie zamówione.A dzieci pewnie musiały pobiegać, żeby były szczęśliwe. I nie za darmo, za "krówkę".
Największą furorę zrobiła wspaniała starsza pani (około 80 lat) ubrana w kozuszek i z chustka na głowie,która wyszła przed dom aby pomachać wszystkim uczestnikom, i jak się później okazało porobic zdjęcia najnowszym modelem samsunga :D
O kurcze nie widziałam, że było po "krówce". A to przepraszam, było z czego się cieszyć. A i papierki były specjalnie zamówione.A dzieci pewnie musiały pobiegać, żeby były szczęśliwe. I nie za darmo, za "krówkę".
Największą furorę zrobiła wspaniała starsza pani (około 80 lat) ubrana w kozuszek i z chustka na głowie,która wyszła przed dom aby pomachać wszystkim uczestnikom, i jak się później okazało porobic zdjęcia najnowszym modelem samsunga :D
Jak niewiele potrzeba do szczęścia.